Baza dla Euro 2012 w Lubinie

przeczytajacie newsa z portalu lubin.pl:

Do UEFA trafiła lista 110 propozycji lokalizacji centrów pobytowych, gdzie mieliby nocować i trenować piłkarze biorący udział w Euro 2012. Z Dolnego Śląska znalazło się na niej 21 miejscowości, wśród nich m.in. Lubin. Lista zostanie zweryfikowana przez ministerstwo i do końca maja UEFA otrzyma jej ostateczną wersję.

Wszystkie miejscowości, które znalazły się na liście, otrzymały do wypełnienia kwestionariusze, które do 25 kwietnia muszą odesłać do Ministerstwa Sportu i Turystyki. Również lubiński Urząd Miejski otrzymał taki kwestionariusz.

– To już chyba ósmy czy dziewiąty formularz, który otrzymaliśmy w ciągu ostatnich kilku miesięcy – mówi Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina.

Na początku maja przedstawiciele ministerstwa odwiedzą wybrane miejscowości i ocenią możliwości zakończenia inwestycji do końca maja 2010 roku. Na tej podstawie zdecydują, które kandydatury znajdą się na liście skierowanej do UEFA.

Ostateczna lista ma być gotowa do końca maja tego roku. A wymagania stawiane przez UEFA może spełnić niewiele miejscowości. Każda musi posiadać pięciogwiazdkowy hotel, boisko główne do treningów i dwa dodatkowe.

Jak na tle innych miejscowości starających się o zostanie centrum pobytowym dla piłkarzy biorących udział w Euro 2012 wygląda Lubin? Boiskiem głównym do treningów mógłby być stadion Zagłębia Lubin, który właśnie jest przebudowywany i jak zapewniają władze Zagłębia zostanie on oddany do użytku jeszcze przed Euro. Z boiskami dodatkowymi również nie powinno być problemu. Jedno już miasto posiada, drugie ma powstać wkrótce.

– Boisko przy Szkole Podstawowej nr 10 zostało tak zaprojektowane, żeby spełniać wszystkie, nawet najsurowsze wymogi UEFA. Drugie podobne boisko powstanie przy Gimnazjum nr 3 – dodaje Krzysztof Maj.

Przy Gimnazjum nr 3 powstanie cały kompleks sportowy, boisko do gry w piłkę będzie, tak jak to przy SP 10, oświetlone, więc treningi będą mogły się odbywać również wieczorem. Być może w Lubinie powstanie jeszcze jedno boisko, ponieważ Urząd Miejski stara się o budowę boiska w ramach programu Orlik.

Miasto nie posiada jednak odpowiedniego hotelu, ale inne dolnośląskie miejscowości znajdujące się na liście zgłoszonej do UEFA również ich nie mają. Jedynie w Legnicy, Szklarskiej Porębie i Polanicy-Zdroju znajdują się hotele, w których już teraz mogliby zamieszkać piłkarze.

Według wytycznych hotele, w których zamieszkają piłkarze, muszą mieć pięć gwiazdek, niektóre zaakceptowane zostaną z czterema gwiazdkami. W obiekcie musi być minimum 50 standardowych pokoi dwuosobowych, 5 apartamentów i 5 o podwyższonym standardzie. Hotele powinny też oferować sale konferencyjne dla zespołów, strefę wypoczynkową oraz specjalne pomieszczenia do opieki medycznej i masażu. Powinien również sąsiadować z centrum treningowym i boiskiem. Wymagania są więc spore. A znajdujący się na liście hotel Interferie przy ul. Składowej raczej ich nie spełni.

– W kwestii Euro 2012 Interferie blisko współpracują z gminą Szklarska Poręba. Nasz tamtejszy hotel, czterogwiazdkowy Bornit, już dzisiaj jest gotowy do przyjęcia drużyn piłkarskich. Spełnia wszelkie wymogi stawiane przed obiektami hotelowymi przez regulamin UEFA. Uczestniczyliśmy i uczestniczymy w wypełnianiu dokumentacji, którą Szklarska Poręba przygotowuje na potrzeby organizatorów Euro 2012 w Polsce. 17 kwietnia podpisaliśmy oficjalny list intencyjny o wzajemnej współpracy. Tymczasem gmina Lubin nie prowadziła ze spółką jakichkolwiek uzgodnień dotyczących spraw Euro 2012 – mówi Waldemar Czechowski-Jamroziński, prezes Interferii. – W planach strategicznych Interferii nie jest przewidziana budowa w Lubinie hotelu o wysokim standardzie. Posiadany przez nas w Lubinie obiekt to niewielki hotel o charakterze turystycznym, niesklasyfikowany w ogóle w standardzie gwiazdek przyznawanych hotelom na świecie. Na pewno nie wchodzi w grę inwestycja w podwyższenie standardu tego obiektu, ponieważ uniemożliwiają to zarówno sprawy lokalizacyjne, jak i techniczne. Plany inwestycyjne Interferii dotyczą wyłącznie rozbudowy i modernizacji bazy noclegowej w atrakcyjnych turystycznie regionach kraju – nad morzem i w górach.

-------------------------------------------------

Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać

Czy lubińscy "politycy" naprawdę nie mogli(mogą) spytać kogoś znającego się choć trochę na piłce co oznacza taki ośrodek przygotowań, zanim zaczęto się ubiegać o bazę na euro 2012 w Lubinie?! Przecież taka rezprezentacja przyjeżdząjąca na turniej chce mieć ogrodzony i strzeżony ośrodek gdzieś na uboczu (pod lasem np.). gdzie wszystko jest na miejscu i nie trzeba się stamtąd ruszać się na milimetr (hotel, boiska, stadion do sparingów i całe zaplecze)
Tymczasem w/g rzecznika Maja jakakolwiek ekipa (np. Anglia) przyjedzie do Lubina, zamieszka w hotelu (który na tym etapie nie wiadomo nawet jak i gdzie się zbuduje) a na treningi będą jeżdzili na Przylesie na przykład, bo tam, pośród 30 tys. blokowiska przy szkole nr 10 jest fajne oświetlone boisko, gdzie można w spokoju potrenować.
A po treningu Rooney z Owenem będą się mogli zrelaksować i pod blokiem zajarać z chłopakami z Orlej blanta i posłuchać dobrego polskiego hip-hopu. Litości!!!

Pomijam już, że należąca do KGHMu lubińska firma Interferie, o bazę stara się ze ... Szklarską Porębą, a Lubin mają w poważaniu. Zamiast starać się o dokapitalizowanie ze strony KGHM i zbudowania hotelu na 65 pokoi obok stadionu (minimalne warunki UEFA, zresztą większy w Lubinie niepotrzebny), a koncetrując się bardziej na zapleczu konferencyjnym i sportowym, co przyda się nie tylko na Euro, ale i Zagłębiu, klubom przyjeżdzającym do Lubina na mecze i przede wszystkim, KGHMowi. Wszystko by było skupione w jednym miejscu: hotel, boiska, stadion i może nawet hala (chociać widząc klimat w mieście, podkopywanie dołków między UM a starostwem, to wątpie)

Naprawdę myślałem, że klub współpracuje w tej kwestii z KGHM i miastem, ale to co teraz widać to po prostu żenada.
Miasto zamiast cieszyć się, że jesteśmy jedynym klubem w Polsce, który sam buduje sobie stadion (wszędzie robią to miasta) powinno samo zaproponować klubowi że zrobi na GOSie parę oświetlonych boisk z różnymi nawierzchniami i dodatkowo zrobi wszystko, żeby pomóc inwestorowi , który obok chciałby postawić hotel.
A u nas?! Starostwo łaskę robi, że da pozwolenie na budowę stadionu, który klub buduje za swoje i na swojej ziemi. A boisko treningowe na starym stadionie?! Niech też klub sobie buduje, my im możemy te tereny ... sprzedać wpierw (albo zamienić na inne).

Ale i tak najlepsze są te boiska treningowe przy SP3 i SP10. Pełen profesjonalizm