GENIUSZE SŁOWIAŃSZCZYZNY

Jan Czochralski: twórca podstaw technologii półprz
Sława!

Mało kto pamięta,że kto był twórca do dzisiaj praktycznie jedynej metody
otrzymywania monokryształów krzemu, dzięki której macie swoje komputery i nie
tylko komputery...
Jest podstawowa technologia dla całego przemysłu półprzewodników.

CZOCHRALSKI JAN
Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA

encyklopedia.pwn.pl/15228_1.html
CZOCHRALSKI JAN (1885–1953), metaloznawca, samouk; do 1928 przebywał w
Niemczech — 1924–29 prezes Deutsche Gesellschaft für Metallkunde; 1928–39 prof.
Politechn. Warsz.; zajmował się gł. zagadnieniami otrzymywania monokryształów
(metoda Cz.) i rekrystalizacją; metali; prace dotyczące właściwości stopów
lekkich (m.in. patent na tzw. Stop B na łożyska kol., stosowany powszechnie w
Europie i USA); Legermetalle und ihre technologische Bewertung (z G. Welterem,
wyd. 2 1924), Moderne Metallkunde in Theorie und Praxis (1924).

 

Rekordy wszech czasów na warszawskiej giełdzie

...nic dziwnego że KGHM ciągnie do góry, takiego zapotrzebowania na surowce
naturalne w dziejach historii świata jeszcze niebyło, pozatym optymistyczne
prognozy pana premiera Marcinkiewicza odnośnie budżetu także odbijają się echem
na parkiecie Warszawskiej giełdy, wiedzą to dobrze inwestorzy, brakuje tylko
jeszce obniżenia stóp procentowych...a jeżeli chodzi o surowce to
zapotrzebowanie rośnie, ale ten nieumiarkowany popyt spowoduje że ceny metali
będą wyśrubowane pod niebo aż nagle skończą się i wszystko nagle stanie w
miejscu - zacznie się nowa era......

Zadanie z chemii

Zadanie z chemii
No wię cnie wiem co z tym zadaniem. Ja zrobiłam inaczej i moja kuzynka po której dostałam w spadku wypełnione ćwiczenia :P też zrobiła inaczej. Jej sprawdzała nauczycielka, oceny brak, ale mi coś w tym nie pasuje. No wię zadanie:
-metal 1 daje z 2 stop zwany brązem
-metal 2 daje z 3 stop zwany mosiądzem
-metale 1 i 4 tworzą stop używany do lutowania
-z metali 4 i 5 z małym dodatkiem 1 wykonywany jest stop używany do odlewu czcionek drukaskich

No wię jej sprawdzone przez nauczyciela odpowiedzi
1-cyna
2-ołów
3-miedź
4-cynk
5-antymon
Możecie napisać czy ona jednak ma dobrze? Bo już nie wiem kto ma źle :(

Metale zwiastują gospodarczą hossę

Metale - WSKAŹNIKIEM POMPOWANIA PIENIĘDZY!!!!
Ale bzdury, ło matko!!!

Metale szlachetne idą w górę, bo USA pompują pieniądze w gospodarkę via GSE
(Governement Sponsored Entities), a FED pomaga stopami - mamy po prostu
reflację na siłę, dodatkowo silnie słabnie USD i to jest całe wsytłumaczenie
zachowania metali szlachetnych. Poza tym np. na złocie kupa banków
inwestycyjnych (np. JP Morgan czy BoAmerica)wystawiała jeszcze niedawno górę
shortów na złoto, manipulując stopami na rynku obligacji zgodnie z tzw.
paradoxem Gibsona. Hossa na obligacjach się w USA skończyła, więc teraz trzeba
te shorty odkupić.....
Co do miedzi (ale także i np. rudy żelaza!!!!) - gigantyczne zapotrzebowanie
zgłaszają tu Chiny, które stały się największym na świecie producentem dóbr
konsumcyjnych i to od ich potrzeb de facto zależy cena tych surowców!!!!!
Chiny chyba osiągają zenit w tej chwili - powszechne są już wyłączenia prądu
dla producentów(elektrownie podażowo nie dają rady popytowi), a koleje nie
nadążają z przewozami, więc to chyba granice wzrostu na jakiś czas. Rosnąca
inflacja zmusi za chwilę chiński bank centralny do podwyżek stóp i spowolni
chińską gospodarkę. Ten czynnik prawdopodobnie nie będzie już się dokładał do
wzrostu cen surowców.
Nie mniej jednak index CRB (ceny towarów masowych na giełdach w USA) przełamał
ważny opór na poziomie 250 i ciągnie w górę - może nawet dojść do 400 pkt, WIĘC
TOWARY MASOWE I SUROWCE BĘDĄ NADAL DROŻEĆ - ROPA TAKŻE!!!!!

 

Protokuł chelatacji rtęci

chelatacje nie przeprowadza się codziennie non stop tylko w tzw.
cyklach- tj. zaczynasz podawać co 3 godziny powiedzmy w czwartek
wieczorem a konczysz w poniedziałek rano. jeśli ktoś nie ma
mozliwości dotarczenia dawki chelatora w piątek, w czasie gdy
dziecko jest w przedszkolu to od biedy można zacząć chelatacje
dopiero jak dziecko wróci z przedszkola w piątek. z tymże minimalny
okres chelatacji to 3 dni i jak jest możliwość to tyrzymać się tego
okresu. pozostałe dni to przerwa w której organizm pozbywa się za
pomocą kupek tym metali cięzkich.

natomiast jak się już zacznie dziecku podawać chelator to już trzeba
pilnować dawek i terminów podawania bo luki w podawania w znaczy
sposób zakłucają chelatacje organizmu.

Opis kolejnej megaafery z udziałem Waldemara M.?!

Patrząc na prezydenta WM i słuchając jego wypowiedzi mam wrażenie, że facet
wrócił skądś po długiej, 9-miesięcznej nieobecności, nie wiem, ze stypendium w
Stanach, z długich wakacji na Balearach, z pracy w lasach Kanady, ale na pewno
nie z więzienia!!! No facet jest nieprzemakalny po prostu. Żelazna odporność
psychiczna. W życiu można by się nie domyśleć, że 3/4 roku spędził w celi,
gdyby się tego nie wiedziało po prostu. Stop najtwardszych metali. (albo
tupet).

Muzyka łagodzi obyczaje :)

kendo napisała:

> mam zwyczaj wlanczac radio z muzyka
> przy sparzataniu,jakos lepiej mi sie wtedy sprzata,
> tez tak robicie ????

o jasne, ze tak. wtedy kiedy sprzatam, kiedy latam na mietle, jak robie
porzadku w kuchni , kiedy pichce gra mi muzyka.
nawet kiedy jade autem to radio musi byl wlaczone. no i oczywiscie non stop w
pracce. ale kiedy robie cos pilnego to radio gra a ja sie wylaczam i skupiam
sie nad tym co wazne. ale uwielbiam sluchac wszelkiego rodzaju muzyki (procz
ciezkiego metali i takich tam podobnych), wtedy inaczej pracuje sie tak z
ochota i szybciej

dentysci w USA

amalgamat, trucizna czy nie????
Moi drodzy. Do dziś nie udowodniono toksyczności amalgamatu. Podkreślam
toksyczności, bo są przypadki, gdzie jest on szkodliwy dla zdrowia. Amalgamat
to stop rtęci, srebra, miedzi i innych metali. Stosowany od ponad 100 lat, więc
wielokrotnie przebadany pod kontem szkodliwości. Amalgamat szkodzi (ale nie
truje!!!) gdy wraz z nim są inne metale w jamie ustnej (szczególnie złoto).
Mogą powstawać wtedy prądy elektrogalwaniczne, co może być groźne dla błony
śluzowej przez którą te prądy przepływają. Na ich obecność ma kolosalny wpływ
skład chemiczny śliny. Można więc mieć dużo amalgamatów i innych metalowych
uzupełnień, a to zjawisko nie wystąpi. Obecność szczelnych amalgamatów nie jest
więc wskazaniem do ich wymiany!!!!Chyba, że ze względów kosmetycznych. Dodam,
że wyp. amal. są dyżo trwalsze od typowych wyp. kompozytowych.

uczulenie na złoto ???

Gość portalu: elle napisał(a):

> np."pozłotka" się starła, a pod nią była mieszanka metali zawierająca którys z
> silnych alergenów np. nikiel

Pozlotka nie musi schodzic,zeby wylazl nikiel. Zloto jest metalem dosc miekkim,
zeby nadawalo sie do wyrobow jubilerskich trzeba je pomieszac z innymi
metalami, stad te rozne proby na zlocie, okreslajace zawartosc "zlota w
zlocie". CZesto w celu utwardzenia zlota dodaje sie wlasnie niklu.
To samo dotyczy zreszta srebra, ktore w jubilerstwie tez nie jest uzywane w
czystej postaci lecz jako stop, często takze z domieszka niklu.

A uczulic mozna sie na wszystko, choc alergi na nikiel jest bardzo czesta.

most

A ja mam most od 6 lat. Osadzony jest na 3 i 5 bo musiałam się
pozbyć 4. Jest porcelanowy ale nie pamiętam z jakim szkieletem,
nie było to złoto ale stop jakichś metali innych. Muszę przyznać,
że dyskomfort jeśli był, to trwał tak krótko, że go w ogóle nie
pamiętam. Zęby wyglądają ładnie, sprawują się świetnie, w ogóle
nie pamiętam, że to coś sztucznego, zupełnie jakby to były moje
naturalne zęby. Z higieną żadnych problemów, trzeba tylko zawsze
mieć nici. Życzę Wam aby jak najprędzej i u Was tak było.
Acha, i lubię gryźć twarde jabłka itp. Nic się nie dzieje.

mały zgubił kluczyki od auta :(

to auto przyjechało do nas z Holandii z jednym kluczykiem, nie mam do właściciela nawet nr. telefonu. Grabiłam już ale niczego nie znalazłam. Na ten stop metalu magnes nie działa. Jeszcze te upały afrykańskie skutecznie mój zapał do szukania studzą. Chyba w książce telefonicznej poszukam kogoś z wykrywaczem metali, dzięki za podsunięcie pomysłu.

Czy ktoś może wie...

Nietoskycznośc farb akrylowych polega chyba na tym, że nie zawierają ołowiu i
innych zwiazków metali ciezkich, które są używane przy produkcji
farb "olejnych".
KNadal pozostają chemią, ale też bez paranoi, wątpię żeby kobieta w ciązy non-
stop ślęczała nad farbami. A z chemią ma do czynienia na codzień, choćby
czyszcząc łazienkę.
Jeśli już chodzi o dziecko, to ograniczałabym do minimum przebywanie malucha w
pomieszczeniu, w którym akurat mama tworzy. A po wyworzeniu wywietrzyłabym
pokój.

Srebro koloidalne

Producent musi byc swiadomy do czego chcesz uzyc danego produktu.

Wazne m.in. dlatego, ze uzyte do produkcji srebro musi byc wysokiej czystosci
gdzies tak 99.9% a np jakis stop 95% lub jeszcze mniej.

Zanieczyszczynia innych metali moga okazac sie bardzo toksyczne biorac pod
uwage koniecznosc uzywania wysokich stezen i w sumie znaczacych ilosci
produktu.

Produkt moze (i zapewne zawiera w sobie odrobine soli srebra) wiec nie moze sie
stykac z metalami. Nie mozna wiec uzywac do dawkowania metalowych lyzeczek ani
metalowego kubka. Wylacznie szklo lub plastyk.

Okreslona ilosc kropli nalezy dodac do szklanki wody (najlepiej destylowanej)
uzywajac szklanej pipety lub odmierzajac krople kroplomierzem.

Zaczac od mniejszej dawki i podwyzszac co kilka dni np co tydzien szukajac
dawki dzialajacej. Bedzie latwiej wystandardowac uzycie produktu jak wszyscy
beda uzywac tego samego stezenia.

Proponowalem stezenie 50 ppm.

tydzien strat, co nastepnie ? dyskusja

Wszystko zależy od rentowności obligacji USA. Dziś i wczoraj nie rosła, więc
emerging markets złapały nieco oddechu. Dzisiaj Brazylia nawet wyraźnie odbiła
sie w górę. Można więc oczekiwać, że u nas poniedziałek też będzie wzrostowy.
Ale mleko już sie wylało, dzisiaj wyraźnie przekroczyliśmy 2750 punktów,
bariera padła. TPSA spadła niżej ostatniego dna, Orlen ostatkiem sił trzyma się
54 PLN, ale odbicie w jego wydaniu było wyjątkowo mało efektowne.

Dzisiaj w USA liczba nowozatrudnionych w lutym była znacznie większa od
oczekiwań. To znaczy, że zagrożenie inflacją w USA nie mija i można oczekiwać
kolejnych podwyżek stóp procentowych. To znaczy, że rentowność obligacji dalej
będzie rosła. Kapitał ucieka w obligacje także z rynku metali i surowców.
Koniec hossy widać wyraźnie nie tylko na emerging markets, ale także na
wykresach ropy i miedzi. PKN i KGHM są więc w dłuższym terminie skazane na
egzekucje, która tylko przez perspektywe wypłaty dużych dywidend może zostac
nieco odsunięta w czasie.

Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie sie ładował do jakiejś Polski gdzie
rentowność rządowych papierów to 4,2%, podczas gdy w Ameryce ma takie same
papiery na 4,8% rocznie.

Podsumowując : polecam krótkie pozycje na kontraktach, opcje sprzedaży i
wykorzystanie każdej sesji wzrostowej na sprzedawanie akcji. Przynajhmniej tych
dużych z WIG20, bo oczywiście perełki w stylu ATM, czy MNI się obronią nawet
przy najgorszej bessie.

Co wozicie w bagazniku samochodu?

butlę z gazem, mój samochód jest wielkim bagaznikiem,:wiadro na żywce, parasol
ogrodowy, kalosze,turystyczna kuchenka,grill,węgiel drzewny,słoiki, lalki
córki,woda, kawałki metali, stare jabłka, nieraz larwy robaków, szpitalne
obówie,trójkąt ostrzegawczy,pistolet na wodę,siatkę na ryby,czapkę,spodnie ripp-
stop,kapsle od piwa ,kiedyś przez pół roku woziłem uschniętą rybę itd.

Co to są magnesy neodymowe.

BFeNd.

Stopy metali ziem rzadkich z metalami przejsciowymi, jak to juz dawno
stwierdzono, mogą być znacznie silniejszymi magnesami trwałymi niz te robione
tylko na bazie metali przejsciowych. Z tych ostatnich to chyba jednym z
najlepszych stopów na magnesy trwałe jest, oile mnie pamięć nie myli,
"Alnico",czyli stop niklu, kobaltu i aluminium. Mniej więcej 30 lat temu furore
zaczął robic stop kobaltu z samarem, który "bił" Alnico gdzieś o czynnik dwa. A
ten BFeNd jest ponoć jeszcze lepszy.

kolezanki "wysmialy" moj pierscionek zareczynowy

Wychodzi na to, ze masz...glupie kolezanki. Jaki "powinien" byc pierscionek
zareczynowy? Nie ma ani dobrej, ani zlej odpowiedzi - bizuteria jest dla ozdoby,
wiec, z definicji, "nie to ladne, co ladne, ale to, co sie komu podoba".
A biale zloto to dokladnie takie samo zloto, jak zolte - i zolte, i biale, i
tzw. blekitne, i rozowe (czerwone), i purpurowe sa stopami, zawierajacymi oprocz
zlota domieszki innych metali. Z tych domieszek wynika ich zabarwienie. I tak,
biale zloto to stop zlota z niklem albo palladem, rzadziej z platyna (ale tez
sie zdarza). Tradycyjny typowy 18-karatowy stop to 75% zlota, 17.3% niklu, 5.5%
cynku i 2.2% miedzi. W Unii Europejskiej uzycie niklu jest kontrolowane
przepisami z uwagi na jego toksycznosc, wiec moze latwo okazac sie, ze zamiast
niklu Twoj pierscionek zawiera mieszanine palladu i platyny.
Zolte zloto jest stopem zlota z miedzia i srebrem, z mala domieszka niklu,
czerwone albo rozowe (b. popularne w dawniejszym ZSRR) to stop zlota z ok.
20-25% miedzi.
Rzadziej spotykane odmiany to blekitne (zloto+zelazo) - kruchy stop, nieczesto
uzywany w jubilerstwie - i purpurowe (zloto+aluminium) - uzywane w bardzo
wyszukanych wyrobach jubilerskich, prawie wylacznie na zamowienie.

W maju gospodarka miała rypnąć (wg pro100)

nutka.pl napisała:

> poki co to ja bym byla z tym hulaniem w gospodarce
> ostrozniejsza i uzyla okreslenia...kula sie jeszcze,ale
> trzeba juz ...przygotowac mocne rusztowanie przed...
> tylko co zrobic z tymi vetami?
> z tymi komisjami niby 3-stronnymi?
> mnie nie placa za myslenie i dzialanie
> wiec to nie moj-teraz-problem
> moj problem sie zacznie...stop!ochrona danych osobowych

hamowanie i to ostre się jednak odbywa, jak popatrzysz na budownictwo to przynjmniej 50% spadek nowych inwestycji (kończone zeszłoroczne i szlus). a co i jak to na własnej skórze czuję bo mam do sprzedania 20 działek budowlanych pod słupskiem, rynek w porównaniu z zeszłym rokiem o tej porze to jedna tragedia. a budownictwo to transport, cement, wyroby z metali wszelakich tudzież tworzywa sztuczne, szklarstwo i 150 innych branż. z eksportem, pomimo spadku złotego, nie najlepiej itd itd - niech żrą ciastka - pozostaje.

BODY DETOX?????????????????

Witajcie towarzysze niedoli,
dolaczam sie do dyskusji o usuwaniu toksyn przez stopy.
Ja probuje czegos innego. Sa to male woreczki ze sproszkowana mieszanina ziol i
mineralow, m.in turmalinu. Przykleja sie je do stop wieczorem po mocnym ich
(stop) rozgrzaniu i naklada na to cieple skarpety. Rano woreczki sa mokre i w
moim przypadku ciemno brazowe.Jak na razie uzylam je piec razy zmieniajac za
kazdyn razem ich lokalizacje (ale tak, ze przynajmniej czesc woreczka
przykrywala punkty akupresurowe watroby i nerek). Sa ciagle ciemno brazowe.
Wraz z postepem oczyszczania z toksyn kolor powinien sie rozjasniac, az do
calkiem jasnego.
Problem w tym ze jutro wyjezdzam i bede mogla kontynuowac kuracje za 2-3
tygodnie. Po powrocie bede kontynuowac kuracje i zdam Wam relacje z postepow.
Te woreczki nazywaja sie Acuped i sa produkcji koreanskiej. Oryginalny patent
jest japonski.Mozna je zamowic na Internecie, ale jest to dosc droga impreza.
Sklad ziol powoduje wzmozenie osmotycznego wydzielania toksyn, a zwlaszcza
metali ciezkich z potem . Rozszerzone goraca kapiela pory skory latwiej je
usuwaja. Jak dotad mam wrazenie jakby lekkosci w nogach rano, no i zdecydowanie
lepiej spie. Ostatnie 3 noce w ogole nie musialam wstawac do toalety zeby sie
wysiusiac. Tlumacze to sobie tym, ze nerki mialy mniej do roboty dzieki tym
woreczkom
Pozdrawiam

Najlepszy rok gospodarki Chin od 13 lat

Najlepszy rok gospodarki Chin od 13 lat
Spadek cen energii elektrycznej spowoduje wzrost jej zużycia przede
wszystkim w przemyśle ciężkim tj np hutnictwo,rafinowanie metali,
produkcja aluminium,budownictwo itd.
Tak więc polityka stóp procentowych nijak ma się do polityki gospodarczej a w
szczególności wychłodzenia gospodarki.:)))
Chiny eksportują stosunkowo dużo węgla z kopalni odkrywkowych w Australii i ten
trend się nasili.
Co do górników chińskich to temat jest dość szeroki.
Chiny inwestują w najnowocześniejsze rozwiązania w budownictwie,infrastrukturze
i to generuje nowe nowoczesne miejsca pracy.Przykładem nowy terminal portowy
budowany nieopodal Shanghaju
na wyspach ,ma zwiększyć przeładunek towarów.Obecnie Shanghaj jest 3
portem pod wzg.przeładunku po ukończeniu inwestycji ma być nr.1.
Co do wewnętrznego rynku konsumentów to jest coraz bardziej rozwarstwiony.Ludzie
w miastach mają znacznie większe dochody niż
na wsi.Jednakże zarobki bardzo różnią się i zależą tj. u nas od
umiejętności i wykształcenia a z biegiem czasu istnieje tendencja
do pogłębiania różnic,mimo stosowania przez państwo "koszyka" cen
na towary i usługi.Taki kapitalistyczny socjalizm.:)))

Andrzej Romanowski*: Papież z brązu

Andrzej Romanowski*: Papież z brązu
Chwała Panu, że doczekaliśmy czasu, w którym można czytać takie
artykuły! To błogosławieństwo, jakiego nie było w Polsce od czasu
REFORMACJI. Wreszcie ktoś publicznie - na łamach gazet polskich -
wykłada, jak się rzeczy mają. Bo nie inaczej jest, jak pisze autor.
Polska, moja Ojczyzna, to niestety pogański kraj, w którym naucza
się pogaństwa, pochwala się i kreuje pogaństwo. Figurki, bałwany,
kukły, obrazy, to wszystko jest dla Boga - jak ON SAM twierdzi, i co
przecież wyrażone jest również w katolickim przekładzie Biblii -
OBRZYDLIWOSCIĄ i OHYDĄ! Niegoraniczonego BOGA zamyka się w
ograniczonej formie. BÓG stworzył człowieka na podobieństwo BOŻE, a
człowiek - przewrotnie, jak na złość - przedstawia BOGA na
podobieństwo ludzkie. To bluźnierstwo! Tak w ciągu wieków
znienawidzony, wyszydzany w katolicyzmie na różne sposoby, ale
zawsze, niewzruszenie jednokutlowy Judaizm jest bliższy normom
ewangelicznym (chrześcijańskim), niż tego typu deformacje
katolickie, wynikłe z dewiacji teologicznych ludzi zwiedzionych.
Gdyby taki bałwan zechciał przemówić, to wyrzuciłby z siebie coś w
tym stylu: "...zaprojektował mnie ten, a ten, odlany zostałem w
takiej, a takiej odlewni, stanowię stop takich, a takich metali,
ważę tyle, a tyle... i do kogo tu modlisz się głupcze?!.. Komu
składasz kwiaty? Komu zapalasz znicze?..".
Błogosławię Autora, Jego odwaga jest dla mnie przykładem. Polsce, a
dokładnie mówiąc - polskiemu chrześcijaństwu, zwłaszcza
katolicyzmowi - tacy ludzi są potrzebni. AMEN!
Adam Kamiński
Warszawa

"Kubica ma jaja ze stali"

tajemnica sukcesów Kubicy wyjaśniona!!!
dziennikarka wszystko wychwyciła!!

Robert przeszedł specjalną operację wszczepienia wielkich stalowych jąder co
miało na celu... PRZESUNIĘCIE W DÓŁ ŚRODKA CIĘŻKOŚCI BOLIDU :D :D :D

to po to się odchudzał 7kg bo "zrobić miejsce" na jaja - a te jak wiadomo są w
bolidzie kilka cm nad asfaltem, więc im cięższe tym lepszy rozkład masy w
bolidzie :D :D :D

i tajemnica sukcesów "nowej fali" kierowców F1 się wyjaśnia - Hamilton podobno
jeszcze w młodości wszczepił sobie jaja z wkładką rtęciową (duża gęstość), zaś
Alonso ma specjalny stop różnych metali w tym ołowiu :)

tylko co ma w takim razie wszczepione Michael Schumacher?? ;p

czy warto kupić złoto

A cóż to właściwie znaczy nieprawdziwe złoto? Czegoś takiego nie ma!
Już w średniowieczu próbowano stworzyć substytut tego kruszcu, ale
bezskutecznie. Oczywiście mamy złoto głupców, czyli siarczek miedzi,
tylko, że on się na biżuterię nie nadaje!

Jak poznać jakość złota w jubilerstwie? To "stop" różnych metali
rodzimych itp. Najczęściej to miedzi. Nadaje wtedy biżuterii
pomarańczową barwę. Mamy jeszcze nikiel, co powoduje
czernienie "złota". Uczuleniowcy mogą to odczuć na własnej skórze ;)

A gdy barwa zawodzi to zostaje zgrzytanie zębami - dla bardziej
doświadczonych ;)

Europejczycy jeżdżą na polskich rowerach Kross

sam jesteś złom
weź sie zastanów co piszesz, najpierw poczytaj moze z czego sa wykonane ramy
(jaki stop i jakich metali) potem poczytaj jeszcze o technologii jakiej używa
kross SA a potem sie wypowiadaj ..bo technicznie ramy które ma kross są po
prostu dobrej i bardzo dobrej jakości takie jakie ma konkurencja, a będą jeszcze
lepsze w 2009 np szlifowane spawy. jak nie masz pojecia to nie rzucaj głupich haseł.

jak unieruchomić czterolatka?

Hm, ja mam podobny problem, ale z 2,5 latką. Przez następne 2-3 tygodnie nie
może chodzić. Jest po zabiegu usunięcia metali z biodra i kości udowej, czyli
dodatkowo ma jeszcze szwy w tych miejscach. Jest dopiero 3 dzień po zabiegu, a
ja już głupawki dostaję. Na szczęście jej nie noszę, ale i tak jestem uziemiona,
bo non stop karze się we wózku wozić. Kredkami zajmie się na chwilę, klockami na
chwilę, w huśtawce posiedzi chwilę, samochodziki na chwilę - wszystko jest k..a
na chwilę. Jedynie ten wózek na trochę dłużej, bo ją zapinam i spokój mam.
Najgorsze jest to, że nie mogę jej spuścić na sekundę z oka, bo zaraz wstaje.
Jak byłyśmy w szpitalu, to bawiła się w łóżeczku puszczając samochodzik po
pochylni zrobionej z książki. Może coś takiego się sprawdzi u was - zbudować tor
i niech sobie puszcza samochody. Ja mam jeszcze w zanadrzu: ciastolinę, farby,
kolejkę, Shreka (tego to może non stop oglądać), tv, teledyski z mini mini,
stempelki, puzzle, zamek z figurkami, zestaw lekarski (tego nie lubię, bo ja
zawsze jestem pacjentem). Trochę tego jest i wszystko jest przerabiane
codziennie, bo moje dziecko ma chyba ADHD i nie zajmie się niczym dłużej niż
5-10 minut (no Shreka czasami uda jej się obejrzeć w całości).

Informacja dla numizmatyków

Ciekawe to co piszesz. Gdy Cię tak czytam przypomina mi się mój dawny kumpel.
Jego głównym hobby są właśnie pieniądze zastępcze Śląska. Z zawodu jest
archeologiem. Może więc legalnie, jak to mówi, wydłubywać pieniądze z ziemi. Co
trochę bierze swoją łopatkę, młotek, wykrywacz metali.... i szuka szczęścia.
Monet uzbierał już kilka albumów. Ma w swojej kolekcji dość ciekawe okazy. Jako,
że mieszka w Szklarskiej Porębie non stop coś zawsze znajdzie....

uwagi na temat wyglądu! wr!!!

Non stop mi się to zdaża. Najczęsciej w metrze. kiedyś wsiadła trójka - dwóch
chłopaków -metali z długimi włosami i dziewczyna- chłopczyca o mocnej budowie w
męskich ciuchach. i zaczęli komentować. Jednemu z metali bardzo się podobałam
ale drugiemu podobały sie tylko moje włosy. Laska się ucieszyła zawistnie
po "eksperckim" komentarzu drugiego z metali. Mnie nie podobali sie oni
wogóle:))
Generalnie leje na to co mówia inni. Przez połowę liceum byłam uwazana za
grubasa choc ważyłam 48 kg (intensywnie jeździłam konno) bo nosiłam szerokie
wygodne ciuchy. Ludzie są ograniczeni wizualnie- jak cię widzą tak cię
osadzają. a że widzą najczęsciej krzywo, to i osąd żałosny.

Obrączki Aren Art

ja tez nie jestem specjalistą ale mam znajomą, która wie w tym zakresie
wszystko. z tego co pamietam, biale zloto jest stopem zoltego zlota, niklu,
cynku i czasem srebra. jego prawdziwy kolor to tak naprawde b.jasno zolte zloto
(troche miedziane). zeby moglo imitowac platynę pokrywa się je rodem (jak sama
napisalas "pozlaca") i wlasnie ta warstwa rodu zazwyczaj po jakims czasie się
wyciera.

kiedys czytalam ze prawdziwe biale zloto to stop platyny i zoltego zlota (ale
jest b.drogie). a wszelkie jego tansze wersje to stop innych metali plus
wlasnie rodowana powloka. rodowanie jest nietrwale.

sama mam 2 pierscionki z bialego zlota (chyba rodowanego, bo jest koloru
platyny), ale poki co zadnen sie nie wytarl i wygladaja swietnie. poniewaz oba
byly prezentami nie wiem co tak naprawde zawieraja i ile kosztowaly. obraczkę
mam z bialego zlota ale nie rodowanego - bardzo jasno zolta. jestem z niej
b.zadowolona.,bo zloto jest b.twarde i nie widac na nim zarysowan.

z grubsza to chyba tak jest. moze ktoras z forumek moze skorygowac lub
uzupelnic moje wyjasnienia.

Ceny Miedzi

Ceny Miedzi
Za PAP

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie mogą wzrosnąć w ciągu najbliższego
roku nawet o 50 proc. z powodu nie słabnącego popytu ze strony funduszy
hedgingowych i producentów kabli, który przewyższa podaż metalu - oceniają
analitycy Sucden U.K. Plc.

Ceny miedzi w Londynie wzrosły w tym toku o 87 proc. do 8.800 USD za tonę 11
maja, bo fundusze spekulacyjne wzmogły zakupy surowców, spodziewając się
wyższych stóp zwrotu niż z akcji i obligacji.

"Globalne dostawy miedzi mogą nie rosnąć na tyle szybko, aby zaspokoić
rosnący popyt" - ocenia Jeremy Goldwyn, szef działu analiz surowców
przemysłowych w Sucden.
"Nie byłbym wcale zdziwiony, gdyby ceny miedzi osiągnęły poziom 9.000 USD,
10.000 lub nawet 12.000 USD w ciągu następnych 6, 9 lub 12 miesięcy" - dodaje.

Miedź w dostawach trzymiesięcznych na giełdzie metali LME w Londynie
kosztowała w piątek 8.230 USD za tonę, o 7 proc. mniej od notowanego w tym
miesiącu rekordu.

Z analiz wynika, że globalny popyt na miedź w I kwartale tego roku wzrósł co
najmniej o 5 proc. wobec analogicznego okresu ub. roku

Bernanke wystraszył rynki metali

Bernanke wystraszył rynki metali
A u nas KGHM pnie się do góry
Cyt;"(PAP, pb/06.06.2006, godz. 11:24)
Poniedziałkowe komentarze szefa Fed Bena Bernanke spowodowały we wtorek spadki
cen na giełdach metali - podają maklerzy.

Miedź staniała w Londynie przed południem o 190 USD, czyli 2,5 proc. do 7.570
USD za tonę.

W poniedziałek Bernanke powiedział, że mimo pewnego osłabienia w amerykańskiej
gospodarce, Fed musi być czujny, aby zachować kontrolę nad inflacją.

Te słowa zostały przez rynki odebrane jako zapowiedź możliwych kolejnych
podwyżek stóp procentowych, które m.in spowodują spadek popytu na metale.

Analitycy oceniają, że po takich sugestiach ceny metali będą w tym tygodniu
iść w dół.

John Kemp, analityk Sempra Metals, jednej z jedenastu firm, które handlują
metalami na giełdzie w Londynie, ocenia, że w najbliższych dniach miedź może
stanieć do 7.245 USD za tonę.

Zapasy miedzi monitorowane przez LME spadły w poniedziałek o 750 ton i
wynosiły we wtorek rano 107.525 ton.

Obserwacja warta nagrody Nobla - ocieplenie

W mlodosci bawilem sie wiele razy topieniem olowiu i na pewno on nie plywal. A z
bizmutem mialem do czynienia, bo spora czesc eksperymentow do doktoratu robilem
na monokrysztalach bizmutu (w Instytucie Badam Jadrowych w Swierku byl taki pan
Bednarski, ktory hodowal krysztaly metali, no i krysztaly bizmutu to byly jedna
z jego specjalnosci firmowych - to sie tak jakos mowi po francuski "specialite
de la meson"). Wiec ja mialem od groma odpadkow i bawilem sie nimi i sprawdzalem
- bizmut rzeczywiscie plywa (ja pozniej te wszystkie bizmutowe odpadki stopilem
razem z kadmem i cyna i przerobilem na Stop Wooda).

Co do olowiu, to sie da latwo sprawdzic. A co do Wikipedii, pamietaj, to KAZDY
moze napisac haslo do Wikipedii i dlatego nie nalezy traktowac jej z pelnym
zaufaniem - kazda wiadomosc nalezy jeszcze zweryfikowac, jesli sie czlowiek chce
na nia powolac.

W polskiej Wikipedii w hasle o II Prawie Termodynamiki znalazlem powazne bledy
(juz ich moze nie byc, bo to bylo chyba ze dwa lata temu). Nie pamietam
dokladnie, o co chodzilo, ale bylem dosc poruszony i chcialem zlozyc
sprostowanie do zarzadzajacych Wikipedia - po czym sie przekonalem, ze nikogo
takiego w zasadzie nie ma.

ile trzeba zarabiac aby normalnie zyć?

Hej, użyjmy żywota!
Wszak żyjem tylko raz;
Niechaj ta czara złota
Nie próżno wabi nas.

Hejże do niej wesoło!
Niechaj obiega w koło,
Chwytaj i do dna chyl
Zwiastunkę słodkich chwil!

Po co tu obce mowy,
Polski pijemy miód;
Lepszy śpiew narodowy
I lepszy bratni ród.

W ksiąg greckich, rzymskich steki
Wlazłeś, nie żebyś gnił;
Byś bawił się jak Greki,
A jak Rzymianin bił.

Ot tam siedzą prawnicy,
I dla nich puchar staw,
Dzisiaj trzeba prawicy,
A jutro trzeba praw.

Wymowa wznieść nie zdoła
Dziś na wolności szczyt;
Gdzie przyjaźń, miłość woła,
Tam, bracia, cyt! tam cyt!

Kto metal kwasi, pali,
Skwasi metal i czas;
My ze złotych metali
Bacha ciągnijmy kwas.

Ten się śród mędrców liczy,
Zna chemiją, ma gust,
Kto pierwiastek słodyczy
Z lubych wyciągnął ust.

Mierzący świata drogi,
Gwiazdy i nieba strop,
Archimed był ubogi,
Nie miał gdzie oprzeć stop.

Dziś gdy chce ruszać światy
Jego Newtońska Mość,
Niechaj policzy braty
I niechaj powie: dość.

Cyrkla, wagi i miary
Do martwych użyj brył;
Mierz siłę na zamiary,
Nie zamiar podług sił.

Bo gdzie się serca palą,
Cyrklem uniesień duch,
Dobro powszechne skalą,
Jedność większa od dwóch.

Hej, użyjmy żywota!
Wszak żyjem tylko raz;
Tu stoi czara złota,
A wnet przeminie czas.

Krew stygnie, włos się bieli,
W wieczności wpadniem toń;
To oko zamknie Feli,
To Filarecka dłoń.

Koronki na zęby

Jesli moge sie wtracic to odradzam koronki osadzane na metali-mam ich sporo,w
tym na dwojce, z czasem zab sie "osadza" i robi sie szczelina miedzy dziaslem a
zebem, niewielka oczywiscie, ale jest. Poza tym metal przebija przez zab i
koronka wyglada na lekko szara. Nie wiem, moze robi sie tak z czasem, a moze ja
mialam zle zrobione. Zmienilam dentyste i powiedzial mi, ze z tymi metalowymi
tak wlasnie jest.Do tego mam chyba alergie na metal-dziasla przy koronkach mam
non stop podraznione. U nowego dentysty zrobilam sobie koronke nie na metalu, a
na jakiejs masie(nie pamietam nazwy)-roznica jest kolosalna. Pewnie i technik
lepszy i metoda-zab jest bardzo naturalny, niczym nie rozni sie od moich
wlasnych.Wlasnie jestem w trakcie zmiany tych starych na metalu.
Pozdrawiam i zycze powodzenia

W całej Finlandii nie będzie nawet jednego palacza

Wyslalam Tobie link, ktory dokladnie udowadnie, ze pasywne palenie szkodzi.
Chetnie mozesz przytoczyc naukowy artykul, ktory wykazuje, ze szkodliwosc nie
wynika z skladu dymu papierosowego, lecz z dlugosci przebywania w nim.

Ale tu moze jeszcze cos ciekawego:
www.scielo.br/scielo.php?pid=S0100-879X1997001000017&script=sci_arttext

Sklad dymu nikotynowego zawiera substancje rakotworczy od toksycznych metali
cieczkich jak kadmium poprzez trucizne dla krwi jak bencol do wysoko
rakotworczego 3,4 bencopyrenu. Tych nie ma w spalinach. Jak juz wspominalam, to
jest obowiazek na filtr.

O.

bromba_bez_glusia napisała:

> Przegladnelam artukul zrodlowy w BJM. Wykazuje on tylko ze wsrod niepalacych
> partnerow palaczy wzrosla zawartosc kotyniny we krwi i ryzyko zawalu o 30 proc
>
> (po 20 latach wdychania). Powtarzam PARTNEROW, czyli ludzi narazonych non stop
> na przebywanie w dymie przez 20 LAT.
> To teraz sobie pomysl jakze straszne spusztoszenie niby zrobi wdychanie tego
> dymu przez np. 2 godziny w pubie raz w tygodniu...
>
> Zreszta, ja pytalam o to porownanie pomiedzy spalinami, a dymem papierosowym. W
>
> tym artykule nic o tym nie ma , a Ty twierdzilas ze dym jest bardziej szkodliwy
>
> niz spaliny
>
>

USA bez wiz? Żadnych złudzeń!

MOJA WIZA ??!!
Zaprosił mnie brat mieszajacy w tym cuuudowym kraju.
Straciłem pracę i mam dużo wolnego czasu. Ale i oszczędności.
. Jadę po wizę. Jedyna ambasada w Polsce. Warszawa. Staje w kolejce pod płotem
przed urzedem. Deszcz pada. Jak to dobrze że zabrałem parasol - niektórzy nie
pomyśleli. Powoli zaczynaja wpuszczać. Wchodze. STOP! Burak z wykrywaczem
metali musi mnie zbadać. Przechodzę. Nareszcie pod dachem i juz nie pada na
głowę. Kolejka. Po godzinie wchodzę. Urzędnik. Pytania. O stan cywilny,
majatkowy itd.

ankieta No 9

galba napisał:

> Poczytaj trochę fachowej prasy - motorem napędowym obecnego wzrostu są...
> wydatki konsumpcyjne zwykłych obywateli(mają kasę bo właśnie zaczęły wchodzić
> w życie cięcia podatkiwe prezydenta Busha przeforsowane jeszcze w 2001 roku).
> Wydatki na obronność(podobnie jak i inne wydatki federalne) nie mogą napędzać
> gospodarki bo rząd bierze kasę od podatników -jak on wyda ich pieniądze to oni
> nie kupią nowego samochodu czy szczoteczki do zębów.

***** Poczytaj, poczytaj.....
Bo rząd nie bierze od podatników, tylko zwiększa deficyt budżetowy,
zadłuża się. Taka polityka na dłuższą metę może prowadzić do głębokiego
kryzysy finansów. A pieniądze wydane (pożyczone) na zbrojenia i tak w końcu
trafiają do obywatela nakręcając popyt wewnętrzny.
Zobaczymy jak za jakiś czas ruszy inflacja, bo wartość $ relatywnie
spada. Zobacz rekordowe ceny metali szlachetnych i przemysłowych,
których wartość jest liczona w US$.

> Słaby dolar spowodowany jest niskimi stopami procentowymi w USA(bogaj poniżej
> 1 proc. - najmniej w cywilizowanym świecie).

**** między innymi, ale głównym powodem jest olbrzymi deficyt budżetowy.
Jest on prawie dwukrotnie wyższy niż w Europie (Niemcy, Francja bo gdzie
indziej jest znacznie niższy)
Niskie stopy zresztą są instrumentem wojny gospodarczej z Europą.

> Świat rozumiany jako banki centralne wcale od dollara się nie odwraca - the
> Economist przedstawiał ostatnio dane procentowe na temat światowych rezerw
> walutowych - obecnie wygląda to mniej więcej tak samo jak przed rokiem,
> pięcioma, trzydziestoma (euro weszło na miejsce Marki czy Franka)...

**** Rezerwy walutowe tradycyjnie przelicza się w $ co wcale nie znaczy,
że faktycznie są w tej walucie. A świat jednak od $ ucieka, co sam
pisałeś z powodu stóp procentowych.

pozdrawiam

Szkoło, zobacz swe dno


> Samych lekόw jest tysiące.
> Samych farb, lakierόw i tworzyw sztucznych. Samych metali,
> stopόw i ceramik.

Tysiace metali? Chyba stopow metali panie Carmen.

Parodie wątków z innych forów (Vortal Budo)

Gość portalu: JULKA napisał(a):

> Ty mnie tu tru metali nie obrazaj bo ci glanem w morde przyceluje!!!!!!!!!1No

Nie chce sie wtracac, ale jak ty w taki upal w glanach lazisz, to ci musi
niezle ze stop walic!!!

Dolar wzrosnie, Euro spadnie

przyczyny i skutki
Po kolei. Uwazasz, ze bedzie korekta na kursie dolara, czyli dolar sie umocni.
Tak?

A dlaczego ma sie niby dolar umocnic, sam z siebie?
Sam z siebie to on nie drgnie!

Kolejnosc jest taka:

1) od ostatnich obnizek stop ponizej wszelkich poziomow przyzwoitosci minelo 4
kwartaly. Od tego czasu zanotowalismy mnostwo sygnalow o powaznym rozgrzaniu
koniunktury. Reakcja rynku jest w takich wypadkach zwykle po 4 kwartalach.
2) Kazdy kolejny ukazujacy sie raport pokazuje rosnacy potencjal wzrostowy cen.
3) Ostatnie raporty sa wrecz dramatyczne.
4) Wystapil olbrzymi rych spekulacyjny na metalach i surowcach czego wynikiem
jest miedzy innymi wczorajszy komunikat o wzroscie cen przemyslowych w Japonii.
5) Jak juz wspomnialem gdzies powyzej w Europie wszystko stanelo.
Euro ma w perspektywie obnizke stop, polaczenie z kolejnymi kandydatami,
wzrosty konkurencji, spadek dynamiki PKB o ile to jeszcze mozliwe i same
negatywy.
6) Raporty pokazuja taki potencjal inflacyjny, ze FED powinien sie wystraszyc
wystarczajaco mocno. Za poltorej godziny Retail Sales. W Londynie od samego
rana totalne posranie. Wszystkie stopy polecialy na 6 godzin ZANIM w ogole
ktokolwiek zajal sie publikowaniem plotek o wyniku. Jeszcze nic nie wiadomo,
rynek spodziewa sie 0.7% dynamiki wzgledem lutego a ja uwazam, ze bedzie
conajmiej 1.0% Poleca kolejne stopy i wyladujemy o 2% nizej niz 2 tygodnie
temu.
7) Polityka ekonomiczna Panstwa i obowiazki FED nakladaja na nich OBOWIAZEK
reagowania w takich warunkach. Juz teraz chlopaki sie wahaja i kloca o to,
kiedy zaczac podwyzszac stopy. Uwazam, ze podwyzka rzedu 0.5 do konca sierpnia
jest realna, o ile wyniki sprzedazy za marzec beda rewelacyjne.

I dalej bedzie dokladnie tak jak przewidywania. Inflacja chwilowo wzrosnie, na
jakies dwa kwartaly. Poleca ceny metali i surowcow. Pojdzie do gory dolar.
Spadnie dynamika PKB, poleca ludziom kredyty, spadnie DOW i zacznie sie krach.
Najpozniej powinien jak zwykle zareagowac rynek nieruchomosci.
Samo z siebie nic sie nie dzieje. Najpierw przegrzanie, potem stopy, potem
dolar, metale i jazda na DOW. W dol.

bioenergoterapeuta

Ciekaw jestem czy ktoś na tym forum miał do czynienia z bioenergoterapeutą którego energię fizycznie poczuł podczas zabiegu?

Generalnie byłem całe życie wyjątkowo sceptycznie do tego typu szarlatanów i uważałem zawsze że jest to kompletna ściema. Zupełnie przypadkiem jednak jeden z moich klientów wygadał się że jego kolega a też nasz klient ma wyjątkowe umiejętności w tym zakresie. Przy następnej wizycie u nas w biurze zagadneliśmy na ten temat i wyglądało to tak w moim wypadku. Kazał mi stanąć prosto (żadnego rozbierania się) i rozluźnić się. Skupił się i trzymał dłoń kilka centymetrów ode mnie. Nie mówiłem mu i żadnych dolegliwościach. Przejechał dłonią wokół mnie bardzo powoli jak skanerem ręcznym do wykrywania metali po czym powiedział gdzie znalazł zaburzenia energii czyli procesy chorobowe. Zgadzało się to dokładnie z tym co stwierdzili u mnie lekarze konwencjonalni. Następnie powiedził że poczuję coś dziwnego i żebym stał spokojnie. Zamknął oczy, trzymał dłoń kilka centymetrów od mojego brzucha i nagle poczułem znaczący wzrost ciepła w tej okolicy. To było bardzo intensywne i kompletnie szokujące dla mnie. Trwało około 1 minuty. Ten gość nie przyjmuje jako bioenergoterapeuta tylko jest uznanym lekarzem medycyny konwencjonalnej. Bioenergoterapia to jego hobby. Na dodatek jest z innego miasta niż ja. Przy lunchu stwierdził że na podstawie jego lat praktyki bardzo mało ludzi posiada takie umiejętności i że jego zdaniem z medycyny niekonwencjonalnej dobrze działa tylko umiejętnie stosowana akupunktura i mazaż stóp. Reszta to more or less ściema jego zdaniem.

Pytanie brzmi czy ktoś spotkał się jakimkolwiek bioenergoterapeutą u którego fizycznie poczuł ukierunkowane działanie energii a najchętniej czy ktoś taki przyjmuje gdzieś w Warszawie?

Ostatnio byłem u jednego bioenergoterapeuty warszawskiego i niestety podczas zabiegu nie czułem nic mimo że gość miał mnóstwo certyfikatów a po nim tylko przysłowiowe odchudzenie portfela.

Ergo: zmieniłem zdanie i uważam że można sterować energią ale przypuszczam że wiekszość tego typu magików to albo oszusći albo ich "dar" jest za słaby a w związku z tym mocno wątpliwy.

P.S.
Okazało się że za pomocą eksperymentu potwierdzono w Panie zmiany elektryczne w cieczy na którą działa swoją energią mój znajomy.

Proszę nie prosić o namiary do niego bo nie czuję się upoważniony ich przekazywać zresztą gośc nie prowadzi tego typu praktyki.

Kolejny ruski złom na dnie.

Hej

joseph.007 napisał:

> michalgajzler napisał:
>
> :-DDD
> Ciekaw jestem co też zamierzali robić w razie jakby kompresory siadły i

Masz na mysli - reaktory? :) (humanista, he he)

> chłodziwo stężało w rurach. Może, wzorem T-34, rozpaliliby ognisko pod każdą
> rurą? ;-)

To jest tak. W oryginale, kiedy wymyslono te sztuczke ze stopionym metalem
mial to byc sód. Tak sie sklada ze ma on niską temp. topnienia, 97 st.C czy
cos tak, a przewodnosc nie najgorszą i teoretycznie powinien sie stopic od
punktowego źródla ciepla nawet w bardzo skomplikowanych rurkach i rureczkach.
I przy okazji zdaje sie spowalnia tez neutrony wiec i moderator do reaktora
mialby byc za jednym zamachem. Ale sod jest bardzo aktywny chemicznie,
stopiony zapala sie na powietrzu a z wodą to juz w ogóle lepiej nie mówic. Tak
ze na okrecie, i w dodatku w wymienniku przekazującym cieplo do wody, no ten
płynny sód wydawał sie jakby nie na miejscu, jedna dziurka, wyciek i mamy
mówiąc oględnie bardzo poważny problem. Nie twierdze oczywiscie ze jak wywali
rurociąg z przegrzaną parą mającą np 200 stopni i 70 atm to nie ma powaznego
problemu i wszystko jest w porzadku. Nie jest. Ale jak zakrecic kurek to para
przestanie leciec, a i nic sie od niej nie zapali. A z sodem niestety nie ma
tak dobrze, zapali sie i to jeszcze jak.
Wiec po wielu przymiarkach stanelo na innym metalu, stop bizmutu i arsenu
bodajze. Nawet pod pewnymi wzgledami lepszy od sodu (wieksza gestosc, wyzsza
temp.wrzenia) i oczywiscie nie tak agresywny chemicznie. Ale juz nie ma tej
sztuczki ze stopieniem sie od punktowego zrodla i ze spowalnianem neutronów i
w dodatku w tym stopie sie jakies gluty robily, slady powietrza w rurach
powodowaly utlenianie tych metali i to w taki brzydki sposób ze tlenek
ktoregos z nich tworzyl takie glutki mające tendencje do zatykania rur wiec
trzeba bylo jeszcze dodac jego oddzielanie.
No i - przechodząc do konkluzji po tym przydlugim tasiemcu - podobno wygaszony
reaktor nie dawal dosyc ciepla by ten caly uklad nie zakrzepł. Okrety stojące
w bazie byly w zwiazku z tym dogrzewane gorącą parą ze specjalnych
nadbrzeżnych instalacji. Co oznaczlo ze no nie ze wszystkich baz mozna
korzystac.

Inauguracja roku

Inauguracja roku
21:47 spotkanie k/metra.
21:54 Bugi dzwoni żę jednak będzie
22:00 bramkarz prseszukuje nas wykrywaczem metali (nic nie wykrywa, nawet
kluczy)
22:01 kolejka złotej tequili (9zł/jedna)
22:02 spotkanie z Martą i koleżankami
22:05 8 szklanek kamikaze (jedną wypija Marta) (4zł/jedna)
22:20 2*(duże piwo + 40 ml żubrówki) (7zł,4zł/jedno)
22:30 pzychodzi Bugi
22:35 kupujemy martini rose (3zł/jedno)
22:40 piwo, duże (ja i adam)
22:50 Bugi przynosi po 40 ml, które szybko znikają w odmętach naszych
błędników
23:00 I wyjście na parkiet:
cel: kółeczko 6 dziewczynek
efekt: totalna olewka
23:15 II wyjście na parkiet:
cel: samotniczki
efekt:
Marcin:-"wolę ostrzejszych"
-parę słów z blondyną (nic
specjalnego :( )
Alex: pani zasugerowała Alexowi że nie ma ochoty
przy pomocy środkowego palca lewej dłoni
aby rozwiać wszelakie wątpliwości
pokazała język (Alex nie lubi francuskiego - kolejna klapa)
Bugi: eee
23:45 III wyjście na parkiet:
cel: ???
efekt: troszkę bounce'owania
24:00 idziemy do ogrodu po papierosy. Zostajemy zaczepieni przez kociaki
chcące piwka. Pobieramy prowizję w postaci łyka.
Dziewczyny się oburzają chcą zwrotu kasy. Śmiejąc im się w twarz i
zachęcając do wezwania policji odchodzimy.
24:10 przysiadamy się do obrażonych na zgodę przynosząc martini rose (Alex
wypija martini i czujemy się pogodzeni). Dziewczyny są
odmiennego zdania i niszczą Alexowi koszulkę. Monika to zdzira!
01:00 pożegnalne wyjście na parkiet:
trafiamy (Alex i Marcin) na dwie urocze siostrzyczki (20
i 21 latek). Z małymi przerwami przyciskami swoje tyłeczki, z wzajemnością,
do ich tyłeczków, tulimy się, ręce z talii przecodzą na
pośladki. Nasze pupeczki bałnsują w jednym rytmie.
Bugi: eee (znika nam z oczu)
03:00 kobiety opuszczają "CHILLoutZONE" trzymając nas za ręce. Kupujemy
soczek i udajemy się na przystanek. Jedziemy na Wole 109-ką. W międzyczasie
odwiedzamy . pradziadków Agaty i Oli (leżą 20 stóp pod ziemią, na
cmentarzu koło przesiadki). Na piechotę odprowadzamy dziewczyny do domu.
Proponują przenocowanie nas. Nie musimy pisać czy się zgadzamy! :).
05:00-07:20 Idziemy do łóżek...
07:20 Agata odprowadza nas na przystanek (Ola nie kontaktuje) oferuje
telefon domowy, ale umawiamy siue tylko na kolejny wypad do "CHILLoutZONE",
Alex dostaje
skejtowską bluzę na powrót (jest ok 12 stopni).
08:00 -jesteśmy u Akexa
08:22-09:14 piszemy to ^

150 lat temu w Konstantynopolu

Pieśń Filaretów
PIEŚŃ FILARETÓW

Hej, użyjmy żywota!
Wszak żyjem tylko raz;
Niechaj ta czara złota
Nie próżno wabi nas.

Hejże do niej wesoło!
Niechaj obiega w koło,
Chwytaj i do dna chyl
Zwiastunkę słodkich chwil!

Po co tu obce mowy,
Polski pijemy miód;
Lepszy śpiew narodowy
I lepszy bratni ród.

W ksiąg greckich, rzymskich steki
Wlazłeś, nie żebyś gnił;
Byś bawił się jak Greki,
A jak Rzymianin bił.

Ot tam siedzą prawnicy,
I dla nich puchar staw,
Dzisiaj trzeba prawicy,
A jutro trzeba praw.

Wymowa wznieść nie zdoła
Dziś na wolności szczyt;
Gdzie przyjaźń, miłość woła,
Tam, bracia, cyt! tam cyt!

Kto metal kwasi, pali,
Skwasi metal i czas;
My ze złotych metali
Bacha ciągnijmy kwas.

Ten się śród mędrców liczy,
Zna chemiją, ma gust,
Kto pierwiastek słodyczy
Z lubych wyciągnął ust.

Mierzący świata drogi,
Gwiazdy i nieba strop,
Archimed był ubogi,
Nie miał gdzie oprzeć stop.

Dziś gdy chce ruszać światy
Jego Newtońska Mość,
Niechaj policzy braty
I niechaj powie: dość.

Cyrkla, wagi i miary
Do martwych użyj brył;
Mierz siłę na zamiary,
Nie zamiar podług sił.

Bo gdzie się serca palą,
Cyrklem uniesień duch,
Dobro powszechne skalą,
Jedność większa od dwóch.

Hej, użyjmy żywota!
Wszak żyjem tylko raz;
Tu stoi czara złota,
A wnet przeminie czas.

Krew stygnie, włos się bieli,
W wieczności wpadniem toń;
To oko zamknie Feli,
To Filarecka dłoń.

Bańka surowcowa pęka?

Zwróć uwagę że dzisiejsza obniżka przetwórców miedzi była 2razy większa niż
spadek samych kontraktów na miedź.
Co do obrazu technicznego naszych indeksów - nie ufam mu w sytuacjach gdy na
nasz rynek mogą mieć silny wpływ czynniki globalne. Pomijam moje zastrzeżenia
co do formacji którą chcesz zobaczyć. Wyobrażasz sobie nasz rynek idący
całkowicie na przekór światu bez bardzo solidnego info z naszego poodwórka (np.
balcerowicz prezydentem, a rząd tworzy UPR...:-):-):-) - owszem zdarzało się...
Dla mnie fundamenty na metalach nie są aż takie silne. Ewentualnie to chwilowy
moment ich siły i silnego rzeczywistego popytu. Osłabienie popytu globalnego
czy aprecjajcja juana (zapowiadana) lub stopniowa dewaluacja dolara
(spodziewana w tym roku) może zmienić popyt na surowce. Zauważ że analitycy
popytu liczą na liniowy lub nawet logarytmiczny wzrost popytu przez wiele lat.
Lat bez nawet małej recesji globalnej, spowolnienia wzrostów etc. Moim zdaniem
to naciąganie teorii do rzeczywistości którą trudno wyjaśnić. Wydaje mi się że
wiele z argumentów na temat popytu na surowce dostarczają organizacje
zainteresowane utrzymaniem wysokiej wartości metali. Jak ze złotem. Swoją drogą
inflacja dóbr inwestycyjnych niewątpliwie ma duży udział w pompowaniu cen na
surowce. Kolejns podwyżka stóp w usa może w końcu zmienić ten sztuczny popyt.
To też kwestia możliwości przestawiania sie na alternatywne technologie. Tak
samo może się okazać, że fundusze hedge zapędzą ceny w kozi róg (myślę tu
szczególnie o miedzi i złocie) i wówczas rzeczywisty popyt powie SPRAWDZAM.
Dla mnie sytuacja na naszym indeksie w20 ma wymowę dość jasną. Brak
zdecydowania co do kierunku w którym podążyć. Nadzieje na hossę są jeszcze
żywe. Stąd niewielu sprzedających. Potrzeba zewnętrznego impulsu by pchnąć ceny
w jakimś kierunku. Ten impuls może napłynąć włąśnie jutro - choć byłbym tego
pewny gdyby indeksy za oceanem przełamały dzisiaj wsparcie. A tak - ciągle
niewiadomo - choć osobiście interpretuje okolicznośći bardzo misiowato.
^amigo.

Pomnik Grunwaldzki na Grunwaldzie powinien być....

pl.runescape.wikia.com/wiki/Bronze
Bronze (ang.brąz) stop 2 metali- miedzi i cyny

To mnie zdumiało nieco, bronz nadal jest w uzyciu przez środowisko
artystyczne, tak?

Lewitacja. Czary?

Istenieją niskotopliwe stopy metali np stop wooda albo stop lipowitza. Jeżeli założymy, że z takiego właśnie wykonano łyżeczkę to stwarza to pewne pole popisu dla oszusta.

Swiatowy odwrot od ropy

Hej

Zwracam uwagę na te 2 fragmenty:

> musi być jeszcze udoskonalony. Specjaliści zwracają uwagę, że
> urządzenia muszą być różnej wielkości, w zależności od liczby
> pojazdów w bazie. Powinny produkować od 10 000 do 100 000 litrów
> paliwa dziennie i ważyć od 150 do 1500 ton.

oraz

> mieszane z biomasą, o tyle pomysł Diversified Energy polega na
> wprowadzeniu węgla lub biomasy do kąpieli składającej się z
> roztopionego żelaza i cynku oraz dodaniu pary. W temperaturze 1300
> stopni błyskawicznie produkowany jest tlenek węgla i wodór.
> Wykorzystanie roztopionych metali powoduje, że cała instalacja
jest
> niewielka,

Jak duży jest ów gazyfikator? W dalszej części notatki opisany jest
reaktor, faktycznie niewielki. Ale nie o niego mi tu chodzi. Skoro
instalacja ma przetwarzać kilka ton odpadków dziennie, jak wielkie
jest owo złoże, to "naczyńko" z kąpielą z ciekłego żelaza?
Utrzymywanie go non stop w stanie ciekłym, czyli podgrzewanie, też
wymaga dostarczenia energii i trzeba bardzo pilnować, żeby nie
powstał układ służący do samoutrzymywania się w stanie ciekłym :)
tzn. zużywający na to całe paliwo jakie miał produkować (plus
jeszcze trochę paliwa z zewnątrz, na rozruch).
Ale sam pomysł mi się podoba - już od dawna ludzie myślą nad
pokrewną techniką, która umożliwiałaby utylizację odpadów bez ich
segregacji, po prostu wrzucenie wszystkiego do jednego "pieca" -
reaktorka i odebranie sobie z produktów różnych pożytecznych rzeczy
(z gazowych - węglowodorów, ze stopionej szlaki - różnych metali
itp.). No i tam są rozmaite trudności, mniejsza już o to, ale w
każdym razie o ile wiem nikt nie próbował tego robić w kąpieli z
żelaza, a wydaje się to ciekawe.

Moja ukochana Majeczka - czy jest dla Niej szansa?

Czesc,
My uzywamy obecnie Hyper Implante firmy Rejuvi-Flora System. W skladzie sa 2
saszetki, kazda ma 400 bilionow. W ciagu dnia daje corce 2 razy po 20 bilion.
wymieszane z woda pomiedzy posilkami. Wczesniej uzywalismy Genestra Brands o
nazwie HMF Replete. Jedna saszetka miala 170 bilionow.
W tej chwili zmniejszylismy liczbe probiotykow(dobrych bakterii), przeszlismy
z 85 bilionow dziennie(miliardy w Polsce) do ok. 20 bilionow. My nie mozemy nic
co ma gluten, takze Primal Defense jest raczej nie wskazany. Ogolnie
zauwazylam, ze sklad Primal Defense jest dosyc zlozony, ma w skladzie chyba
nawet slonecznik.
Chcialam Ci szybko jeszcze napisac o naszym doswiadczeniu z probiotykami.
Generalnie pierwsza reakcje jaka nastapila po podaniu probiotykow to wieksza
wysypka na skorze, wieksze ataki swedzenia. Potem zauwazylismy, ze to zaczynalo
sie normowac, kupy tez bardzo poprawily sie. Niestety same probiotyki nie byly
w stanie pomoc mojej corce jesli chodzi o skore i drapanie. Za kazdym razem jak
mala dostawala ryz, badz jakas kasze to nastepowala fermentacja w jelitach,
wzdety brzuszek, gazy. Probiotyki likwidowaly czesc problemu, ale przy ciaglych
dostawach weglowodanow nawet 170 bilonow dziennie dobrych bakterii nie bylo w
stanie unormowac i wyksztalcic dobrej flory bakteryjnej. Mielismy non stop
tylko efekt die off.Nasz naturopata stwierdzil, ze moze trzeba wyprobowac b.
radykalnego rozwiazania, czyli max. eliminacja weglowodanow, zeby wyeliminowac
procesy gnilne w jelitach i tym samym odciac tym drozdzom pozywke. Co udalo nam
sie zrobic to 90 % eliminacha weglowod. Po tyg. takiej kuracji widzimy ogromna
poprawe. Skora lepsza, corka spokojniejsza. Jestesmy takze po tescie
prowokacyjnym na metale ciezkie. W dniu podania srodka wyzwalajacego
wydzielanie metali mala byla b. marudna, placzliwa i drapala sie. Dzisiaj,
czyli na 2 dzien corka jest duzo spokojniejsza. Diety dalej sie trzymamy.
Corka teraz je warzywa, mieso, troche rosolu(kurczak, indyk), formule ryzowa
(mleko zastepcze), oliwe, troche tranu i jablko.Powoli wprowadzam dalsze owoce.
Co jeszcze chcialam Ci powiedziec, to moja naturopata powiedziala odnosnie
owocow, to oprocz tego, ze powinny byc oczywiscie bezwzglednie ugotowane, to w
przypadku bananow tak byc nie musi. Wiem, ze generalnie jest poglad, ze banany
zawieraja duzo cukru i nie sa dobre na Candide, ale o ironio cukry zawarte w
bananach nie powoduja fermentacji w jelitach i sa dobrze przyswajane i przez to
nie podkarmiaja candidy. Jedyny warunek to banan musi byc b. dojrzaly, w kropki.
( i oczywiscie organic)Wiem,ze istnieje cos takiego jak wysoki indeks
glikemiczny i banany sa w gornej normie.Ja w kazdym razie sprobuje dac malej
banana.
Na razie
Agnieszka

Andrzej Romanowski*: Papież z brązu

2 List Pawła do Koryntian 5:7.
W wierze pielgrzymujemy, a nie w oglądaniu.
I jeśli ktoś przyznaje Apostołowi rację, to źle o nim świadczy?..
Zdaje się, że problem mają ci, którzy nauce apostolskiej i PAŃSKIEJ
przeczą.
Jeszcze raz powtórzę:
Chwała Panu, że doczekaliśmy czasu, w którym można czytać takie
artykuły! To błogosławieństwo, jakiego nie było w Polsce od czasu
REFORMACJI. Wreszcie ktoś publicznie - na łamach gazet polskich -
wykłada, jak się rzeczy mają. Bo nie inaczej jest, jak pisze autor.
Polska, moja Ojczyzna, to niestety pogański kraj, w którym naucza
się pogaństwa, pochwala się i kreuje pogaństwo. Figurki, bałwany,
kukły, obrazy, to wszystko jest dla Boga - jak ON SAM twierdzi, i co
przecież wyrażone jest również w katolickich przekładach Biblii -
OBRZYDLIWOSCIĄ i OHYDĄ!
Nieograniczonego BOGA zamyka się w ograniczonej formie. BÓG stworzył
człowieka na podobieństwo BOŻE, a człowiek - przewrotnie, jak na
złość - przedstawia BOGA na
podobieństwo ludzkie. To bluźnierstwo!
Tak w ciągu wieków znienawidzony, wyszydzany w katolicyzmie na różne
sposoby, ale zawsze, niewzruszenie jednokultowy Judaizm jest bliższy
normom ewangelicznym (chrześcijańskim), niż tego typu deformacje
katolickie, wynikłe z dewiacji teologicznych ludzi zwiedzionych.
Gdyby taki bałwan zechciał przemówić, to wyrzuciłby z siebie coś w
rodzaju: "...zaprojektował mnie ten, a ten, odlany zostałem w
takiej, a takiej odlewni, stanowię stop takich, a takich metali,
ważę tyle, a tyle... i do kogo tu modlisz się głupcze?!.. Komu
składasz kwiaty? Komu zapalasz znicze?..".
Błogosławię Autora, Jego odwaga jest dla mnie przykładem. Polsce, a
dokładnie mówiąc - polskiemu chrześcijaństwu, zwłaszcza
katolicyzmowi - tacy ludzi są potrzebni. AMEN! AMEN! AMEN!
Adam Kamiński
Warszawa

Dzieci z czerwonych sof

Jaki magnez?!?! MAGNES!!!!!!!!!!
Boże swiety, magnez to pierwiastek i nic nie przyciaga! A to czarne,
co pokazywali na fizyce, to stop roznych metali i nazywa sie magnes!

Ech, humanisci... :D

techniczne: metaliczne chlodzenie procesorow.

techniczne: metaliczne chlodzenie procesorow.
przeczytalem to z wielkim zainteresowaniem.

Polecam szczegolnie ten fragment:

"Przez wieki jedynym znanym metalem płynnym w temperaturze pokojowej była
rtęć. Z uwagi na jej szkodliwość użytkowanie rtęci ograniczono do zastosowań
badawczych i przemysłowych. Na szczęście rtęć nie ma monopolu wśród metali na
przebywanie w stanie ciekłym w warunkach spotykanych na co dzień. Niezłym
substytutem jest 31 pierwiastek układu okresowego, srebrzystoniebieski gal.
Jego ciekawą cechą jest fakt, że podobnie jak woda podczas przechodzenia do
stanu stałego zwiększa swoją objętość. Ważniejsze jest jednak to, że
temperatura topnienia galu wynosi zaledwie 29,78°C. Co więcej, stopy galu z
innymi pierwiastkami, na przykład indem lub cyną, wykazują jeszcze niższe
temperatury topnienia, nawet rzędu -20°C.

Renesans ciekłości

Ciekły metal w życiu codziennym wydaje się nie mieć zastosowań. Okazuje się
jednak, że można go z powodzeniem wykorzystać do chłodzenia procesorów.
Niedawno producent sprzętu komputerowego Sapphire zaprezentował karty
graficzne RADEON X850 XT Platinum Edition z układem chłodzącym teksańskiej
firmy NanoCoolers. Substancją czynną jest tu odpowiednio dobrany nietoksyczny
stop galu o składzie pozostającym tajemnicą producenta. Gal wrze dopiero w
temperaturze 2204°C. Ogromna pojemność cieplna, 65 razy wyższa niż w przypadku
wody, pozwala efektywnie obniżyć temperaturę procesora nawet o kilkadziesiąt
stopni. Ponieważ w układzie chłodzącym przemieszcza się metal, do uzyskania
przepływu nie trzeba stosować pomp mechanicznych. Wystarczy w tym celu użyć
specjalnych pomp elektromagnetycznych, w których czynnikiem wywołującym
przepływ jest siła Lorentza (pojawia się ona, gdy w przewodniku umieszczonym w
polu magnetycznym płynie prąd). Przez umieszczoną między magnesami stałymi
rurkę z ciekłym metalem przepuszcza się więc prąd stały, co wystarcza do
wprawienia cieczy w ruch. Wymianę ciepła z otoczeniem zapewniają radiatory.
Mamy i dodatkową zaletę - wyeliminowanie wentylatorów oraz ruchomych części w
pompach pozwoliło znacznie obniżyć poziom hałasu generowanego przez układ
chłodzący."

serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,42478,2846366.html

Trwanie, dojrzewanie, wiez

O nierozerwalności i metalurgii słów kilka
Ja to tak widzę.

Małżeństwo jest nierozerwalne. Bo tylko wtedy ma sens i tylko wtedy
może powstać, gdy mężczyzna i kobieta oddają się sobie i przyjmują
bezwarunkowo. Gdy brak takiej woli u zawierającyh małżeństwo, ono po
prostu nie powstaje. Wola mężcyzny i kobiety nie jest wtedy w stanie
wykrzesać z siebie takiej mocy sprawczej, by zapoczątkować NOWA
rzeczywistość, jaką jest małżeństwo.

Specjalnie podkreślam tę nową rzeczywistość, która powstaje ("już
nie są dwoje, ale jedno ciało"). Małżonkowie w małżeństwie są nową
jakością, a sprawa rozwiązania węzła małżeńskiego przez nich samych
świadomie, szczerze, dobrowolnie i bezwarunkowo zawiązanego nie leży
w ich kompetencji, jest poza ich zasięgiem. Oni są twórcami i
uczestnikami tej relacji, posiadają siebie nawzajem ("mój ci on!")
ale nie mają mocy sprawczej, by ją rozwiązać, choć swego czasu mieli
moc sprawczą (i tylko oni), by ją utworzyć.

Nie wiem, czy to dobre porównanie, ale małżeństwo próbuję
przedstawić jak stop dwóch metali. Do jego utworzenia potrzeba
odpowiednich warunków, przede wszystkim bardzo wysokiej temperatury.
To owa energia, moc sprawcza miłujących się kobiety i mężczyzny,
którzy "stapiają" się ze sobą tworząc jedno - nową rzeczywistość - i
to w sposób nieodwracalny. Nie wiem, czy istnieje jakaś technologia
pozwalająca na wyodrębnienie ze stopu dwóch metali początkowych jego
składników (pewnie istnieje, i to jest słaby punkt analogii), ale w
małżeństwie się to nie da. Mąż pozostaje mężem, a żona żoną do końca
życia, jak dzieje się to w więzach krwi, i nie zmieniają tego
rozmaite ludzkie losy, brak kontaktu, nieporuzmienia rodzinne,
pozbawienie władzy rodzicielskiej itp.

Kościół prawosławny nie tyle chyba uznaje rozwód, co pozwala
(toleruje) na drugie, a nawet trzecie małżeństwo (dalsze już nie).
Czyni tak z uwagi na "ekonomię", nie chcąc dopuścić do większego
grzechu. Wyrazem tego jest konieczność odbycia pokuty i skromna
liturgia małżeńska. Nie wiem jednak, co z pierwszym węzłem -
przecież nie ulega on rozwiązaniu, bo małżeństwo jest nierozerwalne.
Tu widzę niekonsekwencję w koncepcji prawosławnej. Katolicka
koncepcja nierozerwalnego małżeństwa jest bardziej koherentna. Kto
je zawiera, traci autonomię decyzji. Tak jak ten, który decyduje się
na amputację kończyny. Może to uczynić tylko raz, nawet jeśli potem
będzie tego żałował.

A kanoniczne orzeczenia nieważności małżeństwa? To stwierdzenie, że
stop nie powstał, bo temperatura była za niska.

ceny

> To co napisaleś jest tendencyjne, tzn chcialeś coś udowodnić na podstawie
> zupełnie wirtualnej tezy. Zresztą wypowiedzi ludzi którzy tutaj się
wypowiadają
>
> są pozbawione żadnej perspektywy, strawiają tezę i nie widzą bądź nie chcą
> zobaczyć żadnej syntezy.

Nie uważam tak, chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że ceny nieruchomości są w
istotnej mierze funkcją stóp procentowych.

> Po pierwsze trzeba uświadomić gdzie my żyjemy i na jakim etapie rozwoju się
> znajdujemy, przestudiować i przeanalizować sytuację makroekonomiczną Polski
> oraz czynniki które wpływają na pewien specyficzny rynek w tym wypadku na
rynek nieruchomości.

Jak można wywnioskowac z danych przedstawionych przez poszi ceny nieruchomości
w Polsce już zawierają premię zwiazaną z integracją europejską (śwaidczy o tym
również niekorzystny stosunek ceny mieszkania/cen wynajmu o którym pisałem w
jednym z postów).

> Mówienie że co się stanie gdy wibor wzrośnie i na tak abstrakcyjnym poziomie
> udowadnianie swojej tezy i budowanie wypowiedzi jest conajmniej zadziwiające.
> Aby libor wzrósł o 3% to musi nastąpić wojna, wielki atak terrorystyczny
> porównywalny z zamachem na WTC.

Tu juz przegiąłeś. Wystarczy lekki wzrost inflacji w Szwajcarii aby CHF Libor
wzrósł o 3%, do poziomu 4,5%-co nie jest historycznie poziomem wysokim.

> W przeciwnym razie wzrost wiboru może mieć
> tylko charakter korekty makroekonomicznej mający na celu doprowadzić inflację
> do optymalnego poziomu.

A co z cenami ropy, metali, itp.? Ich wysokie ceny prędzej, czy póżniej
doprowadzą do stagflacji (zobacz w słowniku, co to jest, bo chyba nie masz o
tym pojęcia). Twoje perpektywa jest żałosnie ograniczona.

> Czy w Polsce może wzrosnąć Wibor?

Jasne, że może, ostatni raz było to w 2004 roku, całkiem niedawno.

> Polska jest w UE dopiero 2 lata i jak ktoś już przewiduje
> spadek cen mieszkań w kraju który dopiero zaczyna wchodzić na właściwe tory
> integracji gospodarczo-ekonomicznej z UE to poprostu nie ma żadnego
> przygotowania aby coś mądrego napisać. W Polsce średnia cena mieszkań wynosi
> około 1000Euro a w Warszawie niecałe 1500Euro. Dla porównania średnia cena
> mieszkań w UE kształtuje się około 4000 Euro za metr

To są bzdury, bo 4000 USD to poziom najbardziej atrakcyjnych stolic UE, w wielu
mniejszych metropoliach ceny dochodzą do 2500 Euro. A to juz niedaleko od cen w
Warszawie, przy płacach 3 razy niższych.

ZATRUTA ZYWNOSC

Wroce do tematu, bo to moj ulubiony.
Kalorie. Spalanie kalorii, poprzez bieganie z walkmenem na uszach wzdluz drogi,
po ktorej bez przerwy ciagnie sie sznur pojazdow, dymiacych RAKOTWORCZYMI
zwiazkami.Hamowanie kazdego pojazdu to wyemitowanie pewnej ilosci AZBESTU na
droge, wzdluz ktorej spaceruja matki z dziecmi...Wszak okladziny azbestowe,
wymieniamy regularnie, prawda?
To wszystko ma te same skutki jak zjadanie pozywienia , ktore ma domieszki
szkodliwe dla zdrowia.Malo tego, ostatnio w aptece(raczej w farmaceutycznym
dziale sklepu)kupowalam ziolka i w czasie bardzo milej rozmowy dowiedzialam
sie, ze preparaty ziolowe, aby przedluzyc ich przydatnosc do spozycia(czytaj
zwiekszyc czas na polkach)sa NAPROMIENIOWYWANE. W czasie tego procesu oczywiste
jest , ze substancje odzywcze sa niszczone wraz z grzybkami i innymi
potencjalnymi szkodnikami preparatu..Napromieniowywane sa prawie wszystkie
warzywa w USA, jest to szybki i higieniczny sposob zabijania bakterii gnilnych.
Do tego wszystkiego dodajmy srodki ochrony roslin i zwierzat. Ale , jak
napisalam juz wczesniej ta zywnosc jest kontrolowana, tzn non stop prowadzone
sa kontrole poziomu wszystkich znanych i waznych toksyn dla czlowieka.Farmer
nie sprzeda swojego zbioru bez badan. W Polsce, w przeszlosci byly np problemy
z marchewka do produktow dla dzieci, bo miala za duze poziomy azotanow, ktore
pochodza z nadmiaru nawozow azotowych, ale tez zaleza od gleby i warunkow
pogodowych.Obecnie, pola sa wyselekcjonowane i soczki marchwiowe polskie sa
naprawde bezpieczne.Albo taka szynka. Zanim ja kupisz, jest moczona w saletrze,
ktora wplywa na poziom azotanow w miesie. Azotany sa TAKIE wazne, bo w
organizmie czlowieka przechodza w formy zredukowane, azotyny, a te moga
reagowac z bialkami, tworzac formy RAKOTWORCZE(nitrozoaminy).Uswiadomienie
sobie tych faktow, czyni nas bardzej ostroznymi . Po prostu zwracamy wieksza
uwage na to gdzie mieszkamy, jak zyjemy, co jemy.Nie radze otwierac okien noca
w lecie kiedy sie mieszka pod huta.Metale i tlenki metali, powoduja sklonnosc
do chorob ukladu nerwowego. Kiedys takie badania robiono na Slasku i
stwierdzono, ze odsetek porazen mozgowych i innych chorob neurologicznych jest
tam duzo wiekszy niz w innych czesciach kraju.Spalanie wegla jest zrodlem
rakotworczych zwiazkow. Dlatego ,w Kanadzie w poploch wpadamy na wiesc, ze
przygraniczne weglowe kotlownie w USA pracuja pelna para.Dzialaja tu
organizacje spoleczne , ktore czesto kontroluja niezaleznie poziom
zanieczyszczen.

nauka latania

Gość portalu: monik napisał(a):

> Szanowna Pani Profesor:)
> ja tylko prosze nie 'moni' brrrr:)

przepraszam, zjadlo mi sie literke...
>
> dzisiaj z natchnieniem do latania moze byc trudno. chmury nad miastem i jakos t
> ak
> buro. niby wiem, ze wytrawnym pilotom zadna pogoda nie straszna, ale ja sie
> przeciez dlatego na kurs zglaszam, ze mam pewne braki.

prosze mi sie tu nie martwic pogoda. wytrawny i madry pilot wie, ze nie przy
kazdej pogodzie moze i powinnien latac... o to tu chodzi, by miec swiadomosc
skrzydel i mozliwosci lotu, a nie o to by ciagle sie unosic...
ja nie mam ambicji byc w dobrym humorze, usmiechnieta i pogodna przez cale zycie
non stop i moim uczniom tez to odradzam. moze przyjemnie by bylo unosic sie caly
czas, ale za to troche nudno...
> latalam jesienia i wczesna zima, Boze jak wysoko, jak bylo pieknie, choc
> usilowalam udawac, ze nie latam. potem cos sie ze skrzydlami stalo i zapikowala
> m
> w dol. bolalo, ciagle boli, na szczescie juz inaczej.
> a jeszcze kilka dni temu bylam w gorach, tak blisko chmur i nieba. orzel sunal
> tuz obok mojego ucha. prawdziwy, a nie jego cien:) i stopy same unosily sie nad
>
> ziemia. nawe wtedy, gdy powietrza brakowalo w plucach na normalny oddech, a ser
> cu
> wydawalo sie, ze ma za malo miejsca w piersi. i nawet ten cholerny plecak tak
> strasznie nie ciazyl. moze nie byl to jeszcze pelen lot, ale na ziemi tez nie
> bylam.
> a czy Pani Profesor wie, ze w niebie jest zlociscie i blekitnie, zwlaszcza nad
> ranem. troche kicz, ale jaki piekny. i chmury pod stopami. niestety, stopy od
> chmur dzieli gruba wartswa samolotowych metali. nieszkodzi, bo i tak jest
> pieknie.
> nie wiem, czy praca na temat?
> na przekor pogodzie - sloneczny usmiech

praca jak najbardziej na temat, bardzo piekna i bardzo inspirujaca. musze z zalem
dodac, ze mam bardzo zdolnego ucznia o silnych i wspanialych skrzydlach, szkoda
tylko, ze moja pomoc nie bedzie tu potrzebna, przy tak duzym naturalnym
talencie... moze zostaniesz w mojej klasie w charakterze konsultanta:)))
co do gor - mysle ze jestes osoba, ktora jesli nie identycznie, to bardzo
podobnie je odbiera: jako mozliwosc bycia soba w obcowaniu z przyroda, bycia
wpelni wolnym i doskonalym... przy takich uczuciach zadne zmeczenie, ciezki
plecak czy przemoczone buty nie sa wazne...
a o niebie wiem... oczywiscie, ze wiem... inaczej przeciez nie wazylabym sie
latania uczyc
pozdrawiam bardzo slonecznie (u mnie naszczescie prawdziwe sloneczko troche
swieci)
i czekam na dalsze wypracowania
(nie mam odwagi stawiac ci stopni, jestes tutaj nieoblgatoryjnie:)))

Idealne auto dla emeryta

szczegoly fajnego golfa, lepszego niz Avalon

1K1062 2.0 TDI 140 KM (103 kW), 6 biegów 80990 PLN
K7K7 Czerwony "Space" metalik 1320 PLN
HA Tapicerka "Media"
Pokrycia siedzeń: antracytowe
deska rozdzielcza: antracytowa
podłoga: antracytowa 0 PLN
PJ2 Obręcze aluminiowe "Hockenheim"
- 4 obręcze ze stopów metali lekkich 6,5J x 16
- opony 205/55 R 16
- śruby kół z zabezpieczeniem antykradzieżowym 3650 PLN
1G3 Pakiet "Koło zapasowe"
- pełnowymiarowe koło zapasowe ze stopów metali lekkich 910 PLN
Wyposażenie seryjne dla wersji Trendline
Zewnętrzne
Nadwozie 3-drzwiowe
Zderzaki lakierowane w kolorze nadwozia
Listwy ochronne w kolorze czarnym
Osłona wlotu powietrza do chłodnicy w kolorze nadwozia
Obudowy lusterek zewnętrznych lakierowane w kolorze nadwozia
Kierunowskazy boczne w obudowach lusterek zewnętrznych
Halogenowe reflektory główne i białe kierunkowskazy z przodu przykryte
wspólną szybą
Aktywna antena w tylnej szybie
Zielone, termoizolujące szyby
Wewnętrzne
Regulacja wysokości fotela kierowcy
Podświetlany i zamykany na kluczyk schowek w desce rozdzielczej po stronie
pasażera
Chromowane elementy: uchwyt schowka po stronie pasażera, końcówka dźwigni
hamulca ręcznego, obramówka lampek do czytania
Składane i dzielone oparcie kanapy tylnej bez podłokietnika (1/3 do 2/3)
System "Easy - Entry" dla wersji 2-drzwiowej
Konsola środkowa z przodu z otwieranym schowkiem i dwoma miejscami na napoje
Konsola środkowa z tyłu z uchwytem na napoje
Konsola dachowa ze schowkiem
Kieszenie w przednich drzwiach
Bezpieczeństwo
Poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera
Boczne poduszki powietrzne z przodu
Kurtyny powietrzne
Deaktywacja poduszki powietrznej dla pasażera
ABS z EBV (elektroniczny rozdział siły hamowania)
ASR (system przeciwdziałający ślizganiu się kół samochodu przy przyspieszaniu)
MSR (system zabezpieczający blokowaniu kół napędowych podczas hamowania
silnikiem)
Kierownica czteroramienna
Dwa aktywne zagłówki z przodu z regulacją wysokości i kąta nachylenia
Trzy zagłówki z tyłu, środkowy zagłówek obniżony
Isofix - przygotowanie do montażu dwóch fotelików dziecięcych na zewnętrznych
siedzeniach z tyłu
Trzecie światło "Stop"
Bezwładnościowe 3-punktowe pasy bezpieczeństwa z regulacją wysokości dla
siedzeń przednich i elektrycznymi napinaczami
Trzy bezwładnościowe 3-punktowe pasy bezpieczeństwa z tyłu
Wentylowane hamulce tarczowe z przodu
Hamulce tarczowe z tyłu
Zabezpieczenie antykradzieżowe (Immobiliser)
Tylne światło przeciwmgielne
Elektryczne i funkcjonalne
Elektromechaniczne wspomaganie układu kierowniczego regulowane w zależności od
prędkości pojazdu
Kolumna kierownicy z możliwością regulacji w dwóch płaszczyznach
Centralny zamek sterowany drogą radiową
Przygotowanie do montażu radia (6 głośników)
Elektrycznie otwierane szyby z przodu
Lusterka boczne elektrycznie ustawiane i podgrzewane, lewe lusterko asferyczne
Tablica przyrządów z elektronicznym prędkościomierzem, licznikiem przebiegu,
obrotomierzem, wskaźnikiem poziomu paliwa, wskaźnikiem temperatury cieczy
chłodzącej i kontrolkami sygnalizacyjnymi
Niebieskie podświetlenie deski rozdzielczej z regulacją intensywności
podświetlania, czerwone podświetlenie przełączników
Lusterka "make-up" w osłonach przeciwsłonecznych po stronie kierowcy i pasażera
Dwie lampki do czytania z przodu
Oświetlenie w drzwiach bocznych
Oświetlenie postojowe
Oświetlenie przestrzeni bagażowej
Aerodynamiczne wycieraczki szyby przedniej z czterostopniowym cyklem pracy
Wycieraczka szyby tylnej ze spryskiwaczem
Regulacja zasięgu reflektorów
Akustyczny sygnalizator nie wyłączonych świateł
Akustyczny sygnalizator nie zapiętych pasów bezpieczeństwa dla kierowcy i
pasażera z przodu
Pokrywa wlewu paliwa otwierana od wewnątrz
Koła i opony
Pełnowymiarowe koło zapasowe
Suma: 86870 PLN

Szkoło, zobacz swe dno

Hartman, zobacz swe dno
Właściwie na głupotę nie ma co odpowiadać ale pan Hartman
rozsiewa ją tak systematycznie i tak powszechenie ze lepiej dla
zdrowia publicznego będzie postawić epidemiologiczna tamę a jego
samego zamknąć w izolatce zwanej Wydzialem Filozofii.

Kiedyś filozofia i fizyka byly jedną dziedziną wiedzy. Niestety
stało się tak że od pewnego momentu aby uprawiać fizykę należalo
się nauczyć matematyki. To przekraczało możliwosci umysłowe
wielu όwczesnych i poźniejszych mężow, więc od tego czym jest i
była naprawdę filozofia czyli od fizyki, oddzieliła sie
pseudonauka pseudofizyki zwana dziś filozofia. Nic dziwnego,
zamiast spędzac dnie i noce na rozwiązywaniu konkretnego
problemu łatwiej bylo i jest ględzic o „istocie wszechrzeczy”,
najlepiej po dobrym kielichu, i łatwiej pisać o „postaci iksa w
piśmiennictwie igreka”, niz o problemie ktόry ma tylko jedno
rozwiązanie i to takie samo i w Polsce i w Chinach i w
komunistycznym ZSRR, i to niezależnie od naszej opinii na ten
temat i natężenia walki klasowej.

Filozofia, tak jak jest rozumiana i uprawiana dzisiaj nie wydała
ani jednej jednocześnie oryginalnej i użytecznej myśli przez
ostatnie kilkaset lat. Ktoś powiedział, że można by to całe
filozoficzne piśmiennictwo nazwać poezją gdyby nie było takie
szkaradne. Tymczasem filozofowie pretendują do nazywania siebie
naukowcami, a jeszcze gorzej, zmuszają niczemu nie winnych
studentόw wszystkich możliwych wydziałόw do przyswajania tej
umysłowej biegunki.

Oto żywy przyklad. W artykule pisze się: "Dopiero jako student
młody człowiek dowiaduje się więc, że nauka jest domeną sporu, a
nie raz na zawsze poczynionych ustaleń, że nie rozwija się
przez "przyrost wiedzy", na podobieństwo muru z cegieł, i że
wszystkie akceptowane dziś teorie wkrótce zostaną zastąpione
przez inne."

Otόż po prostu nie. Grawitacja odkryta przez Newtona nie jest
przedmiotem żadnego sporu. I nie wyobrażam sobie aby
kiedykolwiek była. Rownań termodynamiki nikt nie kwestionuje i
nie ma jak. To czym jest zero Kelvina dziś będzie tym samym i za
1000 lat. Ponadto wiedza się tak kumuluje jak mur z cegiel. To
co wiedziano 20 lat temu dziś już jest mało i to na tym się
buduje dalej. Trudno to zrozumieć przedstawicielowi dyscypliny w
ktόrej na serio powoluje się na prace sprzed 2000 lat. W tym
tkwi istota rόżnicy między nauką a bajkopisarstwem. I jeżeli pan
Hartman uważa ze wypławek nie jest ważniejszy od Platona 100
razy to niech poda konkretnie co w ostatnich stu latach dała
ludziom filozofia. Na każdy jeden przykład napisać można nie sto
ale tysiąc pożytkόw z nauk ścisłych. Samych lekόw jest tysiące.
Samych farb, lakierόw i tworzyw sztucznych. Samych metali,
stopόw i ceramik. Samych sposobόw przesyłania informacji,
sposobόw jej kodowania. Rόżnica jest gigantyczna. Pracę
magisterską z filozofii można kupić na necie za grosze i żaden
profesor nie pozna braku oryginalnosci. Ja pracę z fizyki poznam
jednym rzutem oka. Dlatego z fizyki się nie kupi. Bo to jest
NAUKA.

W związku z powyższym ja proponuje zlikwidować obowiązkowe
zajęcia z filozofii na wszystkich wydziałach wszystkich szkόl
wyższych. Wykreslić filozofię z programu szkόł średnich, jako
przedmiot. Jest to w najlepszym razie część literatury pod
warunkiem że ktoś zechce to czytać.

Carmen S., Doctor of Philosophy (po polsku - fizyki)

Wszystko na sprzedaż - badanie TNS-OBOP "Potocz...

Gość portalu: JoWo napisał(a):

> No tak, najlepiej jest krytykować i jojczyć. Wiecie, że wśród
> wszystkich opinii nie pojawiła się żadna, która by proponowała
> jak to zmienić? A może zamiast czekać, aż pojawi się partia z
> odpowiednim programem, samemu ją zorganizować? Tylu jest
> przecież rozsądnych ludzi, sądząc z ilości opinii. Pamiętacie
> wynik wyborczy AWS, który szedł do wyborów z hasłem stop
> korupcji (hehehe)? Przykład idzie z góry, więc sami tę górę
> wybierzmy/zostańmy nią zamiast po raz kolejny wpuszczać
> karierowiczów żądnych kasy, takich, co to garną się a to do PO,
> a to do Samoobrony, a to do innej partii, która akutat jest/może
> być przy władzy. Pewnie niektórzy z Was czytali o młodzieżówce
> Samoobrony - straszne prawda? Samo narzekanie nam nie pomoże.
> Społeczeństwo obywatelskie to takie, które samo potrafi się
> zorganizować. Zróbmy to, a wyślizgamy wszystkich złodziei.
> Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu, albo szczęścia w loterii
> wizowej do Stanów :D

Ja proponuje jak to zmienic: od 17.01.2003. czekam na odpowiedz z najwiekszych
polskich dziennikow. Niech ktos zgadnie dlaczego im to nie na reke??????

Sprawa Rywina a odpady komunalne!!!!
Sprawa Rywina sprowokowala mnie do poinformowania wszelkich mozliwych mediow w
Polsce bez wzgledu na orientacje o stratach jakie ponosi Polska codziennie
poprzez niewykorzystanie mozliwosci jakie leza w gestii rzadzacych, przy
ktorych 17,5 miliona dolarow jednorazowo, jest mala kwota. Dla uzasadnienia
moich wyliczen podam, ze korzystam z niekoniecznie ogolnie dostepnych zrodel,
ale wymienie z ktorych korzystalem i dodam, ze liczby ktorymi bede operowal na
pewno sa znane pewnej grupie wplywowych osob na najwyzszych stanowiskach w
Polsce.
Temat, ktory poruszam dotyczy ochrony srodowiska i odpadow komunalnych i
wskazuje jak ogromne pieniadze Polsce przepadaja.
Wykaz strat bedzie dotyczyl tylko kilku surowcow wtornych w osrodkach
miejskich.
Wedlug WARMER (Eurostat) oraz Central Statistical Office OECD, sredni sklad
odpadow komunalnych w Polsce to:
papier/tektura - 9,5% ; tworzywa sztuczne - 10% ; szklo - 11,5% ; metale -
8%.
A wieloletnie monitorowanie skladu odpadow komunalnych dla Warszawy wykazalo
sklad:
papier - 18,6% ; tworzywa sztuczne - 13,9% ; szklo - 13,4% ; metale ogolnie -
3,8% .
Wykorzystalem tez do wyliczen dane GUS gdzie wysledzilem, ze w roku 2000
zebrano selektywnie w Polsce : 29 tysiecy ton makulatury, 58 tysiecy ton
szkla, 17 tysiecy ton tworzyw sztucznych, 44 tysiace ton metali, to jest
lacznie 148 tysiecy ton a Polacy wytwarzaja rocznie w zaleznosci od zrodel od
12,5 miliona ton do 13,5 miliona ton.
Wartosc surowcow wtornych wedlug cen skupu z Sanoka w Wojewodztwie
Podkarpackim wynosi na dzien dzisiejszy okolo 700 000 000 PLN ( SIEDEMSET
MILIONOW PLN).
700 : 4 = 175. Tak! Sto siedemdziesiat piec milionow dolarow.
( kwota Rywina to tylko 10%).
W miare szczegolowo wyslalem informacje w jaki sposob te pieniadze sprawujacy
wladze
w Polsce moga uzyskac w krotkim czasie dla zlagodzenia kryzysu finansowego
A teraz uwaga, jest to tylko szczyt gory lodowej, w dalszym etapie w gre
wchodza dziesiatki miliardow euro i teraz wygodnie jest zajac sie sprawa
jakichs tam smiesznych 17,5 miliona dolarow, nawet przy tym troche pobrudzic
sobie rece.
Poza w/w zrodlami korzystalem tez z innych tu nie podanych materialow, ale
kazda cyferka i suma jaka powyzej wyszczegolnilem ma potwierdzenie w
dokumentach, ktore sa w moim posiadaniu do wgladu a nazwiska osob
niezainteresowanych wspolpraca tez sa mnie znane.
Dla ulatwienia stosowalem proporcje: 1 dolar = 1 euro = 4 PLN.
PS. Przeczytalem aktualna informacje o decyzji wybudowania fabryki
PEUGEOTA na Slowacji i rezygnacje z propozycji polskich. Jak twierdzi
PAIZ zbyt male bylo zaangazowanie Rzadu w trakcie negocjacji. Ja tez kilka
miesiecy wstecz rozmawialem w
Warszawie w PAIZ i na zyczenie zlozylem odpowiednie dokumenty i informacje
dotyczace
mozliwosci inwestycyjnych dla polskich fabryk na bardzo powazne kwoty, ale
brak odpowiedzi tez moze doprowadzic do inwestycji na Slowacji, a Polska
zamiast produkowac
urzadzenia i agregaty w polskich fabrykach, bedzie je kupowala na Slowacji.
Za tresc w/w tekstu ponosze pelna odpowiedzialnosc.
Uwazam poczte e-mail za wystarczajacy system
korespondencji.

Z
powazaniem
Jerzy Szydlowski

kiedy odpowiedza:GW, Express,Zycie,Forum,Polityka,Przeglad i duzo innych)

Stop zmianom klimatu! Włącz się! Manifestacja K-ce

Stop zmianom klimatu! Włącz się! Manifestacja K-ce
STOP ZMIANOM KLIMATU! WŁĄCZ SIĘ! jest częścią ogólnoeuropejskiej kampanii
klimatycznej.
Zmiany klimatyczne są dziś większym zagrożeniem niż broń masowej zagłady!
Kampanię Klimatyczną STOP CLIMATE CHANGE, PLAY IT! www.stopclimatechange.net
w Polsce prowadzą min. Zieloni 2004.Celem kampanii jest zwrócenie uwagi
władz, mediów i społeczeństwa na różnorodne aspekty problemu ochrony klimatu
i środowiska oraz znaczenie tych problemów we współczesnym świecie.Działania
kampanii klimatycznej dotyczą w szczególności takich problemów jak:
Transport zbiorowy w miastach, jako alternatywa dla transportu
indywidualnego; Kolej jako alternatywa dla towarowego i osobowego transportu
samochodowego; Energetyka i możliwe w jej ramach rozwiązania chroniące
klimat; Budownictwo w kontekście problemu energooszczędności; Rolnictwo i
jego oddziaływanie na klimat; Gospodarka odpadami i jej oddziaływanie na
klimat.
Protokół z Kioto nakazał blisko 40 najbardziej uprzemysłowionym krajom
zmniejszenie emisji dwutlenku węgla - gazu uważanego za głównego sprawcę
ocieplenia klimatu. Dziś pojawia się pytanie: Co dalej? Najwięksi truciciele
(USA, Chiny, Australia) nie chcą ograniczyć emisji gazów, a protokół z Kioto
przestaje obowiązywać w 2012 r.

ŚLĄSK
Na Śląsku kwestie konieczności ochrony i dbałości o środowisko nabierają
szczególnego znaczenia. Śląsk choruje na wiele chorób: zanieczyszczone
powietrze, dymiące kominy, nadmiar spalin, przekroczone normy hałasu, smog,
zakamieniona, woda, rzeki-ścieki, nadmiar pyłu, sadzy i gazów, kwaśne
deszcze, duże stężenie ciężkich metali. Ludzie chorują tu częściej niż gdzie
indziej. Powszechność krzywicy u dzieci, choroby serca i płuc, zwyrodnienia
układu kostnego, depresje, to tylko początek czarnej listy.

Zapraszamy 16 lutego w rocznicę podpisania Protokołu w Kioto.
Na Placu Szewczyka o 16.00 rozpoczniemy happening pt: Nie ma zgody na
kominy! Nie ma zgody na spaliny! (na temat ochrony środowiska Śląska).
Przygotowujemy list protestacyjny stawiający zarzuty politykom, władzom,
instytucjom i ludziom, którzy na ŚLąsku nie dbają o jakość naszego życia i
zdrowia, lekceważąc zagrożenia ekologiczne min. zmiany klimatu. List
zostanie odczytany, a potem bedziemy do końca lutego zbierać pod nim
podpisy.
Uprzejmie prosimy o zamieszczenie informacji na temat tej akcji
proekologicznej.

Więcej informacji na stronach:
www.zieloni2004.pl
www.europeangreens.org

Serdecznie zapraszamy
więcej informacji udzielają:
Monika Paca Katowickie Koło Zieloni 2004 ALTERNATYWA
monika.paca@zieloni2004.pl
tel. 602472134
www.zielona.strefa.pl
Małgorzata Tkacz-Janik Gliwickie Koło Zielonych 2004
malgorzata.tkacz@zieloni2004.pl
tel. 609677874
www.gliwice.zieloni2004.pl

Biuro Prasowe
Adrian Kołodziejczyk
tel. 503-944-845

Auta coraz bliżej wodoru

Duby smolone Waszmość wypisujesz i muszę przez Waści tracić czas na próżną
polemikę. Gdzie napisałem, że używa się czystego metalu (choć i takiego się
używa)? Stopy metali są tak samo ciężkie, i to jest mój punkt. Jeśli chcesz być
Waszmość tak drobiazgowy, to proszę bardzo: MgH2, Mg2NiH4, FeTiH2, LaNi5H6...
Ogólnie występuje w 4 podstawowych formach: AB5 (np, LaNi5), AB (np., FeTi),
A2B (np, Mg2Ni) i AB2 (np, ZrV2). Czy mam ciągnąć dalej?

Wiadomo że aby zwiększyć ich powierzchnię, stopy te są najczęściej w postaci
proszku, ale ważniejszy jest fakt, iż ciężar zgromadzonego wodoru wynosi tylko
1% - 2% ciężaru takiego zbiornika. I tę informację prubuję unaocznić. Dla
porównania, ciężar benzyny w Waszmości karocy wynosi 90% - 95% ciężaru
zbiornika. Co prawda niektóre wodorki metali są w stanie zmagazynować 5% - 7%
własnego ciężaru, ale tylko gdy są podgrzewane do ponad 250 stopni Celsjusza. I
wciąż jest to tylko 5% - 7%.

Jeśli pisząc „Bzdura, nikt nie uzywa do tego czystego metalu” za czysty metal
również i jego stop Waszmość uważasz, to Waszmość bzdury piszesz. Wielu i wiele
firm go używa. Przykład: Texaco Energy Systems Inc. (TESI), Energy Conversion
Devices, Inc. (ECD), Ovonic Hydrogen Systems L.L.C. ).
Poniżej porównanie jednego z oferowanych zbiorników zawierających jako nośnik
wodorek metalu, i zbiornika na sprężony wodór. Oba zbiorniki mają tę samą
objętość – 60 litrów. Porównane są tu zbiorniki o tej samej objętości (nie
pojemności!) ponieważ objętość zbiornika jest jednym z ważniejszych parametrów –
wszak musi się zmieścić w pojeździe:

(1) – zbiornik z wodorkiem metalu, ciśnienie 138 bar (2000 psi), produkowany
przez Texaco Ovonic; rodzaj metalu lub stopu metalu jest tajemnicą handlową
firmy.
(2) – zbiornik ze sprężonym wodorem pod cisnieniem 250 bar (3600 psi);

Pojemność wodoru H2: (1)-3 kg / (2) - 0.9 kg
Masa całkowita: (1)-190 kg / (2)-25 kg
Udział wodoru w całkowitej masie zbiornika: (1)-1,6% / (2)-3,5%
Czas ładowania do 90% pojemności: (1)-10 min / (2)-?
www.ovonic.com/res/2_4_solid_hydrogen/solid_hydrogen.htm
Powyższy zbiornik (na wodorek metalu) używany jest w prototypowych hybrydowych
Toyotach Prius, w których silnik spalinowy spala właśnie wodór
(www.txohydrogen.com/news/media_coverage.htm#prius0904).

I mógłbyś Wasmość być mniej oszczędny w słowa kiedy na przykład piszesz “Uzywa
sie nosnikow jak wegiel aktywny, Al2O3, SiO2”. Po pierwsze, wydaje mi się że
Wasze mylisz katalizatory ze zbiornikami na wodór. Jeśli nie, racz nas trochę
oświecić. Węgiel można używać na co najmniej 2 sposoby, a Waść chyba mówisz o
nanotubach węglowych. Departament Energii Stanów Zjednoczonych uważa, że
węglowe nanotuby muszą magazynować 6,5% swojej wagi by użycie ich do transportu
miało praktyczny sens. Wiem, teoretycznie mogły by zmagazynować nawet 65%, ale
to na razie tylko teoria.
Następna matoda to właśnie Al2O3 i SiO2 (szklanymi mikrosferami przez jednych a
zeolitami przez innych zwane). Ale przecież podobnie jak węglowe nanotuby muszą
być „ładowane” pod wysokim ciśnieniem, co znacząco odróżnia je od wodorków
metali, to raz, a dwa - wciąż są w bardzo wczesnej fazie rozwoju, wcale nie
gwarantującego że rozwój ten zakończy się pełnym sukcesem. Ponieważ, jeśli
chodzi o zastosowanie ich do transportu wodoru, są w laboratoryjnej fazie
rozwoju, nawet o nich nie wspominałem. Pisałem o tym co się już od dawna używa,
prawie na skalę przemysłową, a co Waszmość negować raczyłeś. Jeśli wiesz Wasze
kto produkuje zbiorniki na wodór z wykorzystaniem węglowych nanotub lub Al2O3 /
SiO2 (ale muszą mieć pojemność większą niż zbiorniki z wodorkami metali) –
podaj proszę adres firmy, a tego samego dnia złożę zamówienie.

Na koniec wyjaśnienie tajemnic „skondensowanego gazu” napędzającego Audi A2H2
opisane w powyższym artykule. Byłem w błędzie, to nie wodorek metalu jak w
Toyocie Prius. Volkswagen (podobnie zresztą jak Ford w Fokusie) użył po prostu
zbiornik wodoru pod ciśnieniem 350 barów (5000 psi) produkowany przez Dynatek.
Mieści on 1.8 kg wodoru. Szkoda że autor poskąpił nam tych informacji, a
zamiast tego „skondensował” wodór.

Czołem biję
Janek

Nadchodzi spintronika- rozmowa z prof. T. Dietlem

Prof. Dietl skromnie mówi o swoich osiągnięciach
w tym wywiadzie, więc ja cos dodam.

Dla spintroniki krytyczna sprawa jest wytworzenie ferromagnetycznych
półprzewodników o temperaturze Curie wyższej, niz pokojowa. Inaczej nie wyjdzie
ona nigdy poza laboratoria naukowe, gdzie wytowrzenie niskich temperatur nie
jest w dzisijszej dobie specjalnym problemem. Ale nikt nie chce przeciez miec w
domu baniaka z cieklym azotem i dolewac go co jakios czas do swojego komputera!

Bozia dala nam zaledwie kilka pólprzeowdnikow "naturalnie ferromagnetycznych".
Na przyklad, EuO i EuS. Ale ich temperatury Curie to juz nawet nie azot -
trzeba miec ciekły hel, albo lodówke schodzaca dużo poizej temperatury ciekłego
azotu. Nie mowiac o tym, ze to sa piekielnie drogie materialy.

W połowie lat 90-tych niejaki prof. Hideo Ohno z Sendai w Japonii otrzymal [po
raz pierwszy ferromagnetyczny GaAs, domieszkujac go kilku procentami Mn. Inni
probowali wczesniej, bez powodzenia. Ohno sprobowal spreparowac material metoda
epitaksji molekularnej w temperaturze, ktora inni uwazali by za
nierealistycznie niska. No i... wyszlo!

Ga(Mn)As otrzymany przez Ohno mial temperature Curie 110 K. Dzis, po
zastosowaniu szeregiu dodatkowych trickow, ludzie doszli ponoc do 175 K. Wciaz
o ponad 100 stopni za nisko.

Dietl zajal sie wyjasnieniem mechanizmu, ktory czyni Ga(Mn)As
ferromagnetycznym. Bylo to niezwykle wazne zagadnienie, bo Mn dodawano
wczesniej do niezliczonych innych materialow polprzewodnikowych i zaden nie
chcial sie zrobic ferromagnetyczny. Wszystkie uparcie robiły sie
ANTYferromagnetyczne. Antyferroamgnetyki to nadzwyczaj ciekawe materialy - ale
akurat z punktu widzenia spintroniki sa prawie zupelnie nieprzydatne.

Dietl szybko wyniuchal, ze kluczem do wszystkiego sa DZIURY. Ferromagetyzm moze
powstawac na wiele sposobow. Moze zachodzic bezposrednie oddzialywanie
pomioedzy spinami atomow magnetycznych. Albo to oddzialywanie moga przenosic
pomiedzy atomami nosniki pradu - elektrony lub dziury.
Ferroamgnetyzm "elektronowy" jest dobrze znany i ma miejsce wielu metalach i
stopach metali. "Dziurowy" ferromagnetyzm byl czyms tak egzotycznym, ze nikt
sie nim nawet na powaznie nie zajal, dopoki nie wybuchla "goraczka spintroniki".

W polprzewodnikach moze istniec zarowno ferromagnetyzm "elektronowy", jak i
ten "dziurowy". Zasluga Dietla polega m. in. na tym, ze z miejsca dal ludziaom
wskazowke: olewajcie mechanizm elektronowy, skoncentrujcie sie na materialach,
w ktorychj moze wystapic ten "dziurowy"!

Dietl porobil obliczenia (o ktorych polgebkiem tylko wspomina w wywiadzie), z
ktorych wyszlo, ze najwieksze nadzieje na ferromagnetyzm w temperaturze
pokojowej dadza trzy materialy domieszkowane manganem: GaN, ZnO i Si.

No i tew przepowiednie okazaly sie w wielkiej mierze trafne. Tyle, ze "diabel
tkwi w detalach". Wytworzenie Ga(Mn)N, Zn(Mn)O oraz Si(Mn) z odpowiedznio
wysoka koncentracja dziur okazalo sie POTWORNIE trudnym zadaniem dla
technologow. Do dzis w zasadzie nierozwiazanym. Ale w koncu nie tylko Mn jest
metalem magnetycznym. Jesli chodzi o pochodne ZnO (material szalenie
atrakcyjny, bo tani jak barszcz!) to Zn(Co)O okazal sie niezmiernie
interesujacy i tlumy ludzi w tej chwili nad nim pracuja. Co do Si(Mn), to Dietl
rowniez przeiwdzial, ze Ge(Mn) z zawartoscia 5% Mn bedzie mial stosunkowo
wysoka temperature(choc daleko jeszce do pokojowej). To sie swietnie
potwierdzilo w laboratorium niejakiego Barry Jonkersa w Washington, D.C. Droga
do zwiekszenia temperatury Curie moglo byc zwiekszenie zawartosci Mn, ale siec
krystaliczna Ge tego juz nie tlolerowala. No i wtedy niejaki Frank Tsui z North
Carolina wpadl na pomyslo, by zamiast czystego Mn, uzyc mieszanki manganu z
kobaltem. No i wsadzil nie 5%, ale cale 15% skladniak magnetycznego i uzyskal
temperature Curie 270 K! Nowy rekord, tylko 23 stopnie brakuja do pokojowej!

No ale Dietl przewidzial, ze analogiczny stoop z Si, nie Ge, bedzie mial
jeszcze wyzsza temperature. Czysty krzem 15% domieszki absolutnie nie wytryma -
ale nadzieje na "poczworny" stop Si,Ge(Mn,Co) sa calkiem realistyczne i Frank
wlasnie w tej chwili nad tym pracuje.

No a co z Ga(Mn)N? Znow ta sama historia: Dietl wskazal dobry kierunek,
potrzebna byla tylko minimalna korekcja. Ga(Mn)N z wysoka koncentracja dziur
nie udalo sie za Chiny sprokurowac. Az wreszczie ktos sprobowal podmienic Mn na
chrom, no i ponoc jest kolejna sensacja...

Tak wiec sporo czasu musialo uplynac, az prawie 8 lat od opublikowania
pierwszej pracy, az ludzie zebrali dosc danych doaswiadczalnych - ale teraz juz
widac, ze teoretyczne przewidywania Dietla doskonale sie potwierdzily. To byla
praca o naprawde ogromnym znaczeniu dla rozwoju spintroniki.