Henna=mendhi
Witaj Krolewno
Henna w kulturze hinduskiej nazywa sie mehndi (h nieme). Uzywaja jej wszystkie
kobiety z tego kregu kulturowego, a czesto takze i mezczyzni. Zwyczaj pochodzi z
okolic Mezopotamii i przyjal sie najpierw u muzulmanek/Arabek. Mehndi maluje sie
z roznych okazji rodzinnych, najczesciej z okazji slubu, ale nie tylko. Z okazji
slubu organizuje sie Mehndi Party - zbieraja sie wszystkie kuzynki i kolezanki i
specjalnie wynajeta mehndi artystka maluje im wszystkim dlonie i
stopy czerwona
henna. Czarnej sie nie uzywa, bo czesto zawiera ona szkodliwe chemikalia, ktore
powoduja poparzenie skory i blizny. Te artystki maja swoje sekrety, uzywaja
roznych mieszanek suszonej rosliny mehendi, niektore dodaja sok z okry, zeby
wzory byly ciensze na skorze. Taka papka musi pozostac na skorze jakies 3-4
godziny i musi byc nasaczana cukrem rozpuszczonym w soku cytrynowym. Niektore
kobiety stosuja takze olejek eukaliptusowy dla utrwalenia po usunieciu pasty.
W dzielnicach hinduskich mozna kupic zarowno proszek, jak i paste, czasem juz
zapakowana w specjalna tubke, ale ja nie mam najlepszych doswiadczen - wzory
byly bardzo wyplowiale. E, w koncu to tylko 5-10 dolarow, a czlowiek czuje sie
zrelaksowany, jak po dobrym fryzjerze albo manicure ))
Napisalam artykul na ten temat:
www.intercontinentalbridalshow.com/mehndi.htmlZdjecie na tej stonie przedstawia moje wlasne dlonie w dniu slubu
Pozdrawiam,
Sylwia
PS. Wzory na moim udzie (bo tam probowalam w razie gdyby mi nie wyszlo )) byly
wyplowiale, ale poniewaz bardzo mi sie podobaja, to nalozylam je z plynnej
czekolady tutka na torcie smietankowym, na wierzchu. Wszystkim sie podobal moj
pomysl ))A tesc byl wniebowziety (bo to jego urodziny byly ))