Historia

A przeczytales moj post,ktory zapoczatkowal te dyskusje -
ten przy "martini"? Przeciez wyraznie pisalam tam o
Jalcie ,a nie o Teheranie i nikt nie ma innego
zdania.Nawet w zwyklej Encyklopedii Powszechnej o tym
czytamy (wyd.Kluszczynski,Krakow 2001 ):
"..jaltanska konferencja ,4 - 11.02.1945 -spotkanie
przedstawicieli glownych mocarstw tworzacych koalicje
antyhitlerowska tzwn. Wielka Trojka -J.St,
W.Ch.,F.D.Roos.,i nastepuja najwazniejsze postanowienia -
rowniez to co napisalam poprzednio.granica wzdluz linii
Curzona .Podzial Europy na strefy wplywow.Wiemy ,ze
Teheran byl wstepem i nikt nie twierdzil
inaczej.Naszczescie dzieci w Polsce juz sie ucza troche
innej historii niz za twoich czy naszych czasow.

 

porozmawiajmy o współczesnej architekturze

Co to jest w ogóle Kraków?
W niedzielnym wydaniu "DP" przypomniano planowaną inwestycję MARR przy
Kordylewskiego - wieżowiec biurowy 22 - piętrowy (ok. 80m). Zamiar ponoć dalej
aktualny, projekt fajny, tylko bryndza na rynku i na razie nic z tego. Ale jest
WZiZT i pozytywna opinia konserwatora zabytków. A tu na koniec artykułu cytują
pana prof. Wyżykowskiego, że on nie popiera tego projektu, ze w Krakowie trzeba
ustawowo ograniczyć maksymalną wysokość nowych budynków. To ja się pytam - co
to jest Kraków - obszar wokół Plant czy od Balic do Cła? Czy ograniczenia ze
strefy zabytkowej (5% powierzchni miasta) trzeba przenosić na pozostałe 95%?.
Tak, tak, zabytki i kultura to mały procent współczesnej stolicy Małopolski.
Czy w mieście o aspiracjach metropolitalnych nie można budować wysoko? Czy
mieszkaniec np. Czyżyn mieszka na peryferiach miasta zabytkowego?. W Krakowie
brakuje konkretów, za to jest za dużo ględzenia różnych tzw. "autorytetów".

"Nie" dla podziemnego Rynku w Krakowie

Decyzja Konserwatora Wojewódzkiego powinna mieć charakter ostateczny. Co mają
konserwatorzy zabytków z Warszawy do Krakowa! A prezydent Majchrowski po klapie
z rondem Gueris, za którą ponosi polityczną odpowiedzialność powinien
niezwłocznie podać sie do dymisji. Krakow wymaga inwestycji w swoich
fragmentach poza częścią zabytkową (przede wszystkim nowych obiektów
kulturalnych, sportowych, komunikacyjnych - stworzenia na obrzezu strefy
zabytkowej sieci parkingów podziemnych). Należy skończyc z psuciem zabytkowej
części miasta przez barbarzyńskie inwestycje typu hotel Sheraton, oświetlenie
hotelu Cracovia.

Bielsko-Biala

Bielsko współpracuje z Katowicami CD
Pisząc post dotyczący w-w tematu miałem na myśli współpracę w pewnych ważnych
dla rozwoju gospodarczego płaszczyznach. Byłaby to luźna integracja 2
najbogatsych blisko położonych miast województwa. Łączenie się BB z Gopem w
jeden powiat czy inny twór administracyjny nie wchodzi w grę. Zresztą mówię
o "integracji" z Katowicami względie Tychami i innymi na tym pasie (może w
przyszlości z Gliwicami) a nie z resztą pozostającą w tyle GOPu.

Na zachodzie Europy np. pn Włochy czy Nadrrenia -Westfalia sieć autostrad i
szybka kolej typu Pendolino lub ICE to standard. Czemu u nas nie mogłoby tak
być za 10-15lat? I nie tylko między BB i Kat, ale również BB-Kraków!
Podobnie z stwożeniem sieci "wirtualnych wiosek"- u Skandynawów też powoli
staje się to standardem. Wiele spraw i tranzakcji załatwia się już w sieci, a
postęp w tej dziedzinie jes widoczny.

Co do wspólnej strefy ekonomicznej - to Ksse jest przykładem że to o czym mówię
nie jest póstosłowiem. To poprostu działa.

Bielsko powinno jednocześnie w przyszlości mocniej związać z miastami
podbeskidzia na wielu płaszczyznach gospodarowania. Może wspolny skarb/fundusz
celowy przyszłej Beskidzkiej Aglomeracji bylby czynnikiem spajającym? Nie wiem
nie jestem ekspertem. Może znajdzie się odpowiednia grupa ludzi i zaproponuje
konkretną wizję.

 

Jazda do Fordonu z przesiadkami

Debile debilami, a Gazeta sie tez nie popisuje.

Przeciez "pospieszny" 94 to fikcja! Na jakich przystankach do centrum sie nie
zatrzymuje? Auto-centrum? Jasiniecka? Sporna? Pospiesznym mozna go nazwac
jedynie miedzy Wislana a Szajnochy (jeden przystanek - na kilkanascie). I za to
mamy placic?

I jak mozna twierdzic, ze przepelnione autobusy generuja straty! 2 mln zlotych
za bilety pospieszne? To juz teraz wiem, ile zdziera z nas MZK na te quasi-
pospieszne.

Proponuje inne rozwiazanie: Przniesc czesc (lub calosc) taboru linii 70, 72 i
74 na tzw linie "pospieszne". 94 zrobic autobusem zwyklym, kursujacym w
szczycie co 3-5 minut. To nam da te 2 mln oszczednosci na naprawy. 93 i 91
faktycznie sa szybsze (jezeli nie wpadna w korki), ale mozna wzorem Krakowa
zrobic z nich przyspieszone. Wykorzystac potencjal 91 - mozna go przedluzyc np.
na Osowa gore.

I - niestety byc moze - podniesc ceny biletow. Warszawa ma chyba 2.8, Krakow
2.4 (tam nie ma pospiesznych, tylko przyspieszone, za cene zwyklego biletu).
Paliwo podrozalo - trudno, trzeba bedzie podniesc ceny. I cieszyc sie, ze nie
jest jak w Szwecji lub Szwajcarii (ok 8zl).

Bilety strefowe to nienajgorszy pomysl, pod warunkiem, ze za dwie strefy
pobierac sie bedzie powiedzmy 150% ceny (np. 3 zl). Bilety czasowe - przy tej
przewidywalnosci korkow na Fordonskiej jaka teraz mamy, wydaja sie bez sensu.
Chyba ze jako alternatywa dla stref (np. 1/2h 2.5 zl, 1h 4zl).

Jazda do Fordonu z przesiadkami

meteorr napisał:

> Proponuje inne rozwiazanie: Przniesc czesc (lub calosc) taboru linii 70, 72 i
> 74 na tzw linie "pospieszne". 94 zrobic autobusem zwyklym, kursujacym w
> szczycie co 3-5 minut. To nam da te 2 mln oszczednosci na naprawy. 93 i 91
> faktycznie sa szybsze (jezeli nie wpadna w korki), ale mozna wzorem Krakowa
> zrobic z nich przyspieszone. Wykorzystac potencjal 91 - mozna go przedluzyc np.
>
> na Osowa gore.

A najprościej, to oczywiście zrobić tramwaj. ;^>

Zwykłą degradacja tych linii +, jak piszesz 91 na Osową pomijające mniej ważne
przystanki, byłoby OK

> I - niestety byc moze - podniesc ceny biletow. Warszawa ma chyba 2.8, Krakow
> 2.4 (tam nie ma pospiesznych, tylko przyspieszone, za cene zwyklego biletu).
> Paliwo podrozalo - trudno, trzeba bedzie podniesc ceny. I cieszyc sie, ze nie
> jest jak w Szwecji lub Szwajcarii (ok 8zl).

Dlatego Szwajcarzy mają tramwaje i trolejbusy. ;^>

> Bilety strefowe to nienajgorszy pomysl, pod warunkiem, ze za dwie strefy

To głupi pomysł. Bydgoszcz to nie Drezno.

Lista życzeń

Nie tylko komunikacja
Wszyscy piszą o problemach komunikacyjnych. Moim zdaniem w tej dziedzinie nie
jest źle w porównaniu do dużych miast w Polsce (Warszawa, Wrocław, Kraków).
Regionowi bardziej potrzeba ożywenia gospodarczego.
1. Proponuję zlikwidować kilka komórek (w sejmiku, w UW,...) ds promocji
miasta, gdzie pracują "wszyscy krewni i znajomi królika".
Na to miejsce można utworzyć 1-ną komórkę (kilka osób) wybranych z konkursu,
osób, które są fachowcami i znają języki (niby oczywiste, ale założę się,że nie
dla wszytskich).
2. Stworzenie specjalnej strefy przemysłowej.
Uzbrojone tereny, sprzedawane inwestorom, którzy pragnęłiby tam rozpocząć
produkcję lub usługi (nie handel). Cena powinna być bardzo niska, doddatkowo
powinno się im zaoferować zwolnienia z podatku i pomoc w szkoleniu pracowników
(niektóre miasta już tak robią)
A co do zadań niezwiązanych z gospodarką - tereny rekreacyjne !!!
W rzeszowie nie ma parku z prawdziwego zdarzenia ! 200 000 ludzi i ani jednago
dużego parku !!!
Podobno jest projekt stworzenia czegoś takiego na zalesiu.
Pomysłów byłoby więcej.
Myślę, że pan prezydent powinien zatrudnić ludzi kreatywnych,którzy nie myślą
schematycznie, którzy codziennnie będą go zasypywali pomysłami. Oczywiśćie nie
mam na myśli pomysłów typu : nowa droga, nowy most,...

Centrum Komunikacyjne

Gość portalu: trigger napisał(a):

> "Prawie wszystkie większe miasta w Polsce mają specjalne strefy ekonomiczne..."
>
> Piszesz bzdury chłopczyku. Oświeć mnie jakie to są miasta.

Proszę bardzo, nowobogackie dziecko jakiegoś miejskiego prominenta z Zalesia
(sporo ich tam):
1.Gdańsk-Tczew-Żarnowiec
2. Kraków
3. Katowice
4. Łódź (oraz Radomsko-Sieradz-Kutno-Tomaszów Mazowiecki-Rawa Mazowiecka)
5. Olsztyn
6. Wałbrzych
7. Legnica-Lubin
8. Słupsk
9. Suwałki
10. Kostrzyń-Zielona Góra-Słubice
11. Starachowice-Skarżysko Kamienna-Ostrowiec Świętokrzyski
12. Kamienna Góra (zarządza nią Karkonoska Agencja RR w Jeleniej Górze)
oraz oczywiście w podkarpackim:
13. Tanobrzeg
14. Mielec

Zostają tylko miasta typu: Poznań, Bydgoszcz, Wrocław, Szczecin, które stref nie
potrzebują i nieliczne takie, które podobnie jak Rzeszów śpią: Białystok i Lublin.
Do tego dolicz dziecko podstrefy, których tworzy się ostatnio bardzo wiele, np.
tarnobrzeskiej i mieleckiej SSE: Stalowa Wola, Nisko, Nowa Dęba, Dębica, Sanok,
Jasło, Gorzyce, Baranów Sandomierski, Połaniec, Gorlice i... Chełm oraz Radom
(!!!) (Dz. U. Nr 64/2001, poz. 585). O następne starają się następne miasta tylko
nie Rzeszów, choć dało się to zrobić np. w Radomiu (podstrefa... tarnobrzeskiej
SSE) i Chełmie (podstrefa... mieleckiej SSE) .
Były jeszcze 2 strefy: Mazowiecka i Częstochowska, ale Buzek i spółka je znieśli
zamiast tworzyć podstrefy lub je przenieść w inne miejsce Polski.
Radzę więc najpierw mieć wiedzę, a potem brać się za dyskusje z pozycji
mądrzejszego.

Maczków

Jan Rydel
Jan Rydel, Polska okupacja" w północno-zachodnich Niemczech 1945-1948. Nieznany
rozdział stosunków polsko-niemieckich, Księgarnia Akademicka, Kraków 2000.

Rozprawa przedstawia udział Polskich Sił Zbrojnych w okupacji Niemiec w latach
1945-1948 na terenie strefy brytyjskiej. Autor opisuje debatę na temat
przyszłości setek tysięcy Polaków znajdujących się w chwili zakończenia wojny w
Niemczech na zachód od Łaby oraz wyjaśnia tło decyzji politycznych o
skierowaniu oddziałów polskich do pełnienia zadań okupacyjnych. Następnie
charakteryzuje wyznaczony im obszar okupacyjny, który leżał nad granicą
niemiecko-holenderską, na północny-zachód od Osnabruck. Przedstawia napływ
polskiej ludności cywilnej i byłych jeńców wojennych na tereny okupowane przez
polskie oddziały oraz kompleksowe działania opiekuńcze na rzecz tego kręgu
osób, który określany był wówczas jako Displaced Persons. Opisując życie
polskiej społeczności na tym obszarze zwraca się uwagę na warunki życia (w tym
sprawę zakwaterowania w wysiedlonych niemieckich miasteczkach i wsiach),
aktywność kulturalną i oświatową, a także na problem przestępczości wśród
Polaków. Pracę kończy opis demobilizacji polskich oddziałów wojskowych,
repatriacji żołnierzy i osób cywilnych oraz analiza następstw "polskiej
okupacji" dla ludności miejscowej.

Prognozy ruchu lotniczego w Polsce

Prognozy nie zawieraja ostatnich zmian spowodowanych wejsciem PL do
strefy "otwartego nieba". Wedlug ostatnich doniesien to Katowice majac prezny
zarzad lotniska, ktory umial sprowadzic WizzAir i AirPolonie ma szanse
przesunac sie pare oczek do gory. Tak samo Krakow, ktory mimo ze nalezy do PPL
siciagnal Germanwings, Volare i EasyJet plus narodowcow Malev, CSA,
BritishAirways, Lufthanse i SAS.
Zarzad lotniska we Wroclawiu natomiast dziwi sie ze z Wroclawia lata sporo
czarterow i "o dziwo" sa pelne. Od kilku lat opowiada bajeczki grzecznym
dzieciom, ze juz sie dogadal z takim, a to z tamtym przewoznikiem i wkrotce
beda nowe polaczenia. Mijaja miesiace i lata i nic. Praktycznie od 2001 nie
bylo zadnej nowej inwestycji w infrastrukture (teraz niby maja przedluzac pas
startowy) wniosek jest prosty brak operatywnosci i niekompetencja.
Prosze mi tu nie mowic, ze Krakow czy Gdansk ma latwiej bo jest bardziej
atrakcyjny turystycznie, bo to jest czysto polskie spojrzenie. Przecietny
mieszkaniec UE do tej pory wiedzial ze Polska jest gdzies na wschodzie, a jakie
sa w niej miasta i co w nich mozna zobaczyc nadal jest tajemnica dla wiekszosci.
Jesli przeczytamy artykul o easyjet w sekcji "gospodarka" to wyraznie jest
napisane, ze w umowe wchodzi klauzula o wzajemnej promocji: Easyjet bedzie
promowac Krakow na Zachodzie, Krakow Easyjet w Polsce.

Do LOCUTUSA i MOUSETA

Gość portalu: Michał Wojtaszek napisał(a):

> Trasa i pasażerowie z Naramy są OK, ale Pielgrzymowice to normalnie tragedia.
> Tam na prawdę psy dupami szczekają....
Narama, fakt jest Ok, ale wsiadają w Michałowicach do 257, a 267 , no nie wiem
czy jest gorszy strefowy, widziano: kury, gęś, kurczeta, kaczkę, chwała że w
pudłach po RTV, smród wszechogarniający, niestety MPK już nie pilnuje aby na
najgorsze strefy wysyłać plastikowe siedzenia

> Coraz bardziej przeraża mnie to co się dzieiej w tym kraju. Sytuacja z
> czwartku. Jadę pośpiechem na Słowację. W Leluchowie na peroni stoi tyle
> Słowaków, co we Władysławowie podczas zmiany turnusów. Jedna para wpakowała
się do nas do przedziału. Przyszła konduktorka, a ci jej normalnie zamiast
biletu
> dali w łapę. Obawiam się, że na cały pełny 5-cio wagonowy pociąg jedynie ja i
> mój ojciec mieliśmy bilety mniędzynarodowe! To jest normalnie jakaś paranoja!
> To jest po prostu strasze. W ten sposób pada większość linii kolejowych!

Norma, na trasie Kraków-Trzebinia kondi zadowala się 2zł, zważywszy na liczbę
10 pijaczków w przedziale śłużbowym na końcu (sic!) to utarguje dwie dychy.
jak przeżyc na trasie do Wiednia?
W PKP kupuje się drugą klasę do Zebrzydowic, kondiemu daje się napiwek, aby
nie "zauważył" że jedziesz EC, u czeskiego spokojnie kupuje się dużo tańszy
bilet do Wiednia

Informator dla kierowcy

Masz rację .
Osoby odmawiające wystawienia faktur należy zamknąć .
Jest to przykład jak bufony z władz Warszawy porwali się na obsługę strefy.
Pobór opłat za parkowanie jest usługą z zakresu administracji publicznej i
podlega zwolnieniu z VAT ( nie stawka 0).
Patrz wyrok NSA ośrodek zam. Wrocław lipiec2 003r.
Lub info Kraków (gdzie sa najlepsi eksperci 012 4217426 ,dostałem "po głowie "
będąc w Krakowie gdzie zostałem pokonmanany na argumenty)

najbezpieczniejsza , najfajniesza, dzielnica

Znam jeszcze parę podobnych blokowisk w Krakowie z takimi samymi problemami,ale
nie wypada już o tym pisać, bo narobię sobie wrogów na wszystkich osiedlach !.
Taka jest prawda,Kraków tylko na papierze i w oficjalnych statystykach jest
spokojmym miastem,rzeczywistość przeraża.Ostatnio panuje moda na podpalanie
samochodów,co noc łuny na niebie widać w obrębie strefy płatnego parkowania...
zgroza!!.

Kolejna propozycja dla Volkswagena

Poznań-Bydgoszcz, potęgą jesteśmy i basta!!! :))
Można by krzyknąć: "spokojnie mości Panowie"! Niektóre wypowiedzi ocierają się
o przepowiednie jakiejś katastrofy. VW jest w Poznaniu i pozostanie. 7000 tys.
miejsc pracy jest niezagrożone. Bardzo często duże koncerny przenoszą część
produkcji na pobliskie rynki.
Poznaniacy, spokojnie.., do Bydgoszczy - po wybudowaniu ekspresówki S-5 - to
jakaś godzinka drogi.
Budowanie, a właściwie odtwarzanie wspólnej bydgosko-poznańskiej (p.-b.) strefy
jest bardzo pozytywne. Pierwszym promykiem było połaczenie Goplany i Jutrzenki.
Jeżeli VW zechce wybudować w Bydgoszczy montownię to zyska na tym Bydgoszcz,
ale nie wpadajcie w jakiś popłoch bo jest on nieuzasadniony. Przemysł poznański
jest, jak na polskie warunki bardzo duży, a rozwój sąsiada w niczym nie osłabi
Waszej pozycji.
Ważne żeby VW nie "uciekł" poza "Wielką Wielkopolskę". Przypominam Wam, że
przed II wojna światową byliśmy w tym samym województwie!!! :)

Bydgoszcz to nie Suwałki... :) Musimy pracować nad odbudową silnej pozycji
Poznania i Bydgoszczy. Po latach komuny i inwestycjach skierowanych na
rozwój "warszawki" i Sląska, pora byśmy powrócili na właściwe miejsce.

Statystyki:

rok. 1939
Liczba mieszkańców: Bydgoszcz 141 tys., Poznań 272 tys., inne (Kraków 259 tys.,
Gdynia 120 tys., Lublin 122 tys., Toruń 70 tys.,)

Liczba wydanych świadectw przemysłowych: Bydgoszcz 2167, Poznań 4422, inne
(Kraków 3990, Gdynia 1619, Lublin 1252, Włocławek 1042, Toruń 997)

Śmiertelna ofiara zatargów pseudokibiców

Jak wiadomo Nowa Huta jak i cały Kraków jest podzielony na
strefy wpływów trzech klubów: Cracovii, Wisły i Hutnika. I jak
wiadomo Cracovia sie nie nawidzi z Wisłą i na odwrot. To znow
moj klub nie nawidzi sie z Wislą. Jestem za HUTNIKIEM. Uwazam ze
ten klub dzis jest najbardziej neutralny. Nie ma wsrod nas
mordercow, nawet nie chodzimy ze sprzętem. Choc znam wyjatki.
Moze dlatego ze nie jest nas duzo. Słyszalem opinie niektorych
po zabojsitwie Filipa,ze zginal za klub-bohater. Rozumiem
pobicie, ale dla takich jak ten Żyd kara śmierci.

PÓŁFINAŁY SZMP

Gdyby ktoś chciał porównać z wynikami z 2004...
...to podaję namiary na wątki z wynikami tamtej strefy:

Tu większość: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=11774512&v=2&s=0
Tu Kraków: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=11779105&v=2&s=0

Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl

Podaję znane mi przykłady z Europy: most przy wjeździe do Lizbony od południa
(dodatkowa opłata, oprócz autostradowej), przełęcz Brenner (a przecież w
Austrii są winietki), Hiszpania - tunele pod północnymi dzielnicami Barcelony,
tunel del Cadi (na drodze z Barcy do Andory), wszystkie tunele pod Alpami,
Karavankentunnel (Austria-Słowenia). Nie napisałem że wszystkie mosty i tunele
powyżej 400 m są płatne, tylko że takie opłaty czasem występują. Nasz projekt
też przewiduje możliwość a nie nakłada obowiązek, chyba każdy rozumie różnicę?
To samo dotyczy wjazdu do centrum miast. Tu nie chodzi o Szczecin, gdzie
problemu korków de facto nie ma, chodzi np o Warszawkę albo Kraków (gdzie
zresztą obowiązują przepustki, pozwolenia, strefy itp.). Chodzi o to, żeby była
podstawa prawna do pobierania takich opłat wtedy, kiedy będą one potrzebne. I
całe szczęście, że ktoś o tym myśli zawczasu, żeby potem nie było takiej
sytuacji jak z płatnym parkowaniem, kiedy od lat nie wiadomo, czy to jest
legalne, czy nie (pomijam sensowność pobierania tych opłat w Szczecinie, ale to
temat na osobną dyskusję).

Zebyśmy się zrozumieli - ja nie pochwalam Marka Pola za jego dokonania (a
raczej nieudacznictwo), ale nie ma się co czepiać tego projektu. Czepiać się
trzeba tego, że autostrady nie powstają, że nawet nie ma koncepcji, jak ich
budowę finansować, a wpływy z akcyzy paliwowej zamiast iść na drogi, idą na
łatanie dziur budżetowych gdzie indziej.

Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl

Gość portalu: mac napisał(a):

Nie napisałem że wszystkie mosty i tunele
> powyżej 400 m są płatne, tylko że takie opłaty czasem występują. Nasz projekt
> też przewiduje możliwość a nie nakłada obowiązek, chyba każdy rozumie
różnicę?

nasz czyli co? ty go z tym matolkiem wymysliles? a jesli u nas cos dopuszcza
wprowadzenie oplaty to jest 100 proc ze ona zostanie wprowadzona. roznicy wiec
nie ma.

> To samo dotyczy wjazdu do centrum miast. Tu nie chodzi o Szczecin, gdzie
> problemu korków de facto nie ma, chodzi np o Warszawkę albo Kraków (gdzie
> zresztą obowiązują przepustki, pozwolenia, strefy itp.). Chodzi o to, żeby
była
>
> podstawa prawna do pobierania takich opłat wtedy, kiedy będą one potrzebne.

a kto da gwarancje ze w sczecinie sie ich nie wprowadzi? zreszta ja braciom z
krakowa i warszawy zle nie zycze. z jakiej racji jeszcze zwiekszac podatki w
tym glupim komunistycznym kraju?

I
> całe szczęście, że ktoś o tym myśli zawczasu,

jasne. laurke mu wyslij i roze.

>
> Zebyśmy się zrozumieli - ja nie pochwalam Marka Pola za jego dokonania (a
> raczej nieudacznictwo), ale nie ma się co czepiać tego projektu. Czepiać się
> trzeba tego, że autostrady nie powstają,

no jakby dopusci coplaty za chodzeni po chodniku, stnie na przystankach i
winiete na przejscie na druga strone to by powstaly. wtedy to juz na pewno. a
jakie male bylyby korki. bracie!

pozdrawiam rado

Przeprowadzka do Wałbrzycha

Przeprowadzka z krakowa do wałbrzycha?? no to robimy zakłądy :-) kiedy bedziesz
miala pierwszy kryzys (obstawiam ze po góra 1 miesiacu) i kiedy zaczniesz miec
myśli samobojcze Bez urazy dla mieszkanców walbrzycha (mieszkalem dośc dlugo)
ale miasto nic nie oferuje jesli chodzi o rozrywke, wolny czas itd To nie
wroclaw, krakow itd gdzie dojedziesz sobie do rynku, jest masa knajpek, w lecie
zycie tętni, mozna pieszo pojsc do kina, do restauracji itd bo wszezdi ejest w
sumie niedaleko Walbrzych jest biednym i zaniedbanym miastem a kina kmm...niech
o ich możliwosciach swiadczy np fakt ze nie ma gzdie zaparkowac bo wogole
parkingu kolo nich nie ma, a jak zostawisz auto na wroclawskiej po 2 stronie
przed sklepem to nie zamykaj okna przynajmniej na szybie zaoszczedzisz jak
będą Ci radio kraść Miałem okazje spotkać wielu sympatycznych ludzi w
walbrzychu ale miasto jest totalną porażką Niech świadczy o nim fakt iż bardzo
duzo osób na weekendy aby się zabawić, pójśc na dyskoteke, do kina itd dojezdza
az do wrocławia Moim zdaniem robisz duży błąd i strasznie ograniczysz się
zawodowo (procz spec strefy to nic nie ma) wiec radzę jeszzce raz to przemyśl
abyś nie załowała

Metro przepadło w głosowaniu

regiony i metropolie
Dane dotyczą tzw. podregionów czyli sztucznych jednostek statystycznych
wydzielonych np. do monitorowania pomocy z UE.

DOLNOŚLĄSKIE

podregion jeleniogórsko-wałbrzyski - 16 125 PLN per capita
m. Wrocław - 29 072

MAŁOPOLSKIE

podregion nowosądecki - 11 926
m. Kraków - 29 998

MAZOWIECKIE

podregion ostrołęcko-siedlecki 14 008
m. Warszawa 58 449

POMORSKIE

podregion słupski 11 399
Trójmiasto 24 376

WIELKOPOLSKIE

podregion kaliski 12 145
m. Poznań 32 796

Największa różnica jest więc na Mazowszu, ale w większosci regionów występują
ogromne dysproporcje. Pytanie czy osiągnięcie przez Poznań albo Wrocław PKB per
capita Warszawy wpłynęło by na poziom najbiedniejszych części województwa. Moim
zdaniem nie, z wyjątkiem strefy podmiejskiej.

Dane GUS 2001 www. stat.gov.pl (są nowsze za 2002 ale odinstalował mi się
Acrobat i nie mogę teraz ściągnąć).

Co do G. Śląska, najciekawiej byłoby zobaczyć dane dla poszczególnych miast,
ale takich nie ma. Nie mogę jednak sie zgodzić co do wyrównanego poziomu
śląskich miast. Obok Katowic, Tychów, Gliwic czy Bielska mamy Świętochłowice,
Bytom i parę innych ośrodków należących do najbardziej zdegradowanych dużych
miast w kraju (bardziej niż ośrodki na ścianie wschodniej). A dystans się
powiększa. Tu ciekawy link, chyba już go podsyłałem:
www.cbr.org.pl/rzepa/199909290010/

Uwaga, jesteście w rezerwacie chłopskim...

Niedługo w Tatrzańskim Parku Narodowym obowiązywać będą trzy strefy ochrony
przyrody:

dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/09.10/Podhale/d4/d4.htm

TPN staje sie tyz komercyjny, ba jako nic sie nie zawali. Trza było na
to cekać 50 rocków ... coby wilk syty był i owiecka cało.
Telo.Pozdr.

przystanek przy nieruchomości

Strefy ograniczonego ruchu - Kraków
Myślę, że jest to ciekawa informacja i niektórym może się przydać.
Rozmawiałem niedawno ze Strażą Miejska i pytałem o problem sprzątania chodników
w ograniczonych strefach parkowania w centrum Krakowa (A, B, C). Zgodnie z
obowiązującymi przepisami - sprzątanie chodników znajdujących się w tych
strefach należy do podmiotu prawnego zajmującego się obsługą strefy. Stad Straż
odstępuje od karania zarządców budynków za "przykładowy nieporządek". Ma to
również kolosalne znaczenie w sprawie ew. odszkodowań np. za złamane nogi na
śliskich chodnikach w zimie...
S!@w.

Wiceprezydent Iraku: Ameryka nie rozumie arabsk...

niecierpliwy Dzafari odwazny jak Kwasniewski
"Amerykanie nie rozumieją arabskiej kultury" - powiedział wiceprezydent Iraku
Ibrahim al-Dżafari

Niecierpliwy ten facet, nie od razu Krakow zbudowano. Niech poczeka z 5-10 lat,
jak Amerykanie posiedza u nich dluzej to zrozumieja i kulture i jeszcze wiecej.

Co do Francji: Jak robila interesy z Saddamem (USA oczywiscie nie robila) to
byla bee.- Jak bedzie robic interesy z nowymi dyktatorkami to bedzie cacy.

Wolny i niezalezny pan minister wylazl z scisle chronionej zielonej strefy i
zaczal pohukiwac nie tylko na podla Francje. Odwazny jak sam Kwasniewski -
nawet USA krytykuje.

A wszystko to u Hiszpanow, w gazecie tych, ktorzy sie wypieli na ochrone
wojskowa tego suwerennego rzadu irackiego przed jego wlasnym narodem.

Czy wy zdajecie sobie sprawę,że jesteści Ślązakami

Też sądze, że lepiej że BB i Żywiec są w śląskim (katowickim). Chocby drogi i
strefy ekonomiczne. Ale jesli chodzi o strefy to ogólnie jest to chory pomysł,
zabijajacy konkurencje miedzy miastami. Cała Polska powinna miec liberalna
politykę fiskalna z liniowym na czele i stref nie musiałoby być. Do tego dodam
wiekszą decentralizację w podziale podatków z naciskiem na gmine i powiat. BB
w porównaniu z Tychami czy Gliwicami ma mało strefy (teraz ma się ona znacznie
powiekszyć). Ale i tak sobie lepiej radzi niz Gliwice - 2 razy wiecej małych i
średnich przedsiębiorstew niz w Gliwicach. Do tego BB przyciągnęło kapitał
zagraniczny do upadajacych firm nie obietych strefą.....

Odbiegłem od głównego watku, bo nie o gospodarce tu rozmawiamy....
Kolego Biała Krakowska? Nic Ci to nie mówi. a metropolia krakowska, której
cześcia jest diecezja bielsko-żywiecka? Zwiazki BB z Krakiem sa silne i teraz
np. studenci. Nawet mentalnie blizej bielszczaną do Kraka niż do Katowic.
Takie jest moje zdanie...A jesli kraków sprowadzasz tylko do rynku z knajpkami,
a Katowice uwarzasz za eldorado postepu to sie mylisz, jedz i zobacz....ALE NIE
ROZMAWIJAMY W TYM WĄTKU O kRAKOWIE CZY kATOWICACH , TYLKO O BIELSKU-bIAŁEJ I
ŚLASKU CIESZYŃSKIM

Bielsko jest śląsko-cieszynskie, Biała małopolska, czy trudno to zrozumieć?

Całe Podbeskidzie do Małopolski!!!

Rad nie przesadzaj. To, kto i ile otrzyma strefy decyduje Centrala w Warszawie.
Śląsk w związku z problemami natury gospodarczej (ciężki przemysł) otrzymał jej
więcej. A Kraków (Tarnów, Bochnia) miał o tego prawo dopiero 2 lata temu.
W KSSE dominuja zakłay podukcyjne, w Krakowie usługi oparte na nowych
technologiach. Krakowska strefa bardzo się rozwinęła w I kw. 2005. i ma ona
status strefy ruchomej. Wklejałem niegdyś o tym link.
Bielsko też ma mało strefy, a Katowice wogóle, gdyż nie pozwalały na to dość
dobre wyniki gospodarcze. Bielska strefa też się ostatnio powiększyła. Po raz
pierwszy w historii KSSE weszła na jej teren firma finansowo-usługowa. Z
pewnego źródła wiem (koledzy pracują w jednej z krakowskich firm
konsultingowych), że jest dalsze zainteresowanie tego typu inwestycjami w BB.

MAŁOPOLSKA PRZYSPIESZA

tiaaa jeszcze radykalnie ;D
"inwestycja w krakowie zmieni radykalnie oblicze gospodarcze małopolski"
hmm no tu widać ze małopolska jest ograniczona i utozsamiana jedynie z
krakowem... /to tak nawiasem/

zycze jak najlepiej tej inwestycji bo region krakowski potrzebuje ich, ale jest
to TYLKO jedna fabryka/montownia cieżarówek, która oblicza małopolski napewno
nie zmieni bo jaki moze miec wpływ na andrychów tarnów n.sacz chrzanów podhale
itd..
w dodatku są to tylko plany, za słowacją przemawia infrastrukutra drogowa a
jezeli chodzi o kraków a raczej podkrakowskie miasto to autostarda jest dopiero
w planach, bardzo dalekich planach i przy obecnym tempie budów takich dróg to
moze w okolicach 2010 powstanie..
mogłes poczekac z takim triumfalnym tytułem do czasu kiedy byc moze inwestor
wejdzie do strefy w krakowie
w podstrefach natomiast połozonych w woj. slaskim inwetsycji jest mnóstwo.
Zatrudnienie w podsrefach ksse znalazło 20 tys osób /a łacznie strefy
spowodowały przyrost miejsc pracy do 80 tys - jedno miejsce s strefie generuje
3 poza strefą /firmy kooperujące/ 20 tys + ok 60 tys = 80 tys, łączna wartość
zainwestowanego kapitału to 8 mld zł a przetargi na kolejne inwetsycje sa non
stop/
malopie my jakos tego tak nie ogłaszamy jak ty choc powodów jest wiecej niz ty
masz

Ruch Autonomii Podbeskidzia - 7 lat po rozbiorze

"no to wskaż jakiez to katowickie "ukazy" ? ograniczają waszą ? twoją ??
swobodę ??"

Mały obszar strefy SSE w regionie bielskim, brak realizacji planów dot.
tworzenia regionalej kolei, blokownie koncesji na działalność prywatnych,
małych przewoźników....wszyscy płacimy na KZK GOP....

Jeśli małopolska zaoferowałaby większą stref, chęć budowy drogi dwupasmowej
BB-Kraków to byłbym za zmianą wojewodztwa....choć nie jest to rozwiązanie,
dlatego jestem za silny małym regionem bielskim - sami decydujmy i nie
narzkajmy na Kato czy Kr.

Do tego dochodzi podział środków UE...jak na razie BB i Żywiec nie są
specjalnie dyskryminowne, choć interesy GOP i tzw. podbeskidzia nie zawsze się
pokrywają.

Ruch Autonomii Podbeskidzia - 7 lat po rozbiorze

Gość portalu: aliveinchains napisał(a):

> Mały obszar strefy SSE w regionie bielskim,

możesz wrzucić jakis konkretny link na ten temat bo na oficjalnej UM BB nic nie
ma. (tez krecia robota Katowic, czy jedynie niekompetencja urzędnicza ?)
Możliwe też ze jest gdzies zakamuflowana taka informacja ale chyba nie o to chodzi ?

> brak realizacji planów dot. tworzenia regionalej kolei

gdzies mi przleciała ostatnio jakaś pozytywna info na ten temat, jak znajdę
wrzuce link

> blokownie koncesji na działalność prywatnych, małych przewoźników....wszyscy
płacimy na KZK GOP....

???? to akurat kompetencje powiatu.
>
> Jeśli małopolska zaoferowałaby większą stref, chęć budowy drogi dwupasmowej
> BB-Kraków to byłbym za zmianą wojewodztwa....choć nie jest to rozwiązanie,

)))))))))) nie skomentuję )))) ale szerokiej drogi.

> dlatego jestem za silny małym regionem bielskim - sami decydujmy i nie
> narzkajmy na Kato czy Kr.

brawa, kwiaty, gratulacje, standing ovations

> Do tego dochodzi podział środków UE...jak na razie BB i Żywiec nie są
> specjalnie dyskryminowne, choć interesy GOP i tzw. podbeskidzia nie zawsze się
> pokrywają.

nawet małżenstwa z długoletnim stażem nie zawsze się pokrywają... cokolwiek
miałby to znaczyć. ))
tyle że stwierdzenie "nie są specjalnie dyskryminowane" jest draństwem, na wzór
propagandowych "w zachodniej Europie nie ma specjalnej biedy"

woj. ślądie czy małopolskie, które lepsze?

>
> A4 może pójdzie szybko, ale już Zakopianka w obecnym tempie to jeszcze
> kilkadziesiąt dobrych la

Plan przewiduje że ma być to 2012...czyli 6 lat jeszcze...proszę nie
przesadzać. Przypominam, S1 BB-Mysłowice miała być już za rok otwarta.

czy przypadkiem S1/S69 nie są, może nie z inicjatywy, ale dzięki wsparciu
> woj.śląskiego? może te drogi powstają w ślimaczym tempie z wielkimi
> opóźnieniami, ale i tak szybciej niż choćby Zakopianka

Wsparcie? Tak dzięki naszym ludzoim Buzkowi i Widzykowi...

>
> to chyba jednak Kraków bardziej walczy o kasę tylko dla siebie
>

I właśnie otwiera w małych oddalonych o 20-30 km mieścinach strefy ekonomiczne
w ramach KPT gdzie lokują się firmy autsourceingowe...a BB wierz mi Kolego ma
problemy by wydrzeć parę ha od Katowic...tak się składa że moi znajomi pracują
w Zamiejscowym UW w BB ipracowali przy projektach KSSE w BB...plany były
ambitniejsze...nie jest tak super by dziękować Katowicą za rozwój bo na ten
rozwój zapracowało BB samo, wykorzystująć potęcjał ludzi i lokalizację, lecz
przy większej ilości przywilejów SSE nie słyszałbyś że ten czy tamten siedzi w
UK...

hot spot w Birczy..

hot spot w Birczy..
A moze tak gmina pojdzie z duchem postępu i zrobi hot-spot'a obejmującego
zasiegiem caly rynek Birczy.

W koncu z tego co wiem to gmina dysponuje 2-megabitowym DSL'em// i to tylko w
godzinach pracy Urzędu.

Koszt budowy tekiej strefy bezprzewodowego internetu ( oczywiscie darmowego)
jest bardzo niewielki.
Kilka AccesPoint'ow np. na budynku GOK'u, Gminy i IT.. zalatwilo by sprawe.
W ten sposob kazdy posiadacz WiFi w swoim notebook'u moglby spokojnie kozystac
ze strefy bezprzewodowego internetu na birczanskim rynku.
( wielki + dla rozwoju turystyki)
Chcialbym zauwazyc ze na terenie wiekszych miast takich jak Warszawa, Kraków,
Poznań, Wrocław... etc/ jest dostępnych ponad kilkaset hotspotow..
Nawet uczelnie panstwowe posiadaja swoje hot-spoty dla studentow..

A jak wiadomo mobilne komputerki coraz bardziej wchodza w powszechny uzytek i
60% z nich ma juz wbudowane anteny WiFI.

Nowa fabryka Bridgestone w Polsce

Czy w Gnieźnie,Wrześni,Wągrowcu jest mniejsze bezrobocie niż w
Żarowie,Jelczu,Polkowicach?

A inwestycja we Wrocławiu Whirpoola nie znajduje się w specjalnie utworzonej na
ten cel strefie?
A w Krakowie nie ma strefy? Dlaczego ma Krakow a nie ma Poznań?
Decydują 2,3 punkty procentowe różnicy wielkości bezrobocia czy wpływy
polityczne?

Posłowie odrzuc proj ustawy o wspiera dużych inwes

Gdańsk też ma i Kraków i Wrocław czyli wierchuszka PO chciałoby się powiedzieć;-
))

zrozum,nie jestem przeciw inwestowaniu we Wrocławiu
Krakowie czy Łodzi,macie (pod)strefę,ok
ale wykształconą kadrę ma nie tylko Wrocław

jest wiele dużych miast które nie mają wielkich szans
w obecnych warunkach na dużych inwestorów
Bydgoszcz,Lublin,Szczecin,Toruń i Poznań
poza innymi korzyściami ta ustawa daje szansę im szansę

pamiętam cyt. już tu program Pospieszalskiego (ależ ja go nie lubię;-) i
wypowiedź Heni Bochniarz (jej też nie lubię;-) że Wrocław jest znakomicie
roziwjającym się miastem i Dolny Śląsk regionem
ale w tym programie przez krótką chwilę z burmistrzem Świdnicy (jest strefa)
polemizował burmistrz Płońska (nie ma strefy) i żalił się że choćby nie wiem
jak się gimnastykował to i tak nie przyciągnie inwestorów bo takich warunków
jakie są w strefach nie stworzy
i tyle

ale widzę że optyka Rafisa już się zmieniła,nieprawdaż?

Dolny Śląsk zgarnie połowe centrów usługowych :)

Od wizji do rzeczywistosci dość długa droga... Żadna z firm, które interesują
się Polską nie będzie stawiała wielkich i wysokich biurowców. Po prostu ich nie
potrzebują...

Kto ich urządzi?

Zdaniem szefów stref ekonomicznych swoje centra w Polsce będą budować na razie
największe koncerny - te, które stać na wybudowanie własnych biurowców. - W
nowelizacji rozporządzenia nie udało się nam przeforsować zmiany, która
zezwalałaby działać w strefach deweloperom. Mogliby oni budować biurowce i
później je wynajmować. Z punktu widzenia państwa nie ma różnicy, czy to
ostateczny inwestor poniesie koszty budowy biurowca, czy też deweloper i będzie
wynajmował powierzchnię. Jednak w obecnej sytuacji małym i średnim firmom
trudniej będzie zdecydować się na budowę swojego centrum - ubolewa Piotr
Wojaczek z Katowic. I dodaje: - Małe i średnie firmy nie tylko z Polski, ale i
z Niemiec, to coraz częstsi goście w strefach.

Na razie gotowym biurowcem dysponuje jedynie Kraków. W Łodzi do dyspozycji
inwestorów jest 120-letni fabryczny budynek. Trzeba go jednak odrestaurować, i
to pod kontrolą konserwatora zabytków.

Same strefy nie czują się na razie na tyle silne kapitałowo, żeby własnymi
siłami budować biurowce. - W dłuższej perspektywie rozważamy jednak i taki
krok - mówią nam prezesi strefy łódzkiej, katowickiej i krakowskiej.

praca dla inzynierow w Krakowie prosze o porady

Witam, warto wysortowac sobie oferty pracy z rejonu Krakowa w wyszukiwarach
portali np. pracuj.pl , praca.gazeta.pl , jobpilot.pl czy bdi.com.pl W rejonie
Krakowa działaja mocno firmy doradztwa personalnego do których warto wysłac CV
(Test HR, Krakowski Insytut Technologii itp) hasło "doradztwo personalne Kraków"
w google.pl

Po trzecie warto zrobić listę firm z rejonu Krakowa (parki technologiczne,
strefy ekonomiczne) i wysyłac do nich bezpośrednio.

telefon do TPSA Katowice

Na Bażantów tylko korespondencja.
Podaję jak dodzwonic sie na błękitną linię z zagranicy:
By dodzwonić się do właściwej strefy z zagranicy, należy wybrać numer: 0048
(kierunkowy do Polski) + kierunkowy do strefy (wykaz numerów stref poniżej) +
9393 (numer błękitnej linii tp).
Numery kierunkowe do strefy:

Strefa Warszawa 22 (0 22), (0 23), (0 24), (0 25), (0 29),(0 48),(0 85), (0 86)
Strefa Poznań 61 (0 61), (0 62), (0 63), (0 65), (0 67), (0 68), (0 71),(0 74),
(0 75), (0 76), (0 95)
Strefa Kraków 12 (0 12), (0 13), (0 14), (0 15), (0 16), (0 17), (0 18), (0
41), (0 81), (0 82), (0 83), (0 84)
Strefa Olsztyn 89 (0 52), (0 54), (0 55), (0 56), (0 58), (0 59), (0 87),(0
89), (0 91), (0 94)
Strefa Katowice 32 (0 32), (0 33), (0 34), (0 42), (0 43), (0 44), (0 46), (0
77)

Aby wybrać odpowiednią strefę, sprawdź adres podany na Twojej fakturze tp w
lewym górnym rogu w polu informacje.
Korespondencję można przesyłać pod bezpłatny numer faksu 9394 lub na adres:
Telekomunikacja Polska
ul. Bażantów 35
40-668 Katowice.

Czy wyburzyć dworzec kolejowy w Katowicach?

"Kilkukilometrowe dojazdy" dla dwóch linii magistralnych Warszawa-Zebrzydowice
i Wrocław-Kraków przy skrajni normalnotorowej, nawet już nie licząc potem
rozjazdów i peronów, oznaczają koszty tego rzędu, jakie poniosła Warszawa przez
ostatnie 30 lat na budowe pierwszej linii metra. W miastach z dworcami
czołowymi o ogromnym budżecie (Monachium, Hamburg) przekuwa się
kilkukilometrowy tunel na 2 (słownie:dwa) tory by połączyć rozrzucone dworce.
Trzeba się obudzić i uświadomić sobie, że mówimy o rewolucji w największym
węźle kolejowym w tej części Europy - w samym jego centrum.
Zdrowo nawiedzona koncepcja tej "wolnej strefy publicznej".

Wieliczka -Borek-Skawina

Wieliczka -Borek-Skawina
Powstala z polaczenia 201 i 204 linia zapewnilaby bezposredni dojazd ze
Skawiny do rejonu Wielickiej. Na pewno mozna by oszczedzic w sumie jedna
brygade. MPK musialoby tylko respektowac taryfe miejska do Skawiny, co nie
byloby zbyt kosztowne gdyz:
-wraz z powstaniem takiego polaczenia czesc ludzi zrezygnowaloby z busow i
zapewniloby MPK nowe dochody
-wraz z ostatnia podwyzka cen biletow roznice miedzy biletami jednorazowymi
na terenie gminy Krakow i strefy podmiejskiej sa minimalne ( a w przypadku
ulgi gminnej - nie ma roznicy)
Autobus naturalnie z Gory Borkowskiej nie jechalby prosto, lecz zakrecal w
Borku realizujac w pelni dzisiejsze trasy 201 i 204

Zakaz wjazdu dla "tirów" do Krakowa

bzdury, bzdurki ale grunt to luzik
No i po co te nerwy, tyle wylanej żółci ? Trzeba się troche wyluzować jak mamy
sobie na spokojnie wymieniać poglądy, jeszcze z osobą mającą w adresie PK; z
innych domen to takie same "leppery" i "snopowiązałki" piszą ;-)) Więcej luzu i
będzie przyjemniej.
Wracając do meritum to przytoczone przeze mnie kraje to tylko przykład że można
ograniczać ruch na kilka sposobów. Słowacy się zbytnio nie wysilili - poprostu
wprowadzili zakaz i tyle. W Krakowie też mamy strefy ograniczonego ruchu ale
poprzez zbyt duże wydawania wszelkiej maści pozwoleń na wjazd straciły one już
swój sens. Wprowadzając zakaz tranzytu przez Kraków napisałem przykładowo o
godzinach 6-20 (fakt zapomniałem dopisać, że chodzi tylko o dni robocze), można
te godziny zmienić np na 6-10 i 14-18, można wytypować pewne ciągi na których
będzie obowiązywał zakaz ruchu w pewnych godzinach, nie musi to być wprowadzane
dla całego miasta, kwestia do dyskusji. Nie jestem drogowcem więc nie będę się
wypowiadał na temat możliwych objazdów - to powinni ustalić specjaliści.
Wymień, na czym polegają te kłopoty i dla kogo ?

Ceny w taksówkach wracają na radę miasta

Ja też sporo jeżdże taksówkami, ale dwoma rękami podpiszę się pod pomysłem
uregulowanie cen. Nie mowie o narzuceniu konkretnej ceny, ale o ustaleniu górnej
granicy cenowej. Dawniej wsiadałem do taksówki i nie musiałem myśleć ile za
kilometr zapłacę, bo różnice były minimalne. Dziś nieuczciwi przewoźnicy mają
ceny kilkukrotnie wyższe od innych.
Druga sprawa to granica strefy. Proponuję również ustalenie jednej ale nie
koniecznie w granicach administracyjnych miasta. Miasto się rozrasta i taksówki
nie chcą przyjeżdżać za darmo na zgłoszenia. Przed uwolnieniem stref miałem
wielki problem zamówić taksówkę do Zbydniowic (jeszcze Kraków ale na obrzeżach),
bo żaden taksówkarz nie chciał przyjechać na zgłoszenie z obawy że dojazd będzie
miał większy niż kurs. Dziś dopłacam 2-3 zł za strefę i nie mam problemów z
taksówką.
Wracając do ustalenia cen. Jeżeli ktoś uważa że to co teraz jest jest dobre, to
życzę mu z całego serca, żeby wsiadł tylko raz do "nieuczciwej" taksówki i nie
zauważył cennika i zapłacił za kurs kilkaset złotych.

Kamery będą strzegły wjazdu do strefy B

Stuknąć się w czułki
sarka.farka napisał:

> Strefy powinny być uwolnione dla przejeżdzającyh. Przes to, że nie
> kierowca musi jechać naokoło generuje sie niepotrzebnie ruch.

Bzdura

> 1. Z ul. Franciszkanskiej jak dostać sie pod Pocztę Główną? Naokoło,
> bo nie moge pojechać 250 metrów prosto ul. Dominikańską...

Przejść na piechotę 250 metrów też nie możesz?

> 2. Jak z pod Poczty Głównej zaparkować pod Teatrem Słowackiego?
> Znowu musze jechać naokoło, bo ul. Św. Krzyza jest w strefie.

Spod Poczty (gdzie ty tam parkujesz?) nie możesz przejść na piechotę?

> 3. Jadac ul. Lubicz na paking na ul. Dolnych Młynów nadkładam sporo
> drogi, bo nie mogę przejechać 200 metrów ul Basztową...

Przejść też nie możesz, bo najwyraźniej masz problem z nóżkami.

> Takich przykładów jest pełno, Usprawnienia organizacji ruchu
> robione
> są przez ludzi, którzy nigdy nie jeżdżą samodzielnie po mieście.
> No chyba, że jest to czysta złośliwość.

To, co proponujesz to zwyczajnie otwarcie całego miasta dla samochodów. Jest to
pewien pomysł: otworzyć i zobaczyć co się będzie działo. Wtedy ci "inteligentni
inaczej" na własne oczy zobaczą, że:

1. Dominikańska się zakorkuje, staną tramwaje i samochody i będzie tak samo jak
teraz - że nie można przejechać - tylko z innego powodu
2. Na św. Krzyża samochody staną w korku
3. Na Basztowej zrobi się korek taki, że z Lubicz nie będzie można wyjechać.

A podobno Kraków to "inteligenckie" miasto.

Polska jest czwartym największym beneficjentem UE

Oszoły ostrzegam to was może dobić
"Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice otrzymał 11,5 mln zł z unijnego
programu współpracy przygranicznej na dofinansowanie rozbudowy terminalu
pasażerskiego. Pieniądze pomogą w dostosowaniu obiektu do wymogów układu z
Schengen - przede wszystkim oddzieleniu odpraw pasażerów z i spoza strefy
Schengen. Pierwszy etap rozbudowy terminalu ma się zakończyć do maja 2005 r.,
cała inwestycja w 2006 r. Łączny koszt prac budowlanych i wyposażenia szacowany
jest na około 35 mln zł. "

Małopolscy samorządowcy: Nie zamykać Balic!

Dla mnie sprawa jest oczywista. To kolejny przyklad nieslychanej centralizacji
naszego kraju. O lotnisku w Krakowie decyje urzednik (w mundurze lub nie) w
Warszawie. A przeciez w interesie Okecia jest hamowac rozwoj pozostalych
lotnisk w Polsce. I od lat tak sie postepuje. Ograniczenie nowych polaczen,
wiazanie transakcji - "mozecie ladawac 2x dziennie w Krakowie, jezeli
zwiekszycie polaczenia do Wawy", itd. A dodatkowo trzeba spojrzec prawdzie w
oczy - zadne z wladz Krakowa od 1990 roku nie umialy nalezycie dbac o rozwoj
miasta i regionu - koncentrowano sie wylacznie na doraznych planach, nie
planujac na wiele lat naprzod. Efekt jest smutny, bo co prawda drog i mostow
jest wiecej, ale nadal nie wiadomo, czym chca Krakow uczynic jego wlodarze.
Centrum kultury? (przeciez jest, wszyscy uznaja, i basta - nieslusznie);
Centrum biznesu (a to akurat jest latwe w dobie ultrawydajnej wspolczesnej
komunikacji)? Centrum techniki (ciagle na dobra sprawe trwajace bole porodowej
strefy ekonomicznej); centrum nauki (to najpredzej, ale glownie a sprawa
prywatnych uczelni, ktore rosna w sile bardzo szybko, nie zas ze wzgledu na
dzialania wladz miasta). Trzeba na cos postawic i przez kilkanascie lat dazyc
do tego celu. Niestety, dotychczas Krakow wegetowal jako osrodek kultury i
nauki, a takze turystyczny must-see w Central Europe dla Amerykanow. To
wstarczy na utrzymanie status-quo, ale na rozwoj miasta - nie.

Jubileuszowe inwestycje

Oczywiście że da się obyć bez aut i można spacerować/jeździć rowerem.Z tym że ja
po przeprowadzce pod Kraków zdając się na komunikację miejską i podmiejską mam
średnio 1-2 autobusy na godzinę( spróbujcie przyjść 15 sekund za późno- ratunek
dopiero za godzinę).Ponadto dojazd autobusem trwa od 30min do godziny, autem
dojeżdżam w 20.O ile w przyjemnym sezonie wiosna/lato/jesień jeżdżę prawie
zawsze rowerem, o tyle w zimie korzystanie z zimnych, nieprzyjemnych autobusów,
często przyjeżdżających za wcześnie lub z opóźnieniem jest horrorem.Jeżeli mam
własne auto, dlaczego mam z niego nie korzystać, bo "szpanuję i chcę zaimponować
sąsiadom"?Wg. mnie parkingi powinny zostać stworzone nie bezpośrednio w starym
centrum Krakowa, ale w okolicach zewnętrznej granicy strefy C.Co do głosu o
parkingu w galerii Kazimierz- dojeźdżam od strony Bronowic i dojazd do Galerii
zająłby mi drugie tyle co do Alei Trzech Wieszczów, jak nie więcej...

Na Kazimierzu za kasę

Na Kazimierzu za kasę
Jak donosi Dziennik Polski
"Z końcem września Rada Dzielnicy I zamierza przedstawić swoją opinię na
temat propozycji wprowadzenia strefy płatnego parkowania na terenie
Kazimierza. Radni ze śródmieścia swój pogląd na tę sprawę chcą poprzeć
głosami mieszkańców tej części Krakowa. Jak na razie nikt nie wykazał jednak
zainteresowania tym tematem."
reszta: dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/08.11/Krakow/03/03.html

ode mnie odnośnie leadu: jelsi nikt nie wie, ze sa takie plany to jak ma sie
wypowiedzieć???
Ci pyszni urzednicy jajka sobie z nas robią, no naprawde...

Palikot na prezydenta Lublina

Z Twoich wypowiedzi że to Ty masz kompleksy, i Twój pies też ma kompleksy i w
ogóle wszyscy mają kompleksy.
A co do stref ekonomicznych, to dlaczego Lublin nie ma a taki Wałbrzych ma?
Jakby miał to też byłby taki wspaniały jak Wałbrzych? Kto stoi za tymi
strefami, kto ustala gdzie one mają być, jakie są kryteria ustalania? Dlaczego
prawdobodobnie najbiedniejszy region w całej UE nie ma żadnej Specjalnej Strefy
Ekonomicznej?
Ja też chce mieć SE w swoim mieście, nawet Kraków ma, miasto dużo bogatsze od
Lublina, chyba tam Motorola spora zainwestowała, a i inne korporacje się nią
interesują.
Z tego co wiem, to jest ich chyba 16, także sprawiedliwie byłobv po jednej
strefie ekonomicznej na województwo, a nie prawie wszystkie w Polsce zachodniej
lub środkowej.

Mitomania Docenta Kagana

Znow sie rozpisales, ale najwazniejszych linkow to nie
znalalzes. Chocby tego:
Course description
Politology (Introduction to Politics) HOURS: 30. ECTS: 4. SEMESTER: summer. ACADEMIC YEAR: 2003/2004. Name/title of the author: Dr Lech Keller-Krawczyk. Course Description:
fetc.ae.krakow.pl/ibs/Politology.htm - 16k
A AE w Krakowie sie ucieszyla z mego uczestnictwa w poznanskiej
konferencji, bo placil Rzeszow, a Krakow zbieral punkty...
Reszty twego postu nie komentuje, bo tak mi zazdroscisz pracy na
uczelniach, ze tracisz calkowicie rozsadek, znizasz sie do bardzo
unfair atakow ad personam i w ogole piszesz kompletne bzdury...
Lepiej zajmij sie wyrabianiem polskiego paszportu i ADV. Twoi
ziomkowie w israelu masowo wystepuja bowiem po polskie paszporty.
Zydki wycofuja sie ze strefy Gazy, a wiadomo, ze to wycofywanie
skonczy sie potopieniem ostanich israelitow w Morzu Srodziemnym
kolo Tel Aviv-Jaffy... :(

Dlaczego Wrocław zostawił Poznań daleko z tyłu?

Właśnie wskoczyłem na forum i chciałbym coś od siebie napisać. Być może ktoś
juz wcześniej o tym nadmienił ( nie czytałem wszystkich wypowiedzi). Otóż ma
obecna sytuacje Poznań niechcący sobie "zapracował" w latach 90tych. 10-15 lat
inwestycje pojawiały sie w Poznaniu i okolicach w nieporównanie większym
stopniu niż w całej Polsce. Wszyscy nam tego zazdrościli, łącznie z Wrocławiem
na czele. Ówczesne władze państwowe wpadły na pomysł stworzenia specjalnych
stref ekonomicznych, które zaczeły funkcjonować w połowie lat 90tych, na
terenach o najwiekszym bezrobociu w kraju (Górny śląsk, Warmia i Mazury,
Wałbrzych, Łódź itd.). Dziwnym sposobem na ta listę trafiły m.in. Wrocław (jako
podstrafa strefy Wałbrzyskiej i Kamiennogórskiej) i Kraków. Jaki jest tego
efekt wszyscy wiemy. Przez ostatnie lata 95% wszystkich inwestycji jest
lokowanych w SSE (np. Toyota, GM, Electrolux, Gilette i ostatnio HP). Nie chcę
w ten sposób bronic władz Poznania i Wielkopolski, ale to jest fakt. Nasze
władze popełniły dwa podstawowe błędy: 1. Nie stworzyły odpowiedniego lobbingu
w latch 90, aby SSE utworzyć też w Wielkopolsce. 2. Brak obecnie jakiejkolwiek
strategii walki o inwestycje, na zasadzie "tego się nie przeskoczy", obawiam
się, że pilne opracowanie planu zagospodarowania przestrzennego na Starołęce i
Franowie-Szczepankowie to może być "łabędzi śpiew"

Dlaczego Wrocław zostawił Poznań daleko z tyłu?

SSE
Czy Unia Europejska nie jest czasami przeciwko SSE?
Swoją drogą rzeczywiście dziwi fakt, iż w takich miastach jak Wrocław czy
Kraków działają de facto takie SSE. Czyż strefy te nie powinny się znajdować w
rejonach z bezrobociem powyżej średniej krajowej? Tych warunków ani Wrocław
(12,5%) ani Kraków (8,5%) nie spełniają...
A takie Starachowice czy Nowa Sól dostają ochłapy skoro Wr i Krak biorą dania
główne...

W takiej sytuacji nieco nie - fair dla Poznania, działania władz miasta powinny
się odbywać z jeszcze większą intensywnością i rozmachem.

Polska krajem winiarskim

My to kultura maślano-piwna
Chyba nie? My to kultura maślano-piwna, a nie oliwno-winna, chyba się nie mylę?
Kraków-Praga-i Frankfurt am Main leżą w tym samym pasie piwnym.

tuor napisał:

> Chciałem tylko zwrócić uwagę, że historycznie nasz kraj należy do strefy, w
> której pija się wino a nie gorzałę i może warto sobie o tym przypomnieć.
> Pamiętajmy, że dzisiejszy stan rzeczy zawdzięczamy głównie zaborom (w
> szczególności rosyjskiemu) i PRL (już w mniejszym stopniu, bo główna robota
> została wykonana wcześniej).
>
> A że nie ma przepisów i regulacji to inna sprawa i tu się muszę niestety
> zgodzić.

Pogrzeb wroclawskiego lotniska

JAK TO SIE ROBI W KRAKOWIE
Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice otrzymał 11,5 mln zl z unijnego
programu współpracy przygranicznej na dofinansowanie rozbudowy terminalu
pasażerskiego.

Pieniądze zostaną przeznaczone na dostosowanie obiektu do wymogów układu z
Schengen – przede wszystkim oddzielenie odpraw pasażerów z i spoza strefy
Schengen. Pierwszy etap rozbudowy terminalu ma się zakończyć do maja 2005 r., a
cała inwestycja będzie zrealizowana w 2006 r. Łączny koszt prac budowlanych i
wyposażenia szacowany jest na około 35 mln zł.

Oświetlenie Rynku - wygraliśmy.

?
czy aby na pewno wygralismy???

dzisiaj dostalem poczta mailaowa nastepujace pismo od kogos ze ZDiKu:

"Wrocław, dnia 28.12.2004 r.

ODPOWIEDŹ
NA PISMA INTERNETOWE W SPRAWIE OŚWIETLENIA RYNKU

Szanowni Państwo,
Zarząd Dróg i Komunikacji przyjmuje Państwa krytyczne stanowisko
odnośnie zmiany oświetlenia Rynku. Oświetlenie z zastosowaniem lamp
metalohalogenkowych jednak funkcjonuje w wielu miastach:
- Kraków - białe światło w strefie ścisłej ochrony konserwatorskiej,
- Wilno - białe światło w kilku realizacjach,
- Lyon - nowe instalacje wykorzystujące światło białe,
- Paryż Champs Elysee - nowa instalacja wykorzystująca lampy
metalohalogenkowe oświetlające obszar strefy ruchu pieszego,
- Rzym - Via Appia - główny deptak oświetlony światłem białym,
- Bordeaux - strefa zabytkowa oświetlona białym światłem wraz z
przylegającymi ulicami rozprowadzającymi ruch motorowy oraz szynowy.
- Portugalia, Francja, Holandia, Anglia, Belgia, Serbia, Czarnogóra,
Niemcy - wiele głównych placów oświetlonych białym światłem z
wykorzystaniem lamp identycznych jak u nas.
Państwa stanowisko będzie wzięte pod uwagę i ostateczna decyzja będzie
podjęta w styczniu 2005 r.

Z poważaniem
Pieczęć: "Z-Ca DYREKTORA ds. eksploatacji Krzysztof Majchrzak" [podpis
nieczytelny]"

Rynek w białych światłach-to nie koniec?

Rynek w białych światłach-to nie koniec?
Przekazuje pismo ze ZDIK pod dyskusje:
"Szanowni Państwo,
Zarząd Dróg i Komunikacji przyjmuje Państwa krytyczne stanowisko
odnośnie zmiany oświetlenia Rynku. Oświetlenie z zastosowaniem lamp
metalohalogenkowych jednak funkcjonuje w wielu miastach:
- Kraków - białe światło w strefie ścisłej ochrony konserwatorskiej,
- Wilno - białe światło w kilku realizacjach,
- Lyon - nowe instalacje wykorzystujące światło białe,
- Paryż Champs Elysee - nowa instalacja wykorzystująca lampy
metalohalogenkowe oświetlające obszar strefy ruchu pieszego,
- Rzym - Via Appia - główny deptak oświetlony światłem białym,
- Bordeaux - strefa zabytkowa oświetlona białym światłem wraz z
przylegającymi ulicami rozprowadzającymi ruch motorowy oraz szynowy.
- Portugalia, Francja, Holandia, Anglia, Belgia, Serbia, Czarnogóra,
Niemcy - wiele głównych placów oświetlonych białym światłem z
wykorzystaniem lamp identycznych jak u nas.
Państwa stanowisko będzie wzięte pod uwagę i ostateczna decyzja będzie
podjęta w styczniu 2005 r."

Z poważaniem
Pieczęć: "Z-Ca DYREKTORA ds. eksploatacji Krzysztof Majchrzak" [podpis
nieczytelny]

Wieżowce u bram Starego Miasta

1. Zabytki trzeba chronić, ale nie można z miasta robić skansenu
2. W skład "Twierdzy Kraków" wchodzi kilkadziesiąt obiektów, niektórych w
opłakanym stanie, których się nie konserwuje z powodu braku środków, określanie
pod tym hasłem jakiejś szerszej strefy ochronnej jest nieporozumieniem, jeśli
istotnie granice strefy określono przy pomocy flamastra to jest to totalna
kompromitacja Urzędu Konserwatora /nie pierwsza zresztą/
3. Problem wysokich budynków w mieście powinien zostać rozwiązany przy pomocy
Planów Zagospodarowania a nie stref ochrony konserwatorskiej i tu można
oczywiście zgłaszać wiele zastrzeżeń do działalności Wydziału Architektury, nie
dotyczy to tylko wysokości budynków, ale też gęstości zabudowy, jest to
temat-ocean który nadaje się na osobne forum

Z podziemnych parkingów na razie tylko jeden

Z podziemnych parkingów na razie tylko jeden
Widzę, że w/g Archimedesa jestem "najmniej wartościowym mieszkańcem". Może tak
od razu eutanazja?
Poza tym bzdurą jest, że w dużych miastach nie dba się o parkingi. Kraków to
wręcz ewenement w Europie. Miasto z ambicjami turystycznymi, w którym nie ma
gdzie zaparkować w pobliżu historycznego centrum?! Kuriozum!
Kontrprzykładów można podać mnóstwo - choćby Bruksela, którą niedawno
odwiedziłem. W odległości 2-3 minut spaceru od Grand Place (taki ichni Rynek
Główny) wewnątrz I obwodnicy jest 9 (dziewięć!!!) dużych parkingów! Sprawdźcie
na Google - "Bruksela Grand Place Parking". W innych zabytkowych miastach -
podobnie! W Krakowie - nie ma żadnego! No, będą Groble...
O parkingach Park & Ride też cisza - zbudowano końcówkę na Krowodrzy. Kończy
tam bieg słynny "szybki inaczej" (30 km/h) tramwaj. Budowano to od nowa,
miejsca wokół było do diabła i trochę. Ale o parkingu "zapomniano" - za to
powstały wokół nowe budynki.
Za 10 lat Panie Starowicz już w ogóle nie będzie miejsca, bo deweloperzy
zabudują wszystko, co się da. I znów zaproponuje Pan poszerzenie strefy
ograniczonego parkowania - pewnie tym razem od ul. Księcia Józefa do kopca
Wandy...

do bylych i obecnych liderów

dokładnie to co napisałaś to DUŻA przesada mieszkam w warszawie nie jestem
liderką i nie mam zamiaru dlatego ze ty naprawdę co 3 osoba w mojej okolicy jest
konsultantką albo ktoś z jej rodziny ty niema komu sprzedawać a co już mówiąc
werbować konsultantki moim zdaniem w tych miejscach gdzie jest już przesyt
konsultantek takie jak duże miasta typu Warszawa, Kraków czy Gdańsk Avon
powinien zmienić taktykę przestać gonić w ślepe zdobywanie konsultantek a
postawić na lepsze wynagradzanie tych które już ma widzę ogromną rotację liderów
na sobie jestem w Avonie od 1,5 roku a mój lider zmieniał się 13 razy więc coś
tu chyb a nie halo bo tak naprawdę to nie wiem do kogo mam się zgłosić z jakimś
pytaniem czy problem i odpowiedzi szukam na forach i pisząc do Avonu ze strefy
bo każda liderka ma w nosie te konsultantki które są i zamawiają liczą się tylko
nowe i nowe co jest dla mnie chore jak widzę co się dzieje woków mnie w samym
moim małym bloku są 4 konsultantki .... w pracy 3 w szkole to nawet nie liczę
niedługo to będzie tak ze będę sprzedawać kosmetyki wyłącznie rodzinie bo nie
będzie kompletnie komu .... niech chi z Avonu zahamują i pomyślą nad tym co
robią bo nie tędy droga zdobywanie nowych kk nie przełoży się na wzrost
sprzedaży na dłuższą metę bo każda nowa kk w dużym mieście po prostu wygryza
inna ....

Jak promować Bydgoszcz ?

> strefy stworzyć nie można..

Można chociaż wysłać list do kilkunastu firm, żeby u nas zainwestowali. Milion
złotych powinien na to starczyć...

W Poznaniu też stref nie mają, a promować inwestycje mogą. Cóż...

> wtedy dopiero promowanie miasta jako wartego odwiedzenia ma sens

Nie sądzisz, że nikt nie wyremontuje tych kamienic za swoje pieniądze, nie
otworzy nowych lokali, nie uruchomi nowych sklepów, jeśli nikt nie będzie
przychodził na tą Starówkę? Czy coś przeszkadza, żeby więcej Anglików
przyleciało do nas na piwo? Oni nie chcą zabytków, teatrów, muzeów - oni chcą
wydać tysiąc złotych i się napić. Czy nie możemy zachęcać kogoś do odwiedzenie
parków, lasów, rzek i jezior koło Bydgoszczy? Czy nie możemy...

> naprawde powiedzmy sobie otwarcie

Otwarcie to bym powiedział - nie promujemy inwestycji (bo nie mamy strefy, jak
piszesz), nie promujemy turystyki, bo mamy zaniedbaną Starówkę (a jest
zaniedbana trochę dlatego, że nie promujemy), nie promujemy miasta wśród
mieszkańców, bo nie, nie staramy się przyciągać nowych mieszkańców, bo po co.
Tylko dlaczego my na to wydajemy więcej pieniędzy niż Gdańsk na promocję, a
prawie tyle, co Kraków?!

Województwo wchodzi w strefę ekonomiczną

chore strefy
Istotą SSE jest ingerencja państwa w wolny rynek polegająca na urzędowym uatrakcyjnianiu działalności gospodarczej w obszarach o wysokim bezrobociu;
natomiast patrząc na mapę sse w Polsce okazuje się że ich lokalizacja zupełnie nie pokrywa się z pryncypiami. SSE posiadają: Wrocław, Kraków i inne najbogatsze miejsca gdzie bezrobocie jest najmniejsze. Proponuję likwidację wszystkich stref, bo chyba decydowały czynniki pozamerytoryczne. Proszę zauważyć, że obszary poza strefą to obszary dyskryminacji!!!
Jeśli w Kuj-pom miałaby powstać sse to najwłaściwszym miejscem jest Grudziądz.

Drugoligowy zespół piłkarzy Zawiszy zostanie w ...

dostosuje sie....

to je nomanie dla was CHonor?

"W czerwcu w przerwie meczu półfinałowego o Puchar Polski między Zagłębiem
Lubin, a Wisłą Kraków dwustu chuliganów wybiegło z sektora zajmowanego przez
fanów miejscowych oraz sympatyków Zawiszy Bydgoszcz i forsując bramę
prowadzącą do strefy buforowej usiłowali przedostać się do sektora
zajmowanego przez fanów Wisły Kraków i Śląska Wrocław. Policjanci użyli wobec
pseudokibiców chemicznych środków obezwładniających, armatki wodnej oraz
pałek. "

To fragment z tego artykułu:
sport.wp.pl/kat,32294,wid,8227028,wiadomosc.html
Cała Bydgoszcz dziękuje swoim honorowym i moralnym kibicom. Uczcie nas dalej
tych watosci ktore tylko wy znacie !

dziENki ale ja wymiENkam...

Rozsławiają nasze miasto

Rozsławiają nasze miasto
"W czerwcu w przerwie meczu półfinałowego o Puchar Polski między Zagłębiem
Lubin, a Wisłą Kraków dwustu chuliganów wybiegło z sektora zajmowanego przez
fanów miejscowych oraz sympatyków Zawiszy Bydgoszcz i forsując bramę
prowadzącą do strefy buforowej usiłowali przedostać się do sektora
zajmowanego przez fanów Wisły Kraków i Śląska Wrocław. Policjanci użyli wobec
pseudokibiców chemicznych środków obezwładniających, armatki wodnej oraz
pałek. "

To fragment z tego artykułu:
sport.wp.pl/kat,32294,wid,8227028,wiadomosc.html
Cała Bydgoszcz dziękuje swoim honorowym i moralnym kibicom. Uczcie nas dalej
tych watosci ktore tylko wy znacie !

Bydgoski Park Przemysłowy - papierowa fikcja

> Najlepiej w gminach Osielsko lub Białe Błota przy S5.

Osielsko też raczej nie będzie zaineresowane... z założenia chcą być gminą dla
bogatych bydgoszczn (czy coś w tym stylu), a umiejscowienie fabryk mogłoby nie
być komfortowe dla mieszkańców.

> Władze tych gmin powinny wykażać większe
> zainteresowanie tym zagadnieniem.

Jeśli chce się postawić małą/średnią firmę np. w Osielsku, która nie będzie
przeszkadzała mieszkańcom, to wierz mi, władze są bardzo zainteresowane i chętne
do współpracy.

> Bydgoszcz raczej nie ma szans na specjalną strefę ekonomiczną, ponieważ:
> -nie mieści sie w kryteriach, m.in. za niskie bezrobocie

Czy jest określone bezrobocie, jakie może być w mieście, gdzie jest strefa?
Ciekawi mnie, dlaczego w takim razie Dombrowicz nie wie o tym i się wygłupia
udając, że miasto coś robi by powstała strefa w BPP?! Czemu w takim razie
powstały SSE w Krakowie czy Sopocie?

> -strefy zgodnie z umową z UE mają wygasnąć do 2010-2012 r., nowe nie mogą być
> tworzone, dlatego rozszerza się istniejące

Rozszerzenie nie jest jednak problemem. Polska może wynegocjować utworzenie
jeszcze kilku SSE, gdyby była taka potrzeba, muszą być tylko chętni...

> Jak się dowiedziałem Krakowski Park Technologiczny objęty strefą jest pod
> Krakowem, a więc obejmuje tereny o wyższym bezrobociu niż w mieście Krakowie.

W Krakowie, w Krakowie... www.sse.krakow.pl/

III Aleja zamknięta?

> A za zamknięciem są głownie ci co tam nie mieszkają , nie pracują w tamtej okol
> icy
> oraz nawet Fiata 126 p sobie w najblizszej dziesieciolatce nie kupia . To oni
> najwiecej maja do powiedzenia na ten temat ..... Kubis

Wyraźnie zaznaczyłem, że jestem zmotoryzowany, więc nie wiem co ma tutaj ten
fiat 126p. No ale nieważne.

Ale po co właściwie pchać się w Aleje samochodem? Ja jak chcę pójść do centrum
załatwić sprawę to parkuję np. za Merkurym, pod Eleą, za Akademią Polonijną na
Waszyngtona itd. i spokojnym krokiem dochodzę do centrum w ciągu kilku minut -
nie robi mi to problemu. Nie jestem aż tak wygodny.

A podpisując się za zamknięciem III Alei nie miałem na myśli żeby już jutro
stawiać znaków zakazu wjazdu... Przecież to oczywiste, że trzeba maksymalnie jak
to tylko możliwe udrożnić ruch na pozostałych okolicznych ulicach. Choć ciąg
ulic Pułaskiego-Popiełuszki i Al. Wojska Polskiego są takimi naszymi
"obwodnicami" i można dzięki nim ominąć centrum i przemieszczać się w miarę
płynnie między dzielnicami. Wyraziłem swoją opinię, chyba mi wolno to powiedzieć
na ten temat.

Kraków zdecydował się na podział centrum na zamknięte strefy i wyszło im to na
dobre - mają niesamowity Rynek. I tam też trzeba się przeciskać przez wąskie
uliczki i uważać czy czasem się nie wjechało do strefy zamkniętej żeby nie
dostać mandatu.
Oni mają jednak obwodnicę i inne trasy objazdowe - i to samo powinno się zrobić
u nas. I dążyć do usunięcia ruchu z centrum.
Takie jest moje zdanie.

Pozdr.

na pohybel naganiaczom: wprost o cenach

www.wprost.pl/ar/?O=95064&C=57
"Do "strefy śmierci", czyli miejsc, gdzie ceny mieszkań najszybciej będą się
obniżać, zaliczono Boston, Las Vegas, Miami, Waszyngton, Sacramento i San
Diego. Spodziewane w najbliższych latach spadki sięgną tam nawet 30 proc. Już
niedługo taką "strefą śmierci" w Polsce mogą się stać największe miasta -
Kraków, Wrocław i Warszawa, gdzie ceny mieszkań doszły do punktu krytycznego i
w odniesieniu do dochodów są wyższe niż USA i Hiszpanii."

ładne

Boom na rynku nieruchomości

Sa rozne mieszkania i rozne lokalizacje.

Sam param sie tym o czym czesciowo mowi artykul, czyli 'spekulacja' :) -
kupowaniem pakietow mieszkan 'z planu' i sprzedawaniem ich obcokrajowcom, a
nastepnie obsluga wynajmu. Licza sie najwieksze miasta (rzeczywiscie Wawa,
Krakow i 3miasto) i najlepsze lokalizacje - to o nich mowi artykul. Stanowia
one moze 5% rynku (chociaz znam syndykaty irlandzkie wykupujace wszystkie
lokalizacje, rowniez te mniej atrakcyjne).

Moge zagwarantowac swoim klientom zwrot na poziomie 10% rocznie (w
rzeczywistosci jest to 17-18%) i nie narzekam na problemy ze sprzedaza. Co do
wzrostu cen, to na przestrzeni 5-10 lat (bo taki jest minimalny okres na jaki
trzeba liczyc) ceny te niewatpliwie znacznie wzrosna, chociazby z powodu
wejscia do strefy Euro.

PORTUGALIA - wróciłem ,odpowiem na pytania.

Portugalia jest cuudna, choc oczywiscie drozsza od Polski, jak wszystkie kraje
strefy euro. Nocleg w przyzwoitym hoteliku 3 gwiazdkowym nie w centrum to okolo
70 Euro, chociaz taniej tez mozna bylo znalezc, ale zalezalo nam na lazience w
pokoju.
Wypozyczylismy samochod i najpierw tydzien jezdzilismy po okolicach Lizbony (do
Algarve tez dojechalismy, ale to jednak troche daleko), a potem tydzien w
okolicach Porto. Wrzesien - pogoda w kratke, ale dosc cieplo. Choc do morza
wejsc sie absolutnie nie dalo.
Samo Porto jest takie sobie - chociaz to bylo juz 3 lata temu i wlasnie trwal
ogromny remont starowki za pieniadze Unii Europejskiej; mysle, ze dzis jest juz
pieknie odnowiona. Warto pojsc na degustacje porto do jednej z piwnic
producentow i zobaczyc kosciol franciszkanow (w odwrotnej kolejnosci ;-).
Lizbona jest fantastyczna; do tego Sintra i okolice (Monasteiro dos Capuchos,
np.) - tylko tam mozna spedzic tydzien. po drodze z Lizbony do Porto zamek
templariuszy w Tomar - ogromny jak Malbork, ale w zupelnie innym stylu,
kamienny, rzezbiony, monunmentalny i piekny.
A w okolicach Porto polecam przejazdzke samochodem po winnicach w dolinie
Douro - jedne z najpiekniejszych widokow, jakie w zyciu widzialam. Polecam tez -
w tamtych okolicach - starowke w Guiamares (tak, stamtad pochodzi zespol,
ktory ostatnio rozgromil Wisle Krakow ;-)) oraz wedrowke po Parque National de
Peneda de Geres (gory...).
Generalnie - przepiekny kraj; taki, do ktorego chce sie wrocic.
Pozdrawiam
Misiek

Potrzeba milionów na loty we mgle

Niestety w tej kwestii rzecznik ma rację. Inwestycja w infrastrukturę (w tym
konieczność przebudowy otoczenia - strefy krytycznej zabezpiecznia sygnału ILS
cat III) jest po prostu ekonomicznie nieuzasadniona w chwili obecnej. Jeśli
istotnie Okęcie lub Kraków lub inne polskie lotnisko stanie się olbrzymim
interkontynentalnym hub-em to byc może w tedy miało by to cień ekonomicznego
uzasadnienia. Może. Oczywiście dochodzą koszty wyposażenia samolotów ale to nie
jest aż tak istotne na tym etapie gdyż z takiego wyposażenia pokładowego
samolot komunikacyjny korzystć może na innych odpowienio wyposażonych
lotniskach, których wbrew pozorom wcale tak wielu w okolicy nie ma - a
przewoźnicy latający z okęcia przeważnie po okolicach latają... (loty
międzykontynentalne to statystyczniy margines). Dużo ciekawszym politycznie
zagadnieniem jest ogranicznie wpisane do AIP - że Łódź nie może byc lotniskiem
zapasowym dla ruchu kontrolowanego! A to przecież najbliższe i
najkorzysteniejsze lotnisko zapasowe dla pasażerów udających się do Warszawy.
Gdyby tak nie nawaliło PKP to maksymalne opózninie w dotarciu do stolicy nie
było by większe od 3 godzin w przypdku lądowania w Łodzi. Ostatnie mgły jednak
skutecznie zablokowały spory obszar europy środkowo-wschodniej... pozdrawiam.

Kiedy skończy się ten burdel w Katowicach?

Ale z ciebie szczególarz. Nie widzisz lasu bo ci drzewa zasłaniają.
NIestety nie znam odpowiedzi na większość twoich zagadek.Napisy i
gadżety to naprawdę drobiazgi. W Altusie nie bywam.Na Sokolskiej nic
nie chcę zmieniać i nic mi nie wiadomo żeby między Mickiewicza a
Opolską zrobili parking bo jest tam m.in.kościół.Na Polmagu płachty
z reklamami często się zmieniają.
Na Korfantego koło przystanku jest kiosk Ruchu czy jak to się teraz
nazywa i jakiś kiosk z drożdzówkamii pączkami albo goframi.
Na Bankowej, nie wiem czy chodzi ci o pojazd na moście czy o ten
most.
Most jest łukowato podniesiony do góry, zeby w razie przyboru wody
Rawa go nie zalała. Gdyby ulice równoległe do Rawy się wznosiły w
kierunku wschodnim to takie podniesienie tego mostu nie byłby
potrzebne.
Z Mielęckiego skręca się w prawo na Warszawską i jak światła
pozwalają to w lewo na Szkolną.
Wystarczy na zaliczenie?
Przecież oboje wiemy ,że nie chodzi o te detale. Kraków ma rynek o
jakieś 100m npm niżej od Katowickiego a otoczony jest wzgórzami o
conajmniej 150m wyższymi. I co? NIe nadaje się do uzytku z powodu
spalin?
Po prostu, ja jestem miłośnikiem historii Katowic i zwolennikiem
pieszej strefy kulturalno- rozrywkowej w najstarszej części z
rynkiem włacznie, a ty to wszystko przeznaczasz na odstrzał i
rozjechanie.

Ruszyła emisja testowa nowej regionalnej tv

wiejskiej gminnej ..regionalnej ?
z tąd król ruszył 'wedle' drogi na kraków ,zatrzymał sie pod klasztorną górą
na noc ,gdzie nazwano wieś 'czarnowem'...
od owego oczarowania tubylczankami powstała cukiernia 'wedle' ..wicie ..
dzisiaj wedle parnych pór sołtys zwołuje nad wode,
bo chce poszerzyć tzw za'lew o nowe 'kajaki' przed 'relaksem' ,
gdzie najczęsciej widać czarną flage na maszcie
i przeciwległy brzeg ,skąd dochodza 'melodie'...
głów'na ul.ica podmasłowickiej wsi nazywa się ja'gielońska
od innego króla ,dlatego często pielgrzymują do ja potrzebujący dobrego ja
np 'pan, i'skiernia, 'skiernia, 'giełło ,'nik (wzorowy palacz
odparo'wozów),'ruzelski(przywiózł 'czarną' wron'e),'błoński,i też znany z bor'u
'mbroży... tu w cieniu klasztornej góry uczą się 'przemawiać' do narodu ze
strefy cienia... zza pleców ...zza węgła ...zza sufitu zza trybuny..zza e'kranu
np mówiąc 'relaksacyjnie' 'wodospad'...

Korki pod dworcem znikną dopiero, gdy skończy s...

co za DEBILE wymyslaja takie rozwiazania?!?!?!
najlepiej to caly krakow wlaczyc do strefy B !
najpierw jakis IDIOTA wydal pozwolenie na wybudowanie wielkopowierzchniowych
sklepow w centrum miasta
sam pomysl stworzenia czegos takiego jest OK ale nie w takim wydaniu jak
zostalo zaserwowane w Krakowie - w centrum miasta galeria handlowa ?!?
gdyby to byly bary szybkiej obslugi i sklepy przydatne podroznym to rozumiem ...
a tak to nie potrzeba nawet badan przeprowadzac i analiz zeby przewidziec ze
bedzie wzmozony ruch w takim regionie ...

dlaczego nie mozna bylo przebudowac tak torow tramwajowych (oczywiscie tam
gdzie to mozliwe) zeby byly jak najblizej chodznika i zeby ludzie nie musieli
przechodzic przez jezdnie miedzy samochodami ktore sa zmuszone ich
przepuszczac?!?!
mozna to bylo zrobic spokojnie przy skrzyzowaniu Westerplatte i Lubicz tak samo
jak na Kalwaryjskiej bylaby mozliwosc zastosowania takiego rozwiazania - a
wzdluz chodnikow postawic barierki zeby piesi nie wlazili na ulice w miejscach
nieprzeznaczonych do tego (skorzystaja na tym rowniez i kierowcy)

ale po co ruszyc mozgownica po co ulatwic zycie wszystkim - kierowcom, pieszym,
MPK - skoro mozna pojsc po najmniejszej linii oporu i wlaczyc kolejne ulice w
strefe ...
jakos nie kojarze zeby w Wiedniu np byly takie strefy ...
no coz ale co kraj to obyczaj ...

przejazd w okolicach rynku

Kamery będą strzegły wjazdu do strefy B
Miasto bierze się za kierowców samochodów wjeżdżających do strefy B
bez pozwolenia. Cztery kamery mają robić im zdjęcia, a straż miejska
zajmie się wystawianiem mandatów za łamanie przepisów. Dzięki temu w
ścisłym centrum Krakowa powinno być luźniej

miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6566324,Kamery_beda_strzegly_wjazdu_do_strefy_B.html

jaki ILS w Łodzi?

Kraków: Na kierunku 07 znajduje się uproszczony system świateł podejścia do
lądowania systemu IDMAN. Na kierunku 25 zainstalowany jest system świateł
podejścia ALPA - ATA Kat. II z systemem lamp błyskowych, oraz systemem
precyzyjnego podejścia do lądowania ILS posiadający potencjalną możliwość pracy
w najwyższej II kategorii. Droga startowa i drogi kołowania posiadają światła
krawędziowe. Istnieje również oświetlenie progów i końców drogi startowej, osi
centralnej i strefy przyziemienia.

jaki ILS w Łodzi?

Gość portalu: Adam napisał(a):

> Kraków: Na kierunku 07 znajduje się uproszczony system świateł podejścia do
> lądowania systemu IDMAN. Na kierunku 25 zainstalowany jest system świateł
> podejścia ALPA - ATA Kat. II z systemem lamp błyskowych, oraz systemem
> precyzyjnego podejścia do lądowania ILS posiadający potencjalną możliwość pracy
>
> w najwyższej II kategorii. Droga startowa i drogi kołowania posiadają światła
> krawędziowe. Istnieje również oświetlenie progów i końców drogi startowej, osi
> centralnej i strefy przyziemienia.

nie zmienia to faktu, ze krakowski ILS jest certyfikowany i operacyjnie uzywany jako ILS kategorii I. Jezeli chodzi o sama elektronike (ILS) - urzadzenia w zasadzie na wszystkich polskich lotniskach maja mozliwosc pracy w kategorii II.

Kulawa biurokracja

TA LISTA JEST JESZCZE DŁUŻSZA !!!
Ta lista niekompetencji jest znacznie dłuższa:
1. brak lotniska dla Lublina
2. brak powaznych inwestorów w Lublinie ( brak specjalnej strefy ekonomicznej,
brak umiejętności w przyciąganiu powaznych inwestorów - patrz Kobierzyce )
3. brak stadionu na 40 tys osób ( ptrz Kielce, Rzeszów ) ( niepodjęcie starań o
Euro 2012 )
4. brak porządnego dworca autobusowego ( patrz Kielce, Kraków, Poznań )
5. brak dróg ekspresowych i autostrad oraz obwodnicy

Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie?

To dlaczego Lublin nie postara się np o utworzenie strefy ekonomicznej? Kraków,
Wrocław o wiele bogatsze miasta maja strefy a Lublin nie, dlaczego? najlepiej
mówic że jest bezrobocie i nic nie robić by to zmienić. Nawet budowa lotniska
powoduje kłótnie co do lokalizacji i świstaków czy jakiś innych zwierzątek
które tam zamieszkują.

Lubliniacy - dlaczego nie pracujecie u siebie?

Gość portalu: maciej napisał(a):

> To dlaczego Lublin nie postara się np o utworzenie strefy ekonomicznej?
Kraków,
>
> Wrocław o wiele bogatsze miasta maja strefy a Lublin nie, dlaczego?

dlatego że po wejściu do UE nie można już tworzyć specjalnych stref
ekonomicznych. A przedtem decydował o tym rząd w Warszawie a nie Lublin.

Zaproszenie, które wywołało skandal

Gość portalu: rafał25 napisał(a):

> PKP też się utzrymujez naszych podatków, więc niegadaj że tylko Wrocław.

W Lublinie jest o wiele mniej pociągów PKP niż we Wrocławiu, dodatkowo jest
wiele szynobusów które mało palą.

> Bo
> wszyscy płacimy na państwowe przedsiębiorstwa dlatego jestem za prywatyzacją.

Na pewno większość przedsiębiorstw pańśtwowych należy sprywatyzować, ale nie
tak jak to było do tej pory.

>A
> po za tym przejżyj na oczy, masz żal że Lublin to zaścianek a jak Wrocław
>się rozwija to mówisz że to dzięki Lublinowi, NIE!!! tam są mobilni ludzie
>nie którzy, a skoro koncerny tam inwestują to chyba z władzą jest ok? czego
>Kraków się za nasze nie rozwija tylko Wrocław?.

Kraków też się za nasze rozwija - dostał z budżetu lotnisko i autostradę. A
WRocław dostał dodatkowo jeszcze strefę ekonomiczną. Lublin tych rzeczy nie
dostał, tylko płaci na Wrocław i Kraków. Podobnie Białystok, Kielce, Olsztyn.

Zrozum człowieku że porównując warunki w jakich musi działać Lublin - brak
lotniska, autostrady strefy ekonomicznej i tak Lublin się bardzo dobrze
rozwija - bezrobocie 11% ( Wrocław 10%), średnie dochody mieszkańców powyżej
120% średniej krajowej.

> Z jakiej partii jesteś lub kogo
> preferujesz LPR?? PIS??

Będę głosował na PiS, bo ta partia zapowiedziała, że będzie budować drogi S19 i
S17 a nie np. S5 Poznań - Wrocław. I o to chodzi.

Ryanair chce pieniędzy od marszałka

glupi jestes koles... co ma do tego prawo? chcesz zabronic
wojewodztwom promocji? to jak beda sie promowaly za granica
specjalne strefy ekonomiczne, albo takie turystyczne zaglebia jak
krakow?
jedyne co mozna o tym powiedziec, to to ze jest to naduzycie ze
strony ryanaira, ktore moznaby probowac zakwalifikowac pod
wymuszenie. a wymuszenie juz jest karalne - wiec na to prawo jest....

Vodafone w Łodzi?

Czy Vodafone będzie miało w Łodzi centrum usług?
Wielka angielska firma telekomunikacyjna Vodafone szuka w Europie miejsca " w
którym mogłaby ulokować wielką inwestycję. Chodzi o centrum usług, zatrudniające
1000 osób. Niewykluczone, że wybór padnie na Łódź.

Dziennik "Puls Biznesu" podaje, że najbardziej prawdopodobnymi lokalizacjami
takiego centrum są polskie miasta Kraków, Katowice lub Łódź.

Wiceprezydent Łodzi Marek Michalik zapytany czy władze miasta rozmawiały z
brytyjskim operatorem na temat inwestycji, nie potwierdził, ale też nie
zaprzeczył. Stwierdził tylko: - Nie będzie w tej sprawie żadnego komentarza.

Podobnie prezydent Michalik odpowiadał kilka miesięcy temu, pytany o planowaną
inwestycję światowego koncernu komputerowego Dell.

Amerykanie w ubiegłym tygodniu uroczyście rozpoczęli budowę łódzkiego zakładu.

Wypowiadać się na temat inwestycji Vodafone nie chcieli Krystyna Skrzyńska,
rzecznik Państwowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych oraz Marek
Cieślak, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
(pb) - Dziennik Łódzki lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/672982.html

Łódź miastem chamów i zacofania

> To może wyjaśnisz mi, dlaczego w Słowacji właśnie w jednym z
> aquaparków w regulaminie (i tylko w wersji polskiej) było napisane, że
> przebierać należy się w przebieralni, a po kąpielisku w stroju
> kąpielowym...

Nie bylam,nie widzialam tego regulaminu,wiec nie dyskutuje.

"Fala" nie ma takiego regulaminu-po klotni z babka z obslugi sprawdzilam. Jesli
nie ma czegos w regulaminie,panuje dowolnosc.
A strefy dla naturystow juz ponoc nie ma w "Fali", nie ma tez dni dla
naturystow, bo zabronil tego prezydent Lodzi...

> W Polsce w zasadzie nie ma porządnych aquaparków...

W Polsce wielu rzeczy nie ma porzadnych ale co to ma do rzeczy???
W tych aquaparkach,ktore sa - (chocby Sopot,Warszawa i Kraków)przebierac sie
mozna WSZEDZIE.Skoro wszyscy razem kapia sie pod prysznicami(dzieci takze)
absurdem jest zwracanie komus uwagi,ze ma nie przebierac sie przy szafce,bo
zobacza to dzieci...

dlaczego nie w Poznaniu ??

dobre pytanie
no właśnie,
jak to się dzieje, że nic z takich inwestycji w Poznaniu nie powstaje?
miasto blisko granicy z Niemcami,
pomiędzy Berlinem a Warszawą,
130 tysięcy studentów,
autostrada,
i co?
i nic!

niepojęte;

skoro nie mamy specjalnej strefy ekonomicznej jaką posiada Łódź, Wrocław i ba!
nawet Kraków (o ile się nie mylę miasta te maja na swoim terenie podstrefy
ekonomiczne SSE), to może warto w końcu zainwestowac w promocję Poznańskiego
Parku Naukowo-Technologicznego! Albo utworzyć jeszcze jeden - tym razem park
przemysłowy i aktywnie się promować, aby ściągnąć wszystkie inwestycje, jakie
się tylko da!
i to jak najszybciej

Porozmawiajmy o Poznaniu

marty145 napisał:

> Trafna diagnoza. Dodałbym jeszcze, że ostateczny cios zada miastu definitywne
> wyprowadzenie z miasta uniwersytetu.. Po co wszak studenci mają snuć się po
> mieście? Miasto dla żulii lumpiarskiej i mieszczaństwa co w niedzielę po
> kościółku na "słodkie" (fffuuuj) chadza. Na takim kampusie studenci są pod
> kontrolą, wystarczy wysłać kilka plutonów policji i otoczyć swołocz.

właśnie w taki sposób budowano osiedla robotnicze, w tym Nową Hute. Niekażdy
wie, ze socjalizm nakazywał dokładny podział na strefy przestrzenne właśnie dla
ewentualnej łatwej pacyfikacji którejś z nich. Wiadomo, że strajkujacy robole z
zakładów mieszkają na jednym osiedlu. Kilka oddziałów zmechanizowanych załatwia
sprawę. Kraków też ma Kampus, no i co? Dalej od centrum miasta niż w przypadku
Poznania.

> Ponadto: bardzo podoba mi się zestawienie Starego z Nowym, Piwnicy pod
> Baranami z Teyem a mojego ukochanego Kazimierza z Bożnicą (czyli pływalnią)
> na Wronieckiej. To doskonale pokazuje czym jest Kraków a czym Poznań.

Piwnica pod baranami.. sama nazwa też się skąś pewnie wzięła.

Specjalne strefy ekonomiczne

ssd
proszę zauważyć że sse założono po to aby miejsca gdzie ich nie ma dyskryminować; są to ssd - specjalne strefy dyskryminacji; byłoby lepiej gdyby w Polsce nie było żadnych sse ani ssd, a odpowiedzialnych za założenie sse w najbogatszej części kraju - Wrocław, Kraków czy Sopot należy rozliczyć

Warszawska pensja to za mało

A czyja to wina że nie jest dobra stolicą??
Jak to możliwe że cała czeska Prage odbudowano i konserwuje sie za państwowe
piniadze a u nas jest wielka łacha że w 30% państwo finansuje metro.
Madryt, Berlin, Paryż Bratysława, kraje łoża ogromne sumy aby ichg stolice
wygladały pieknie a co u nas?
Tylko pretensje i żale że miasto coś dostało z budzetu.
Kraków ma coroczną dotację na zabytki - warszawa nie
Wrocław i poznn dostały autostrady - warszawa nie
łódź i miasta ślaskie dostały strefy ekonomiczne
A ja sie pytam co przez ostanie 15 lat dostała warszawa?

Warszawa jest najmniej finansowana stolica w Europie i to cud że wyglada tak
jak wygląda bo za pieniadze od rządu nie zbudowano tu nic od 15 lat

Mur izraelski...

powtórzę raz jeszcze
> granica napewno nie będzie taka jaką wyznaczałby płot
>
> po powstaniu płotu osadnicy syjoniści (ok 50 tysięcy) przeniosą się na
> wschodnią stronę płotu
> żeby po jakimś czasie zmusić rząd do jeszcze objęcia nowych terenów płotem
> tak aby w efekcie ograniczyć "Trans Jordanię" do strefy A (jeśli jesteś taki
> zainteresowany to napewno wiesz co to jest)

goldbałm
zwróć uwagę że w Izraelu większość nawet nie popiera takich akcji, albo nie
zwraca uwagi
ale tak właśnie będzie
od kilku miesięcy mam przyjemność uczestniczyć w pewnych dyskusjach, z ludzmi
z Samarii i taki właśnie jest plan

ja rozumiem że Dana zarówno jako kobieta jak i osoba która być może
doświadczyła w życiu antysemityzmu albo coś, może mieć poglądy pokojowe i może
mówić że chce pokoju na takich warunkach jak proponują lewacy, byleby był
spokój...
wiadomo każdy może myśleć to co mu się podoba

ale tu chodzi o coś czego ty nie zrozumiesz!
czy tego chcecie czy nie
Judea i Samaria to dla Żydów tak jak dla Polaków Kraków i Warszawa
pomyśl sobie młocie co by było gdyby Polacy dostali Polskę złożoną z
Suwalszczyzny i kawałka Pomorza Gdańskiego

właśnie tym jest Izrael bez Judeii i Samarii

ps
powtórzę raz jeszcze, że (wbrew pewnie nadziei coniektórych) nikt w Izraelu
nie planuje zabicia kilku milionów Arabów
Arabowie muszą po prostu wrócić do siebie do Jordanii

Niemcy przegrali wojnę to oddali Pomorze, Prusy, Śląsk, Ziemię Lubuską
a ludzie ich poszli won, do siebie

to samo z Jordanią
przegrała wojnę i odda Judeę i Samarię
a ludzie pójdą do siebie
do Ammanu!

Jakie znacie w Polsce najciekawsze miasta...

Moze lepiej byłoby napisać: od kilkunastu lat niedoceniany. Podobnie jak cała
Lubelszczyzna stał sie dla wielu ludzi w Polsce synonimem zapadłej dziury i
biedy (zupełnie bez sensu - bo wystarczy przejechać się z Lublina np. do
Częstochowy, czy Katowic - i w zasadzie wszędzie poza Lubelszczyzną jest
biedniej - mniejsze domy, uboższe gospodarstwa, węższe drogi - sic! - zwłaszcza
na północ od Lubelszczyzny - prawdopodobnie wpływ na takie pojmowanie ma
statystyka, wg której Lubelskie jest najbiedniejszym regionem Unii -
oczywiście jest to po prostu wynik niedoszacowania rolnictwa i bardzo duzej
szarej strefy na Lubelszczyźnie). Najgorsze jest to, ze sami mieszkancy Lublina
uważaja, ze Lublin to dziura, bo mało w nim hipermarketów, tylko jedna gal;eria
handlowa i nie ma aquaparku! - poważnie - wystarczy wejsć na regionalne forum
Lublina tutaj na stronach gazety i zobaczycie ile tam niepotrzebnych i
idiotycznych kompleksów!
Niedoceniany (z całą okolicą) jest ostatnio zwłaszcza przez historyków sztuki -
wystarczy przejrzeć np. ostatnie dziesieć lat "Kwartalnika Architektury i
Urbanistyki", by zobaczyć, ze na temat zabytków Lubelszczyzny były chyba ze dwa
czy trzy artykuły - zaledwie! A naprawdę jest wciąż co badać! Wciąż nowe
opracowania powtają na szczęscie na KULu i od niedawna na Wydziale Artystycznym
UMCS, a poza tym tylko dr hab. Krasny z UJ cos jeszcze o Lubelszczyźnie pisze...
A co do położenia - rzeczywiście coś w tym jest - powojenne granice
spowodowały, ze obecnie miasto, które leżało przez wieki w centrum
geograficznym i politycznym Rzeczypospolitej większosci ludzi kojarzy się dzis
z kresami - co oczywiscie jest po prostu śmieszne - powiedzieć, ze Lublin to
Kresy to tak, jakby powiedzieć, ze Wrocław to Wielkopolska, a Kraków leży na
Rusi...
Inny problem to brak sensownej promocji miasta ze strony samorządu - jak tak
dalej pójdzie, Lublin będzie kojarzył się tylko z Majdankiem i modłami
chasydów - a tak się składa, ze nie to w nim najcenniejsze.
Turystów jest sporo - hotele nie narzekają - problem w tym, ze ci turyści jadą
własnie głównie na Majdanek albo na grób cadyka Widzącego z Lublina i są
zdziwieni, ze tyle w Lublinie takich pięknych zabytków - ale juz nie mają czasu
ich obejrzeć, bo wycieczka jedzie dalej - na grób innego cadyka, np. w
Leżajsku, albo do Oświecimia.
Pozdrawiam!

Mleko w szkole

Gość portalu: Ciekawy napisał(a):

> Naprawdę?
>
> Dostajemy?
>
> Podaj JEDNO nazwisko osoby, która DOSTAŁA.

Mam gest:

>Mistrzowska Szkoła Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy dostała z unijnego
programu "Media szkolenia" dofinansowanie w wysokości 125 tys. euro na swój
projekt zatytułowany "Ekran".<
www.teatry.art.pl/!inne/finanse/dofinansowanie.htm

>Tadeusz Wrona, prezydent Częstochowy, przyznaje, że miasto już wcześniej
sięgało do unijnej kasy, głównie do programu PHARE, w latach 1996-97 dotacja
600 tys. zł umożliwiła bowiem opracowanie studium transportowego miasta i
regionu oraz instalację inteligentnej sygnalizacji świetlnej. W kolejnych
latach za 2 mln zł zmodernizowano Centrum Kształcenia Ustawicznego. Za kolejne
175 tys. euro powiązano tereny strefy przemysłowej z układem dróg miejskich i
krajowych. Jednak największe dotacje Częstochowa uzyskała ostatnio: na program
oczyszczania ścieków i uzdatniania wody pitnej. Jego koszt to 32 mln 844 tys.
euro, w tym udział ISPA wynosi aż 21 mln 349 tys. euro.<
www.panorama-miast.com.pl/73/html/SALON.htm

>Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice otrzymał 11,5 mln zł z unijnego
programu współpracy przygranicznej na dofinansowanie rozbudowy terminala
pasażerskiego.<
www.automatyka.com.pl/wiadomosci/wiadomosc.php?id=441

S.

Mleko w szkole

snajper55 napisał:

> Gość portalu: Ciekawy napisał(a):
>
> > Naprawdę?
> >
> > Dostajemy?
> >
> > Podaj JEDNO nazwisko osoby, która DOSTAŁA.
>
> Mam gest:
>
> >Mistrzowska Szkoła Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy dostała z unijnego
> programu "Media szkolenia" dofinansowanie w wysokości 125 tys. euro na swój
> projekt zatytułowany "Ekran".<
> www.teatry.art.pl/!inne/finanse/dofinansowanie.htm
>
> >Tadeusz Wrona, prezydent Częstochowy, przyznaje, że miasto już wcześniej
> sięgało do unijnej kasy, głównie do programu PHARE, w latach 1996-97 dotacja
> 600 tys. zł umożliwiła bowiem opracowanie studium transportowego miasta i
> regionu oraz instalację inteligentnej sygnalizacji świetlnej. W kolejnych
> latach za 2 mln zł zmodernizowano Centrum Kształcenia Ustawicznego. Za
kolejne
> 175 tys. euro powiązano tereny strefy przemysłowej z układem dróg miejskich i
> krajowych. Jednak największe dotacje Częstochowa uzyskała ostatnio: na
program
> oczyszczania ścieków i uzdatniania wody pitnej. Jego koszt to 32 mln 844 tys.
> euro, w tym udział ISPA wynosi aż 21 mln 349 tys. euro.<
> www.panorama-miast.com.pl/73/html/SALON.htm
>
> >Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice otrzymał 11,5 mln zł z unijnego
>
> programu współpracy przygranicznej na dofinansowanie rozbudowy terminala
> pasażerskiego.<
> www.automatyka.com.pl/wiadomosci/wiadomosc.php?id=441
>
> S.

A która z przytoczonych postaci jest OSOBĄ?

Ludzie płacą podatki do Unii Europejskiej.
I co mają w zamian?
Pięść zwiniętą w figę.

Jak ożywić gospodarczo Rzeszów i region -może SSE?

Moje zdanie jest następujące: powołać w Rzeszowie podstrefę SSE. Może to być
podstrefa mielecka, tarnobrzeska lub krakowska. Teren: uzbrojone pod osiedle,
które nigdy nie powstanie pola Staromieścia-Północ (a w przyszlości z
możliwością rozwoju na północ) Część tego terenu właśnie pod tego typu przemysł
w studium rozwoju Rzeszowa jest przeznaczone. Takich podstref powołuje się
ostatnio w Polsce bardzo wiele. Nasz region, to oprócz Tarnobrzega i Mielca -
jednej z najlepszych SSE w Polsce, podstrefy w takich miastach jak: Stalowa
Wola, Nisko, Nowa Dęba, Dębica, Sanok, Jasło, Gorzyce, Baranów Sandomierski,
Połaniec, Gorlice, a po sąsiedzku Tarnów. Nie wszystkie lokalizowane są w
miastach zagrożonych dużym bezrobociem: np. Kraków.
Skoro przyciągnął inwestorów 60-tysięczny Mielec, może przyciągnąłby też 165-
tysięczny Rzeszów z Politechniką, lotniskiem i zapleczem ludzkim, naukowym,
administracyjnym, i niedługo komunikacyjnym (autostrada), itd.
Co prawda strefy stają się coraz mniej atrakcyjne, bo zapowiada się redukcja
ulg dla inwestorów obowiązujących w nich, ale na razie nie wiadomo w jakiej
skali, kogo ma dotyczyć i w jakim zakresie, no i nie od zaraz. Dlatego jednak
nadal chętnie inwestuje się w strefach: przykład Toyoty (Wałbrzych). Mamy
blisko do granicy wschodniej i południowej - to też nasz atut. Może więc warto
spróbować? Strefa byłaby "zaczynem inwestycyjnym" w naszym mieście, potem,
nawet po redukcji ulg powstałoby jakieś skupisko przemysłowe, które miałoby
szansę się dalej rozwijać: w teren poszłaby fama o przyjaznym (a nie jak teraz
na... ostatnim miejscu pod tym względem w Polsce Rzeszowie).
Strefa to pewnie nie remedium na wszystie problemy, ale chyba jak na dziś
najlepszy z możliwych sposobów?
A może macie jakiś inny pomysł? Napiszcie - proszę o wyłącznie konstruktywne
odpowiedzi.

PS Swoją drogą w latach 90-tych powinna powstać Rzeszowska SSE z podstrefami w
Krośnie, Sanoku, Przemyślu, Jaśle itd. To co jest teraz to moim zdaniem reakcja
na pasywność władz centrum administracyjnego jakim jest Rzeszów - skoro ono nie
robi nic, każde miasto załatwia swoje sprawy na własną rękę. Jednak nie wiem
czy bez prężnego gospodarczo centrum województwa ktoś z inwestorów zapędzi się
w rejony typu Gorlice np.

Lotnisko CARGO w Legnicy?

.......więcej informacji
Włoskie skrzydła

Wystarczy tylko podpisać list intencyjny, a włoska firma z Triestu opracuje
plan przekształcenia porosyjskiego lotniska w towarowy port lotniczy, znajdzie
inwestorów, którzy pokryją połowę kosztów inwestycji, drugą połowę pokryje
włoska firma.

Taką ofertę złożył wczoraj władzom miasta dr Alberto Denzler von Botha,
prezydent firmy AirBlu z Triestu, która zajmuje się takimi projektami.
Przyjechał na zaproszenie Legnickiego Towarzystwa Lotniczego, które zabiega o
ożywienie lotniska w Legnicy.

- Odkryliśmy lukę między transeuropejskimi korytarzami lotniczymi - twierdził
prezydent von Botha. - Pierwszy korytarz biegnie z północy Europy przez
Warszawę, Kraków do Bratysławy i dalej na południe, drugi z południa przez
Lipsk w stronę Hamburga. Legnica leży miedzy nimi w martwym polu.

Włosi proponują, aby legnickie lotnisko stało się centrum przewozów cargo,
czyli towarowych. Przewozy pasażerskie pozostałyby we Wrocławiu, ale oba
lotniska powinny ze sobą ściśle współpracować. Prezydent Botha powołuje się na
przykłady Włoch, gdzie duze lotniska współpracują z małymi w sąsiedztwie.
Włosi nie chcą teraz żadnych pieniędzy. Co więcej obiecują zdobyć w Brukseli
unijne srodki na współfinansowanie przedsięwzięcia. Są to pieniadze
zarezerwowane na integrację 10 nowych państw ze starymi członkami UE w takich
dziedzinach jak transport, handel i turystyka.

Co na to władze miejskie? - To piękna promocja własnej firmy - sceptycznie
ocenił ofertę Włochów Zbigniew Czechowski, prezes Strefy Aktywności
Gospodarczej, miejskiej spółki, która zarządza legnickim lotniskiem.
Zapowiedział dokładną analizę oferty Włocha.

Ostatnio rada miejska zobowiązała prezydenta do zachowania funkcji lotniska na
przyszłość, odrzucając jego koncepcję przeznaczenia terenu pod inwestycje.

Zbigniew Budych - Słowo Polskie / Gazeta Wrocławska

gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Góra

PoOwstanie SEE w JEleniej Górze mimo, iż dla nas korzystne, okazało by się
kolejnym paradoksem. Wystarczy, że gminę Kobierzyce objęto strefą wałbrzyską
specjalnie pod inwestycje LG. Idąc tym tokiem rozumowania należałoby rozszerzyć
SEE na obszar całego kraju wyłączając jedynie największe aglomeracje. Ale nie
tędy droga... podpisując umowę o akcesji z UE, otrzymaliśmy możliwość wsparcia z
funduszy strukturalnych z puli przeznaczonej na wyrównywanie poziomów gospodarek
wszystkich krajów. SEE były poważnym punktem spornym, ale ich istnienie zostało,
mimo, że ograniczone, tymczasowo zaakceptowane (znikną w 2017 r.). Wracając
jednak do sensu istnienia SEE, należy zwrócić przedewszystkim uwagę na to, że
ich istnienie jest uwarunkowane NIEMOŻNOŚCIĄ samodzielnego rozwoju pewnych
regionów na zasadach powszechnie przyjętych. Są to tereny jak już wspomniano
zagrożone bezrobociem strukturalnym, ale także charakteryzujące sie
niedorozwojem m.in. infrastruktury technicznej, a w szczególności transportowej.
Pan Grzegorz nie rozumie sensu istnienia SEE w okolicach Krakowa. Zacznijmy od
tego, że Kraków nie jest specjalnie rozwiniętym regionem i mimo, że samo miasto
potrafiłoby samo przyciągnąć kapitał to już hutnictwo, metalurgia czy inny
przemysł ciężki wymagający natychmiastowej restrukturyzacji, bez wyraźnych
zachęt NIE JEST atrakcyjny dla zagranicznych inwestorów, a postęp w branży
wymaga od niego dużego zastrzyku kapitału, którego sami nie posiadają.

Warto się jeszcze zastanowić nad sensem rozszerzania SEE o kolejne regiony jak
to ma miejsce szczególnie w przypadku Invest-parku w Wałbrzychu. Po to określono
jej granice, aby ich przestrzegać, dano wyraźny sygnał, że w tym miejscu
istnieje problem. A mamy w tej chwili do czynienia z sytuacją, że gdzie inwestor
chce tam my rozszerzamy strefę. Oczywiście, mogliśmy powiedzieć LG, że jak chcą
inwestować z ulgami ze strefy to niech inwestują w strefie, a nie pod
Wrocławiem, ale obawiam się, że za dobrze byśmy na tym nie wyszli. I właśnie
dlatego powinien istnieć inny system wspierania BIZ, który byłby skuteczny, ale
przedewszystkim kompetentny i przewidywalny. Jednakże póki PAIiIZ będzie
istniała w takiej formie jak dzisiaj to nadal będziemy dostawać po tyłkach np.
od Czechów.
Jeśli natomiast chodzi o strefe w Jeleniej to jak można planować coś w
regionie, który sam nie wie do czego zmierza? Najperw cele, potem strategia.

pozdrawiam
Damian

MPK -PODWYŻKA CEN BILETÓW

Ceny biletow miesiecznych...
Ceny w kilku miastach biletow okresowych:

Warszawa:
- 30-dniowy 76,00zl na okaziciela
-30-dniowy 66,00zl imienny
(uprawniające do korzystania ze wszystkich linii miejskich dziennych,linii podmiejskich w granicach strefy biletowej miejskiej oraz linii nocnych)

-30-dniowy sieciowy - 102,00zl na okaziciela
-30-dniowy sieciowy - 90,00zl imienny
(uprawniające do korzystania ze wszystkich linii dziennych i nocnych)

Krakow (sieciowe):
-230zl na okaziciela,
-94zl imienny,
(na 1 miesiąc wszystkie dni, dla abonentów nabywających bilet okresowy po raz pierwszy)
-88,50zl imienny przy kolejnym kupnie biletu

Poznan:
-88,00zl na okaziciela
-65,00zl imienny
(bilety okresowe 30-dniowy normalny na sieć, na linie zwykłe, pospieszne i nocne)

-136,00zl na okaziciela
-111,00zl imienny
(30-dniowy normalny na linie pospieszne, sezonowe, zwykłe i nocne)

Lodz:
-88,00zl imienny
-100zl na okaziciela
(na wszystkie linie, bilet miesieczny lub 30- dniowy)

Katowice i Gdansk- na www UM tych miast nie znalazlem nic ntt.

i nasza perelka :)
Wroclaw:
bilety na okaziciela 30-dniowe
-90,00zl na wszystkich liniach normalnych w granicach miasta
-114,00zl na wszystkich liniach normalnych i pospiesznych w granicach miasta
-108,00zl na wszystkich liniach normalnych w granicach i poza granicami miasta

bilety imienne 30-dniowe
-84,00zl na wszystkich liniach normalnych w granicach miast
-108,00zl na wszystkich liniach normalnych i pospiesznych w granicach miasta
-102,00zl na wszystkich liniach normalnych w granicach i poza granicami miasta

A teraz wnioski :]

10 grudnia koleją z dworca na lotnisko [KRAKÓW]

10 grudnia koleją z dworca na lotnisko [KRAKÓW]
10 grudnia koleją z dworca na lotnisko

kf 12-10-2005 , ostatnia aktualizacja 13-10-2005 10:02

- Połączenie kolejowe pomiędzy stacją Kraków Główny a portem lotniczym w
Balicach ruszy 10 grudnia - zapowiada Paweł Jastrzębski, wiceprezes spółki
zarządzającej lotniskiem.

Pasażerowie podróżować będą szynobusem. Jeden taki skład utrzymywać ma
połączenie, kursując wahadłowo, stąd przewidywana częstotliwość odjazdów z
dworca i Balic to 30-40 minut. Według Pawła Jastrzębskiego, wiceprezesa
spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków Balice, podróż w jedną stronę
zajmie 12-15 minut. Przejazd, z przystankami pośrednimi w Łobzowie i
Mydlnikach, kosztować ma 2,50 zł - jak w taryfie dla strefy miejskiej.

- Prowadzimy rozmowy z wykonawcą, który wyremontuje torowisko, przystosowując
je do wymogów połączenia. Zakładamy, że standard modernizacji będzie wysoki,
zapewniając możliwość korzystania z linii przez przynajmniej 20 lat -
informuje wiceprezes Jastrzębski. Przystanek końcowy przy lotnisku
zlokalizowany będzie na trenie jednostki wojskowej. Stąd pasażerom pozostanie
do pokonania 300 m na piechotę do terminalu. - Traktujemy to rozwiązanie jako
tymczasowe. Docelowo chcemy podciągną torowisko pod sam terminal, do czego
potrzeba dobudować 400 m szyn - deklaruje Jastrzębski.

Pieniądze na uruchomienie linii Kraków-Balice (3,3 mln zł) pochodzą z budżetu
regionalnego. - Fundusze zostaną przekazane jako dokapitalizowanie spółki MPL
i spowodują odpowiednie podniesienie naszych udziałów w firmie - wyjaśnia Jan
Bereza, członek zarządu województwa małopolskiego. Obsługę linii przejmie
spółka PKP Przewozy Regionalne. - Jako województwo mamy dwuletnią umowę z tą
firmą na świadczenie usług przewozowych. Umieszczenie w rozkładzie jazdy
nowego połączenia wiązać się będzie tylko z uzgodnieniem aneksu do umowy -
dodaje Jan Bereza.

Na przyszły tydzień zwołana została komisja terenowa z udziałem spółki MPL,
województwa, gminy Kraków, wojska, kolei i zarządców dróg. Jej celem będzie
m.in. ustalenie sposobu organizacji przejazdu kolejowego w poprzek ul.
Balickiej w Mydlnikach. Od zapewnienia bezpieczeństwa na tym skrzyżowaniu
kolejowo-drogowym zależy w dużej mierze, czy przewidziany na 10 grudnia
termin uruchomienia połączenia z lotniska do centrum Krakowa zostanie
dotrzymany. Wedle przyjętych ustaleń koszty urządzenia bezpiecznego przejazdu
przez ul. Balicką wzięła na siebie gmina Kraków.

miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2965410.html

TYLKO SZCZERZE KATARYNA.KATARYNA

CZY CZEKAM NA KATARYNE

Re: podzial na strefy
Autor: Gość: marcee IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
Data: 01.10.2003 08:45 + odpowiedz na list

Wybory wkrótce. Priorytety dla Bydgoszczy

7. Stopniowe odcinanie Bydgoszczy od kluczowych bodźców rozwojowych

Bierna postawa władz lokalnych oraz niekorzystne okoliczności prowadzą do
degradacji Bydgoszczy:

* utraty znaczenia administracyjnego, zmniejszenie znaczenia Urzędu
Wojewódzkiego

* Bydgoszcz, które jest miastem potencjalnie na poziomie Szczecina i Lublina
nie jest typowane nawet na kluczowy ośrodek wzrostu wspólnej aglomeracji z
Toruniem

* utrata większości kluczowych jednostek samorządowych, w tym rozdzielających
środki europejskie, brak energicznych działań w celu ich pozyskania

* zmniejszenie znaczenia komunikacyjnego, przez odepchnięcie od uczęszczanych
traktów drogowych i kolejowych (marginalizacja magistrali węglowej, brak
autostrady, opóźnienia dla S5, S10)

* brak wolnej strefy ekonomicznej, gdy posiada ich wiele ośrodków w kraju, w
tym wysoko rozwiniętych (np Kraków, Łódź). Grozi to utratą znaczenia
gospodarczego, brakiem korzyści z napływu kapitału zagranicznego, stagnacją
dochodów miasta.

* zawłaszczanie przez Toruń pozycji Bydgoszczy jako funkcjonalnej stolicy 2-
milionowego regionu. Odbywa się to głównie przez realizację ambitnej strategii
rozwoju tego miasta, egzekucję lokalnych interesów, bez oglądania się na
Bydgoszcz.

* słaba promocja miasta, brak spektakularnych sukcesów, przez co mniejsze
ośrodki w regionie mogą stopniowo zmieniać orientację, w Toruniu upatrując
regionalnego lidera, prawdziwą wojewódzką stolicę. Za tym pójdzie prestiż,
wzrost demograficzny, nowe, lub wyszarpane od Bydgoszczy nabytki regionalne w
postaci urzędów, inwestorów.

* utrata na rzecz Torunia wielu nowo lokowanych regionalnych jednostek:
kulturalnych (np. Centrum Sztuki Nowoczesnej), gospodarczych (strategiczni
inwestorzy, regionalne oddziały firm, regionalne centra poczty itp). Nie zawsze
odbywa się to uczciwymi metodami.

* utrata na rzecz Torunia instytucji medialnych (np TVN, oddział PAP), przez co
nasze miasto może być pokazywane w sposób zniekształcony niechęcią naszych
sąsiadów

* polityka promocyjna województwa powstaje w Toruniu i uwzględnia ona
odpowiedni obraz medialny tego miasta, podczas gdy Bydgoszcz pozostawia się w
cieniu jako potencjalnego konkurenta.

Powierzchnia Ropczyc taka jak Rzeszowa

Cześć Kochani!
Parę dni nie zaglądałem a tu znowu te same tematy w różnych wątkach!
To ja dodam coś od siebie.
Wielokrotne wizyty w różnych miastach Polski utwierdziły mnie w przekonaniu,ze
jedynym wymiernym efektem powiększania powierzchni miasta jest utworzenie się,
jak to nazywam, "wokółmiejskiej strefy syfu". Nie ma duzego miasta w Polsce,
gdzie by taka strefa nie wystepowała - jest wszędzie - stosunkowo małą mają ja
miasta niewielkie obszarowo - Białystok i Rzeszów - a najwięskzą z tych co znam
chyba Kraków i Wrocław. "Wokółmiejska strefa syfu" polega na tym, ze dookoła
miasta istnieje pewien pierścień terenu na którym zabudowa mieszkaniowa,
przemysłowa, hipermarkety itp. miesza sie z gruntami jeszcze-niedawno-uprawnymi,
zaroślami, zaniedbanym torowiskami, ruderami po upadłych albo nie do końca
powstałych przedsiębiorstwa, barakami, zdegradowanymi ogródkami działkowymi itp.
Zastanawiałem się, z czego to zjawisko wynika - analizowałem to zwłaszcza na
gruncie mojego Lublina, gdzie podobna strefa występuje na szczęście na obszarze
bliższym Białego i Rzeszowa niż Wrocka czy Krakowa - ale niestety jest.
Najciekawszy przykład to wjazd do Lublina od strony Kraśnika i Rzeszowa. Jak
jedzie się od was, to po lewej stronie - tej zabudowanej róznymi interesami:
salonami samochodowymi, zajazdami itp. jest gmina Konopnica, zaś po prawej
stronie - tej pustej z domkiem gdzieniegdzie i zarastającymi polami - MIASTO.
Od razu nasuwa sie pytanie dlaczego? Bo sytuacja jest tu zupełnie odwrotna niż
wy byście chcieli - widac wyraźnie, ze korzysta wieś, która jest pod miastem -
to tam lokują się rozmaite - całkiem spore interesy, a nie teren miasta, który
zostaje pusty i ulega degradacji.
Myślę że główna przyczyna jest tak, ze w gminie radzą sobie szybciej z
miejscowym planem - co umożliwia inwestycje, zaś w miastach - najpierw
orpacowuje się plany dla śródmiścia, bliższych centrum dzielnic mieszkaniowych,
atrakcyjnych obszarów blizej centrum itp. - a obżerza, gdzie niby mieliby
lokować sie przedsiębiorcy - zostają na koniec. A przedsiębiorcom wcale ni
chodzi o adres - gdyby tak było woleliby swoje biznesy założyc w Lublinie a nie
w Konopnicy - im chodzi o: wygodny dojazd, przy drodze krajowej - a wiec o
dopuszczalnym dużym tonażu i o jasne zasady inwestowania - a duze miasta mają z
tym na ogół problemy - w nich wszystko trwa dłużej - każda decyzja
administracyjna jest trudniejsza.
W przypadku Rzeszowa inwestorzy z pewnoscią będą woleli sie lokowac poza
miastem, ale przy autostradzie - gdy ona powstanie - a sam adres, zwłaszcza w
sytuacji mozliwych większych podatów w mieście - będzie dla nich już mniej istotny.
Pozdr.